Technologie Tanie i polecane Porady PC Windows Konsole Telefony Technika
Wiadomość sprzęt i soft 15 października 2020, 15:45

autor: Sodar

iPhone - czy nowe modele są coraz droższe? Wykres cen z uwzględnieniem inflacji

Użytkownik Reddita wpadł na pomysł, aby zestawić ceny telefonów Apple na wykresie, począwszy od pierwszego iPhone’a. Autor uwzględnił inflację i opublikował zestawienie na portalu. Czy smartfony z logo nadgryzionego jabłka są coraz droższe?

W SKRÓCIE:
  • wykres opublikowany przez użytkownika portalu Reddit pokazuje, ile kosztowały kolejne generacje telefonów Apple, uwzględniając inflację.

Historia iPhone’a zaczęła się w 2007 roku, wraz z prezentacją pierwszego modelu i zarazem idei stojącej za nim. Kolejne modele pojawiały się co roku, wprowadzając nowe funkcje i ulepszenia. Jak kształtowały się cenowo generacje smartfona z logiem nadgryzionego jabłka? Czy obecne modele iPhone 11 i 12 faktycznie są najdroższe? Na to pytanie może odpowiedzieć wykres opublikowany przez użytkownika portalu Reddit.

Prezentuje on ceny kolejnych modeli smartfonów Apple, począwszy od pierwszego, aż po iPhone’a 12. Wartości uwzględniają inflację względem roku 2020. Pod uwagę wzięte zostały najdroższe wersje urządzeń. Jeśli dany model był oferowany z różnymi wielkościami pamięci, zróżnicowanymi cenowo, to na wykresie znalazła się opcja najbardziej rozbudowana. Wraz z biegiem czasu Apple wprowadzało różne odmiany smartfonu, sprzedawane obok modeli „głównych”, co zostało odwzorowane kolorami.

Ceny iPhone'a skorygowane o inflację:

iPhone - czy nowe modele są coraz droższe? Wykres cen z uwzględnieniem inflacji - ilustracja #1
Wykres przedstawiający ceny kolejnych generacji iPhone'ów. Źródło: Reddit

Najbardziej rzuca się w oczy to, że przed rokiem 2014 istniał jeden, aktualnie słuszny iPhone. Generację piątą rozbito na droższy 5S i tańszy 5C. Słabszy i zrobiony z gorszych materiałów miał być przeznaczony dla mniej zamożnych. Tym samym symbol nadgryzionego jabłka na urządzeniu mobilnym przestał jednoznacznie świadczyć o (wysokim) statusie właściciela. Można też zauważyć, że model 5 ustabilizował ceny smartfonów na pewnym poziomie. Wcześniej systematycznie rosły one z generacji na generację.

iPhone - czy nowe modele są coraz droższe? Wykres cen z uwzględnieniem inflacji - ilustracja #2
iPhone 3GS - zestaw zawierał m.in. ładowarkę

To co nastąpiło dalej, można różnie określać, zależnie od podejścia do marki. Osoby, dla których iPhone był zawsze synonimem najlepszego, najdroższego smartfonu mogą powiedzieć, że w 2018 roku ceny poszybowały w górę wraz z modelem X. Był on wyraźnie droższy od iPhone 8/8+. Kolejne jego inkarnacje nazwane XS i 11 Pro kosztowały jeszcze więcej. Do tego pojawiły się wersje XS Max i 11 Pro Max – większe ekrany i jeszcze więcej ubywało z konta przy zakupie.

Idąc tą drogą, tzn. hołdując zasadzie „jak iPhone to zawsze najlepszy”, można powiedzieć „tak, telefony Apple są obecnie drogie jak nigdy”. Ale można też spojrzeć na to inaczej, moim zdaniem rozsądniej. Tak jak w przypadku generacji piątej, model X można rozumieć jako rozszerzenie oferty, start nowej linii, a nie kolejną rodzinę. Pojawił się on niemal razem z iPhone 8/8+, tym samym łamiąc zasadę corocznego wprowadzania nowego modelu.

iPhone - czy nowe modele są coraz droższe? Wykres cen z uwzględnieniem inflacji - ilustracja #3
iPhone 7S był nowością, przeznaczoną dla zwolenników dużych ekranów

Jak wynika z wykresu, iPhone XR można odbierać jako kolejny model z „głównej” serii. Choć pozornie sprawia wrażenie taniego „skoku w bok” jak w przypadku iPhone 5C, to jednak jest wykonany i wyposażony podobnie jak iPhone 8. Z kolei XS i XS Max można uznać za modele rozszerzone, które celują w nową, bardziej zamożną grupę nabywców. Fakt, trochę to zagmatwane, głównie dzięki Apple, które w kolejnych urządzeniach kontynuowało numerację od „X” (czyli dziesięć), zamiast od 9.

Wraz z generacją jedenastą (licząc dokładnie, trzynastą) sytuacja wydaje się nieco bardziej uporządkowana. Podstawowym urządzeniem jest iPhone 11 i powinien się na niego zdecydować ktoś, kto po prostu chce „kupić smartfon z logiem jabłka”. Modele 11 Pro i 11 Pro Max to trochę wyższa półka, dla ludzi, który wymagają więcej (lub mają większe kieszenie). Oczywiście jest też iPhone SE (2020), kontynuator pierwszego SE (choć wygląda raczej jak odświeżony iPhone 8).

iPhone - czy nowe modele są coraz droższe? Wykres cen z uwzględnieniem inflacji - ilustracja #4
iPhone X to start nowej linii i duży ekran z „notchem”

Podsumowując, idąc tropem drugiego toku rozumowania, iPhone’y nie stają się coraz droższe. Główna linia od jakiegoś czasu utrzymuje podobny poziom cen. Tylko oferta Apple została rozszerzona. Teraz premiera nowej generacji wiąże się w wprowadzeniem do sprzedaży od razu kilku modeli, różniących się wyposażeniem, wielkością i ceną.

Ostatnia aktualizacja: 2020-10-15

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.