Jeśli podczas Prime Day polujecie na szybką kartę microSD, ta oferta zdecydowanie zasługuje na uwagę. Bestsellerowy SanDisk Extreme można teraz kupić w najniższej cenie od wielu miesięcy.
Podczas przeglądania ofert przygotowanych na tegoroczny Prime Day natrafiłem na promocję, która powinna zainteresować przede wszystkim osoby szukające szybkiej i sprawdzonej karty pamięci. Mocno przeceniono bowiem niezwykle popularną kartę microSD SanDisk Extreme o pojemności 128 GB.
Szalenie popularna karta microSD w promocyjnej cenie
Jednym z największych atutów SanDisk Extreme jest szybkość działania. Według deklaracji producenta karta oferuje odczyt z prędkością sięgającą 190 MB/s, natomiast zapis osiąga prędkość 90 MB/s.

Takie parametry sprawiają, że model ten może być ciekawym wyborem nie tylko do smartfonów czy tabletów, ale również kamer sportowych, dronów i innych urządzeń obsługujących karty microSD. W zestawie otrzymujemy ponadto adapter, dzięki któremu kartę można wykorzystać również w sprzętach wyposażonych w standardowe gniazdo SD.
O tym, że SanDisk Extreme cieszy się ogromnym zainteresowaniem klientów Amazona, najlepiej świadczą liczby. Karta zebrała już ponad 112 tys. ocen, a ich średnia wynosi imponujące 4,8/5. Trudno o lepszą rekomendację dla tak niewielkiego nośnika danych.
Karta microSD SanDisk Extreme najtaniej na Amazonie
Trwająca wyprzedaż może jeszcze bardziej zwiększyć popularność tego modelu. Klienci posiadający aktywną subskrypcję Amazon Prime mogą obecnie kupić SanDisk Extreme 128 GB za 126,76 zł. Według danych porównywarki Ceneo jest to aktualnie najlepsza oferta w sieci, a zarazem najniższa cena tej karty od wielu miesięcy.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.