Jeśli fascynuje was lore Githów, będziecie zachwyceni nowym projektem stworzonym przez graczy. Jeśli jesteście fanami Dooma, jeszcze lepiej.
Githyanki to bardzo ciekawa, ale mimo wszystko dość mało wykorzystana rasa w Baldur’s Gate 3. Być może nawet najciekawsza ze wszystkich grywalnych ras w repertuarze gry. Smoczy jeźdźcy zamieszkujący sferę astralną, żyjący całe eony, w dodatku z łatwością poruszający się po różnych wymiarach i rzeczywistościach… Gdzie w dodatku składają jaja i tak też się rozmnażają, bo w ich rodzimej astralnej sferze nie ma do tego warunków. Przez lata zniewoleni przez Pożeraczy Umysłu są też ich naturalnym wrogiem – co czyni ich bardzo ważnym elementem świata Baldur’s Gate 3 i kluczową stroną w sztandarowym konflikcie gry. Rewelacja.
Temat samograj na cały dodatek (kto nie chciałby walczyć w galaktycznej wojnie z mackolotami na grzbiecie smoka przy wtórze epickich fanfar?!), a jednak w grze całe to światotwórcze bogactwo gdzieś się gubi. Zwłaszcza, jeśli nie trafimy do klasztoru Jutrzenki i jeśli nie interesuje nas postać Lae’zel. Nie wspominając już o tym, że rozmowy z nią potrafią być dość chaotyczne i trudno się w nich połapać, bo próbują tłumaczyć skomplikowane relacje rządzące miejscem Githyanek we Wszechświecie, co jest równie fascynujące jak trudne do ogarnięcia na podstawie samych dialogów.

Graczom udziela się cała mitologia związana z Githami – do tego stopnia, że niektórzy z nich postanowili stworzyć własną mapkę z zadaniami będącą przedłużeniem wątku tej rasy w grze. Co ciekawe, osadzili ją w świecie Dooma i nie trzeba nawet pobierać gry, by otworzyć zawartość. Oto wstęp do tej miniprzygody osadzonej w świecie astralnym:
Val'ty (Jez'rathki) badała przyczynę trzęsień ziemi zagrażających jej ojczyźnie, miastu Tu'narath w wymiarze astralnym. Podążając tym tropem odkryła zakazany dysk Githyanki, który ujawniał, że Susurrus (pałac Vlaakith) jest odpowiedzialny za serię tragedii w jej krainie. Zgłoszenie tych ustaleń przełożonym zakończyło jej badania, doprowadziło do zniszczenia dysku i wizyty inkwizytorów królowej. Wkrótce pojawiły się dowody na zdradę Jez'rathki.
Teraz, uratowana od pewnej śmierci i sprowadzona z powrotem przez rebeliantów, Jez'rathki budzi się w tajemniczej twierdzy. Jedno jest pewne – nadal zna prawdę o dysku, ale nie wie, co z nią zrobić.
Poniżej zobaczycie, jak prezentuje się całość:
Projekt rozpoczął się jako osobista inicjatywa jednego z graczy Dungeons and Dragons, który postanowił stworzyć mapę inspirowaną własną postacią z kampanii – Jez'rathki, czyli swoją oryginalną postacią Githyanki. Co ciekawe, to jego pierwsza mapa do Dooma.
Początkowo miała to być prywatna zabawa, jednak wkrótce projekt zaczął się rozrastać. Tak gracz zbudował mapę na silniku Dooma, dodał widok trzecioosobowy oraz system dialogowy. Modele postaci są odtworzone na podstawie bohaterów stworzonych przez autora i jego znajomych z Baldur’s Gate 3 oraz ich kampanii DnD. Każda z nich ma swój unikalny dialog napisany przez twórcę.
Dla nas to kolejny świetny przykład na to, jak inspirujące potrafią być Baldur’s Gate 3 i DnD. I chociaż projekt nie jest długi (mapka wydaje się być dość skromna w kwestii rozmiarów, choć widać, że fani włożyli w jej przygotowanie mnóstwo serca) to liczymy na to, że z czasem projekt przerodzi się w coś większego.
Mamy także nadzieję, że to zainspiruje też innych fanów do opracowywania nowych materiałów związanych z Githyanki. Kto wie, może naprawdę doczekamy się wielkiej galaktycznej wojny w stylu Avengers – tylko tym razem będziemy to my będziemy mogli wysadzać gwiazdy lecąc na smokach. Ach, marzenia.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Danuta Repelowicz
Hiszpańskie serce i japońska dusza. Absolwentka filmoznawstwa ze szczególną słabością do RPG-ów i bijatyk. Miłośniczka wiedzy tajemnej, nauk o kosmosie, musicali i wulkanów. Dorastała na Onimushy, Tekkenie i Singstarze. Wcześniej związana z serwisem GamesGuru, pisze i tworzy od najmłodszych lat. Prywatnie także wokalistka i wojowniczka Shorinji Kempo stopnia 4 Kyu. Specjalizuje się w narratologii i ewolucji postaci. Świetnie porusza się też po tematyce archetypów i symboli. Jej znakiem rozpoznawczym jest wszechstronność, a jej ciekawość często prowadzi ją w najdziksze ostępy umysłu i wyobraźni.