Da się? Da się. Wychodzi na to, że cierpliwość rzeczywiście popłaca – przynajmniej w przypadku fanów Diablo 4.
Przepustki bojowe to zawsze drażliwy temat w społecznościach graczy. Zaprojektowane po to, żeby jak najdłużej utrzymywać uwagę fanów na grze i zachęcać ich do powracania, niestety często nie spełniają swojej funkcji. Dzieje się tak w szczególności w przypadku darmowych wersji przepustki, którą twórcy traktują po macoszemu, bo w końcu nie przynosi zysków.
Jak na ironię, czasami nawet płatna wersja nie zachwyca. Czy jest to problem samych twórców, czy może tak trudno trafić w gusta graczy – pozostaje otwartym tematem dyskusji, ale faktem jest, że przepustki bojowe kojarzą się fanom z niesprawiedliwością (ukrywanie fajniejszego kontentu za płatną wersją przepustki) i grindem (spędzanie godzin na zdobywaniu nagród, które nie zawsze są satysfakcjonujące).
Wygląda na to, że los w końcu się jednak uśmiechnął do fanów Diablo 4. Po długim okresie posuchy i narzekań na zawartość darmowej przepustki bojowej gracze wreszcie dostali przedmioty, które tak po prostu cieszą oko:
Fani są zaskoczeni całą sytuacją dlatego, że przedmioty kosmetyczne (w szczególności zbroje) prezentują się lepiej, niż inne warianty uzbrojenia dostępne w sklepie. Zwracją też uwagę na znaczącą poprawę w ich jakości wykonania. Dla niektórych będzie to pierwsza przepustka bojowa od premiery systemu w grze – bo tak długo gracze byli pozbawieni fajnego kontentu:
Trudno powiedzieć, czy ta tendencja wzrostowa się utrzyma i Blizzard dalej będzie wypuszczać fajne kosmetyki. Z pewnością jednak przyciągnie do gry więcej graczy, którzy do tej pory obywali się smakiem. W końcu nic tak nie poprawia humoru, jak emocjonująca sesja gry w czadowych fatałaszkach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Danuta Repelowicz
Hiszpańskie serce i japońska dusza. Absolwentka filmoznawstwa ze szczególną słabością do RPG-ów i bijatyk. Miłośniczka wiedzy tajemnej, nauk o kosmosie, musicali i wulkanów. Dorastała na Onimushy, Tekkenie i Singstarze. Wcześniej związana z serwisem GamesGuru, pisze i tworzy od najmłodszych lat. Prywatnie także wokalistka i wojowniczka Shorinji Kempo stopnia 4 Kyu. Specjalizuje się w narratologii i ewolucji postaci. Świetnie porusza się też po tematyce archetypów i symboli. Jej znakiem rozpoznawczym jest wszechstronność, a jej ciekawość często prowadzi ją w najdziksze ostępy umysłu i wyobraźni.