Według CD Projekt RED w pewnym momencie narzekanie na Cyberpunka 2077 po premierze stało się modne. Społeczność stanowczo zareagowała na te słowa.
Jakiś czas temu pisaliśmy, że nikt już nie pamięta o rozczarowującej premierze Cyberpunka 2077. Cóż... CD Projekt RED postanowiło to zmienić. Michał Platkow-Gilewski, odpowiedzialny za PR i komunikację w polskim studiu, w wywiadzie dla Gamesindustry.biz stwierdził, że debiut gry nie był taki zły, a wśród graczy narzekanie na tytuł i jego stan po prostu stało się modne.
Platkow-Gilewski w rozmowie wspomina trudne momenty gry po premierze w grudniu 2020 roku. Zaznacza, że pierwsze recenzje były pozytywne i dla niego Cyberpunk nie zasługiwał na tak mocną krytykę. Uważa też, że w pewnym momencie wręcz popularne stało się mówienie o Cyberpunku w złym świetle.
Nie mieliśmy pojęcia, o co chodzi. Wiedzieliśmy, że gra jest świetna. Tak, możemy ją jeszcze ulepszyć. Tak, potrzebujemy więcej czasu, aby to zrobić [...]
– powiedział Michał Platkow-Gilewski.
Z czasem Redom udało się poprawić niemal wszystkie niedociągnięcia i usunąć powtarzające się błędy w rozgrywce. Cyberpunk 2077 dostawał regularne aktualizacje, co poprawiło grywalność i ponownie przyciągnęło graczy. Sytuację polepszyło również anime Cyberpunk 2077: Edgerunners od Netfliksa stworzone na podstawie gry, a zapowiedź dodatku już prawie całkowicie zażegnała przykre wspomnienia z premiery.
Wydawać się mogło, że kryzys został zażegnany, a gniew fanów to przeszłość. Słowa Platkow-Gilewski zadziałały jednak niczym oliwa dolana do ognia.
Nie trzeba było długo czekać na reakcje społeczności, która, jak się okazuje, ma dobrą pamięć. Na Twitterze użytkownik Ty Galiz-Rowe wspomina, że w momencie premiery Cyberpunka 2077 nie mógł nawet przeczytać opisów w menu czy ekwipunku. Zgadza się z nim inny użytkownik Twittera:
Rozmyślałem nad Cyberpunkiem 2077 od czasu ogłoszenia tego DLC i mam nadzieję, że ludzie nie zapomną, jak CDPR okłamywał nas na temat tej gry. To było paskudne i nieszczere.
– zauważył Zane Schacht - Voice Goblin.
W sprawie wywiadu z Michałem Platkow-Gilewskim nie milczy również Reddit. Jednak tutaj można spotkać głosy broniące stanowiska Redów z wywiadu.
[...] Zgadzają się, że premiera była zła, przepraszali za nią wiele razy... Zaznaczają tylko, że poniekąd modne stało się narzekanie na grę w pewnym momencie, nie patrząc już na problemy techniczne. Rozmawiałem z wieloma osobami, które źle pisały o grze, a nie spędziły w niej nawet kilku godzin. To dzieje się ze wszystkim w tych czasach.
- broni wypowiedzi przedstawiciela CDPR użytkownik papapromax.
Na ten komentarz odpowiedział jednak misfitvr, który nie do końca zgadza się z tą opinią.
Znaczy się... czy gra mi się podobała? Pewnie. Czy byłem rozczarowany błędami w dniu premiery? Częściowo, zdarza się. Ale byłem naprawdę wkurzony z powodu historii, którą reklamowali, a którą dostaliśmy. [...]
Biorąc pod uwagę ilość gniewnych komentarzy można więc stwierdzić, że lepiej, by Redzi nadal podchodzili z pokorą do kwestii niesławnej premiery Cyberpunka 2077. W końcu są to wspomnienia, których lepiej nie odświeżać. Szczególnie, gdy niemal wszyscy zdążyli już zapomnieć o tej przykrej sytuacji.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Maciej Gaffke
W GRYOnline.pl zajmuje się głównie newsowaniem. Ukończył filologię polską (I stopień) oraz krajoznawstwo i turystykę historyczną (II stopień) na Uniwersytecie Gdańskim, co wiążę się z jego innymi, „pozagrowymi” zainteresowaniami – historią, książkami, podróżami. Jeśli zaś chodzi o same gry wideo – kiedyś wielbiciel FPS-ów, teraz nawrócony na przygodowe gry akcji. Poza tym interesuje się też bijatykami (szczególnie Mortal Kombat), RPG-ami oraz wszystkimi tytułami nastawionymi na pojedynczego gracza. Od czasu do czasu lubi również pograć w tenisa, siatkówkę czy piłkę nożną. Dumny mieszkaniec Pomorza i Pucka.