Prace nad Diuną 3 dobiegają końca, a Denis Villeneuve w nowym wywiadzie zdradził, dlaczego wrócił na Arrakis niemalże od razu po nakręceniu „dwójki” i co sprawiło, że zaraz po widowisku sci-fi zdecydował się wyreżyserować nowego Jamesa Bonda.
Diuna: Część trzecia to jeden z najbardziej oczekiwanych nadchodzących filmów sci-fi. Ostatnią odsłonę cyklu wyreżyserowaną przez Denisa Villeneuve’a obejrzymy jeszcze w tym roku, 18 grudnia. Zgodnie z tym, co przekazywali twórcy w wywiadach, prace nad widowiskiem od początku idą bardzo sprawnie. Nie zmieniło się to do teraz – montażysta ujawnił, że film praktycznie jest już gotowy, choć do premiery zostały jeszcze niemalże dwa miesiące.
Nagrodzony Oscarem za pierwszą część Joe Walker zdradził, iż wieńcząca epicką trylogię Diuna 3 „jest gotowa w 98%”, a twórcy przeszli już pokazy testowe w różnych formatach. Empire opublikowało zaś fragmenty wywiadów z reżyserem i aktorami z nadchodzącego wydania magazynu.
Denis Villeneuve opowiedział, dlaczego wziął się do pracy nad „trójką” niemal od razu po nakręceniu drugiej części, choć wcześniej zapowiadał, że planuje dłuższą przerwę. Wyjawił też szczerze, że jest już zmęczony światem Diuny, ale dzięki temu był wobec siebie i tworzonego filmu wyjątkowo krytyczny.
Pomyślałem: „Może to dobry pomysł, aby wrócić do tego projektu nie z nostalgii, nie dlatego, że za nim tęsknię, ale wręcz przeciwnie: bo jestem nim zmęczony”. Chcę mieć pewność, że jestem surowy wobec materiału. Że nie wpadnę w samozadowolenie – zdradził reżyser.
Denis Villeneuve wyjaśnił także, dlaczego zdecydował się na wyreżyserowanie nowego filmu o Jamesie Bondzie po Diunie 3.
Pomyślałem: „Kiedy Diuna 3 będzie gotowa, będę potrzebował potężnej rakiety, aby wyrwać się z Arrakis”. Kiedy zaproponowano mi wyreżyserowanie kolejnego Bonda, powiedziałem: „Dobrze, to jest dokładnie to, czego potrzebuję”.
Tymczasem Timothée Chalamet wyjaśnił, że trzecia część to odrębna opowieść i zupełnie inny wymiar widowiska. Z opinią aktora zgodził się Denis Villeneuve:
Zamysł polegał na tym, by spróbować stworzyć film, który ma to samo DNA – to wciąż film ze świata Diuny – ale jednocześnie jest czymś zupełnie innym.
Przedstawiamy materiały z nadchodzącego widowiska, które obejrzymy już w grudniu.
Film:Diuna: Mesjasz(Dune: Part Three)
premiera: 2026sci-fi, przygodowy, dramat
2

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.