Menadżer ds. PR w Warhorse, Tobias Stolz-Zwilling, podzielił się kulisami produkcji Kingdom Come Deliverance 2. Wynika z nich, że to Xbox Series S pomógł w optymalizacji tytułu.
Xbox Series S budzi skrajne opinie. Ze względu na swoją niską wydajność, wielu deweloperów otwarcie krytykowało decyzje Microsoftu i wskazywało, że to właśnie ta konsola powoduje opóźnienia w wydaniach gier. Nie wszyscy twórcy jednak patrzą na to w taki sposób. Według Warhorse, urządzenie pomogło zoptymalizować Kingdom Come: Deliverance 2 na wszystkich platformach.
Premiera KCD2 była zdecydowanie jednym z pozytywnych zaskoczeń tego roku. Stan techniczny okazał się bowiem wyjątkowo dobry jak na współczesne standardy. Menadżer ds. PR w Warhorse, Tobias Stolz-Zwilling, wystąpił w podcaście Iron Lords. Tam podzielił się on garścią informacji na temat procesu kulisów produkcji gry. Dowiedzieliśmy się z nich między innymi, dlaczego zdecydowano się na CryEngine.
Trzeba przyznać, że decyzje podjęte przez twórców opłaciły się. Szczególnie w obecnych czasach brakuje twórców, którzy wypuszczają gry z dobrą optymalizacją. Dodatkowo wiele wskazuje, że w najbliższej przyszłości się to nie zmieni.
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
1

Autor: Agnieszka Adamus
Z GRYOnline.pl związana od 2017 roku. Zaczynała od poradników, a teraz tworzy głównie dla newsroomu, encyklopedii i promocji. Samozwańcza specjalistka od darmówek. Uwielbia strategie, symulatory, RPG-i i horrory. Ma też słabość do tytułów sieciowych. Spędziła nieprzyzwoicie dużo godzin w Dead by Daylight i Rainbow Six: Siege. Oprócz tego lubi oglądać filmy grozy (im gorsze, tym lepiej) i słuchać muzyki. Największą pasją darzy jednak pociągi. Na papierze fizyk medyczny. W rzeczywistości jednak humanista, który od dzieciństwa uwielbia gry.