Cyberpunk: Edgerunners mogło zakończyć się tragiczniej. Scenarzysta anime zdradził, że brali pod uwagę „nawet gorsze zakończenia” od tego, które zaserwowali.
Uwaga! Poniżej znajdują się spoilery z Cyberpunk: Edgerunners.
Cyberpunk: Edgerunners bezlitośnie złamało serca swoim widzom, którzy przyglądali się na ekranach prawdziwej masakrze, z której cało nie wyszli nie tylko przeciwnicy głównych bohaterów, lecz również większość z nich. Zakończenie tego anime uchodzi za tragiczne.
Okazuje się jednak, że mogło być jeszcze bardziej tragiczne, a twórcy Cyberpunk: Edgerunners mieli w zanadrzu „nawet gorsze zakończenia” dla Davida, którego mógł spotkać los straszliwszy od śmierci. Jednym z nich w najnowszym wywiadzie podzielił się scenarzysta Bartosz Sztybor.
Nigdy nie było szczęśliwego zakończenia. Były nawet gorsze zakończenia. Było jedno zakończenie, w którym David nie umiera całkowicie. Arasaka go dopada, a on kończy jako robot, walcząc w Afryce lub Ameryce Południowej w wojnach korporacyjnych.
Gdyby David nie zginął z rąk Adama Smashera, spotkałby go tragiczny los, w którym musiałby wbrew sobie walczyć w wojnach korporacyjnych. Można więc powiedzieć, że twórcy obeszli się z nim łaskawie, pozwalając mu na koniec zaznać spokoju.
Fani mogą przygotowywać się do kolejnego seansu, ponieważ drugi sezon Cyberpunk: Edgerunners nadejdzie. Data premiery nie jest jeszcze znana, ale za to wiemy, że pierwszego spojrzenia na nową odsłonę anime możemy spodziewać się 29 czerwca. Poznaliśmy także jedną z kluczowych postaci: Weak Kingsleya. Możecie zobaczyć go poniżej.

Do odsłonięcia zostały jeszcze trzy postacie, które pewnie poznamy w nadchodzących dniach.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:3 lata później remake One Piece od Netflixa wreszcie ma zwiastun i wygląda naprawdę dobrze
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.