Ten fanfilm Dragon Ball sprawi, że będziecie zbierać szczęki w podłogi

Nie codziennie ogląda się fanowskie filmy, które dorównują jakością oryginałowi, ale Legend: A Dragon Ball Tale skutecznie depcze po piętach legendarnemu twórcy serii, Akirze Toriyamie.

filmomaniak.pl

Kamil Kleszyk

Komentarze

Ten fanfilm Dragon Ball sprawi, że będziecie zbierać szczęki w podłogi.
Ten fanfilm Dragon Ball sprawi, że będziecie zbierać szczęki w podłogi.

Kadr z filmu Legend: A Dragon Ball Tale/ Źródło: YouTube/Agent Mystery Meat.

Dragon Ball istnieje już od wielu lat. W tym czasie seria zgromadziła jedną z największych społeczności fanów anime na świecie. Goku i Vegeta stali się symbolami całej branży i trudno sobie dzisiaj wyobrazić, jak wyglądałaby gałąź shonenów bez nich. Oczywiście, oznacza to, że uniwersum smoczych kul zdobyło w swoim czasie mnóstwo hołdów, ale wszystkie one bledną w porównaniu z Legend: A Dragon Ball Tale. Dzieło grupy fanów Goku i spółki ujrzało światło dzienne, a rozmach i wygląd animacji sprawia, że niejeden wielbiciel serii oddałby dusze w zamian za kolejne tego typu filmy.

Być może uznacie, że to stwierdzenie nad wyrost, ale jestem zupełnie poważny. Legend: A Dragon Ball Tale, to pozycja obowiązkowa dla każdego fana Saiyan.

Historia pisana na nowo

Za sprawą studia Stray Dogs, przeżywamy ponowną walkę Goku i Chi-Chi podczas 23. Światowego Turnieju Sztuk Walki Dragon Ball. Jednak sprawy przybierają zupełnie inny obrót niż to miało miejsce w oryginale. Fanowski film wprowadza postać Broly’ego, legendarnego super saiyanina, który przerywa pojedynek Kakarota z jego przyszłą żoną. Potęga szalonego antagonisty znacznie przewyższa moc Goku co doprowadza młodzieńca na skraj śmierci. W ostatniej chwili ratuje go Vegeta, który, uwaga, w wersji Stray Dogs jako pierwszy przyjmuje postać super saiyanina. Zresztą zobaczcie sami.

Oldschoolowy styl

Legend: A Dragon Ball Tale nie ustępuje w swoim imponującym pokazie brawurowo szybkiej animacji i niezwykle efektownej sekwencji walk. Nie da się zaprzeczyć, iż styl artystyczny Legend nawiązuje do klasycznej estetyki ziarnistego materiału filmowego i animacji 2D z wczesnych lat 90-tych. Ale przede wszystkim, film wreszcie oddaje postaci Vegety należne mu miejsce i ukazuje go jako gwiazdę całego widowiska.

Żmudna praca

„Animacja wymaga dużo czasu, energii, skupienia i budżetu. Mieliśmy wszystkie te rzeczy oprócz budżetu" - mówi Pasha, jeden z członków Stray Dogs, dodając, iż prace nad stworzeniem Legend zajęły grupie cztery lata.

Jak widzimy, projekt taki jak ten nie jest łatwym zadaniem do zrealizowania, a Legend: A Dragon Ball Tale to doskonała laurka dla ukochanej serii Toriyamy.

Korzystając z okazji, wspomnę, że kilka dni temu informowaliśmy, że w przyszłym roku najprawdopodobniej na małe ekrany trafi nowa animacja o przygodach Goku i przyjaciół. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem niezmiernie ciekaw, jaką stylistykę obiorą twórcy w nadchodzącym projekcie.

Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o powyższej animacji. Czy według Was taki styl mógłby zdobyć serca fanów serii?

Zapraszamy Was na nasz kanał na YouTube – tvfilmy, który jest poświęcony zagadnieniom związanym z filmami i serialami. Znajdziecie tam liczne ciekawostki, fakty, historie z planu i opinie.

Serial:Dragon Ball Z

premiera: 1989animacjafantasyakcjaprzygodowyanime

Zakończony Sezonów: 9 Odcinków: 291

Serial Dragon Ball Z

9

Kamil Kleszyk

Autor: Kamil Kleszyk

Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.

Ready or Not wrócił do bestsellerów Steam, ale bije go morski survival

Następny
Ready or Not wrócił do bestsellerów Steam, ale bije go morski survival

The Last of Us Remake nie będzie skokiem na kasę, twierdzi jeden z twórców

Poprzedni
The Last of Us Remake nie będzie skokiem na kasę, twierdzi jeden z twórców

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl