Amazon wkrótce ułoży nam także włosy. Firma otwiera niespodziewanie swój pierwszy salon fryzjerski wypełniony nowoczesnymi technologiami.
Wygląda na to, że Amazon stale dąży do przeobrażenia się w superkorporację będącą w stanie odpowiedzieć na wszystkie potrzeby przeciętnego człowieka. Ta cyberpunkowa wizja jest coraz bliższa realizacji, a następnym krokiem na drodze do niej jest wkroczenie firmy w obszar kolejnej branży. Tym razem padło na salony fryzjerskie.
Amazon zapowiedział otworzenie pierwszego salonu w londyńskiej dzielnicy Spitalfields. Tym co najbardziej rzuca się w nim w oczy jest zastosowanie rozszerzonej rzeczywistości (AR). Klienci będą w stanie zobaczyć siebie w nowych fryzurach lub kolorach przed podjęciem decyzji o ich wyborze. O wiele łatwiej będzie także zdobyć informacje o produktach dostępnych w salonie. Wystarczy, że klient wskaże na konkretną pastę, czy farbę, a ekran nad sklepową półką wyświetli dane na jej temat. W salonie zastosowane zostaną również ułatwienia takie jak kody QR, które pozwolą na szybsze dokonywanie zakupów.

Londyński salon będzie eksperymentalną placówką, która pozwoli firmie na testowanie najnowszych technologii i prezentowanie produktów. Dzięki niej Amazon będzie w stanie w realnych warunkach sprawdzić działanie swoich innowacyjnych rozwiązań, które w przyszłości mogą zostać wykorzystane także w innych sklepach należących do koncernu. Możliwe, że zamierza je sprzedawać potem także innym firmom.

Na razie nie ogłoszono dokładnej daty otwarcia salonu. Ma on być jednak dostępny dla klientów w najbliższych tygodniach. Na początku skorzystać z niego będą mogli jedynie pracownicy firmy. Dopiero po pewnym czasie salon będzie dostępny dla wszystkich chętnych. Na razie Amazon nie zamierza otwierać kolejnych miejsc tego typu.
16

Autor: Przemysław Dygas
Na GRYOnline.pl opublikował masę newsów, nieco recenzji oraz trochę felietonów. Obecnie prowadzi serwis Cooldown.pl oraz pełni funkcję młodszego specjalisty SEO. Pierwsze dziennikarskie teksty publikował jeszcze na prywatnym blogu; później zajął się pisaniem na poważnie, gdy jego newsy i recenzje trafiły na nieistniejący już portal filmowy. W wolnym czasie stara się nadążać za premierami nowych strategii i RPG-ów, o ile nie powtarza po raz enty Pillars of Eternity lub Mass Effecta. Lubi też kinematografię i stara się przynajmniej raz w miesiącu odwiedzać pobliskie kino, by być na bieżąco z interesującymi go filmami.