The Convergence, czyli jeden z najlepszych modów do Elden Ring, doczekał się aktualizacji, które wprowadziła do gry m.in. nowego bossa.
Od premier Elden Ring minęło już kilkanaście miesięcy. Mimo to wiele osób do dzisiaj zagrywa się w przebój studia FromSoftware. Na PC mocno ułatwiają to mody. Jeden z najciekawszych, zatytułowany The Convergence, doczekał się nowej wersji.
Efekt końcowy jest wyśmienity – zmian jest tak dużo, że ma się wrażenie zabawy w remix Elden Ring, dzięki czemu całość zapewnia świeże doświadczenia także dla weteranów.
Nowa wersja The Convergence opatrzona została numerem 1.3.
Jako ciekawostkę należy wspomnieć, że modyfikację tworzą fani ze społeczności specjalizującej się w przechodzeniu gier FromSoftware bez otrzymywania jakichkolwiek obrażeń. Ich doświadczenie w analizowaniu schematów ruchów wrogów zaowocowało tym, że bossowie w modzie są wyśmienicie zaprojektowanymi pod względem ataków i sekwencji ruchów. Twórcy ulepszyli także balans bossów z podstawowej wersji gry i usunęli nieścisłości fabularne.
W wersji 1.3 moda The Convergence wprowadzono również zmiany, które czynią projekt w pełni kompatybilnym z najnowszą oficjalną aktualizacją do Elden Ring w postaci wydanego pod koniec lipca patcha 1.10.
Dużą zaletą moda jest też łatwość obsługi. Pobieramy po prostu instalator, który sam zgrywa wszystkie najnowsze pliki i umieszcza je w odpowiednich miejscach. Potem wystarczy uruchomić modyfikację za pomocą jej pliku .bat.
Elden Ring zadebiutowało 25 lutego 2022 roku. Gra oferuje lokalizacja kinową, czyli z polskimi napisami, i dostępna jest na PC oraz konsolach Xbox One, PlayStation 4, Xbox Series X/S i PlayStation 5.
Więcej:Rockstar tego nie zrobił, więc fani wyręczyli twórców. GTA 4 z ray tracingiem wygląda obłędnie
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
2

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.