Gwiazda Wiedźmina byłaby mile widziana w innych adaptacjach gier komputerowych.
Netfliksowa adaptacja Wiedźmina spotkała się z mieszanymi reakcjami. O ile „niedzielni widzowie” chętnie zabrali się za seans, tak osoby obeznane z uniwersum Sapkowskiego nieco sceptyczniej do niego podeszły, wiedząc że nie jest to najwierniejsza wersja losów Geralta. Oczywiście ekranizacja wciąż ma swoje zalety – przynajmniej do pewnego momentu.
Choć Henry Cavill nie wcieli się więcej w rolę wiedźmina, fani chętnie zobaczyliby go w innych produkcjach ze świata gier. I mógłby przy tym zachować srebrzystą grzywę.
Osadzenie brytyjskiego aktora w roli Geralta z Rivii było jedną z najlepszych decyzji, jakie twórcy netfliksowego Wiedźmina mogli podjąć. W końcu kto lepiej odegra głównego bohatera, jeśli nie fan książek oraz opartych na nich gier? Cavill jest w głębi duszy geekiem, który wolne chwile spędza przy komputerze – a wcielenie w życie ulubionych postaci to jedna z zalet takiej pracy.
Odejście Henry’ego z obsady po zakończeniu trzeciego sezonu może być dla serialu dużym ciosem, przy czym jego gamingowa kariera aktorska wciąż się rozkręca. Obecnie Cavill pracuje obecnie nad ekranizacją Warhammera 40k, przy której – o ile nam wiadomo – zyska znacznie więcej wolności twórczej niż w poprzedniej roli.
Obeznani z grami internauci chętnie zobaczyliby Cavilla w jeszcze innych rolach. Jakiś czas temu na redditowym forum padła sugestia wcielenia się przez niego w Arthasa z serii World of Warcraft. Porównanie nieumarłego księcia Lordaeronu z kreacją Geralta nie pozostawia wątpliwości, że Henry pasowałby tu idealnie przy odpowiedniej charakteryzacji.
Z drugiej strony odtwórca Supermana ma już swoje lata; co za tym idzie, część komentujących nieszczególnie widzi w nim dwudziestoletniego władcę. Niektórzy sugerują osadzenie Brytyjczyka w postaci Turalyona bądź nieco młodszego Uthera, zakładając że ewentualny film WoW-a będzie kontynuacją produkcji z 2016 roku.
Jeszcze inni są zdania, że lore MMORPG najlepiej przedstawi animacja. Dla przykładu, Arcane zdążyło udowodnić, jak dobrze może wypaść tego typu adaptacja z połączeniu ze wzruszającą fabułą – WoW zasługuje na to samo.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.