Oceny
Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 3 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 325 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Ocena STEAM
"W większości pozytywne"
Średnia z 3401 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Adam Kusiak
Recenzent GRYOnline.pl
2012.02.28
Wargame: Zimna wojna to gra, która zaskakująco sprawnie balansuje na granicy pomiędzy poważną militarną strategią a wciągającym nowoczesnym RTS-em. Twórcy R.U.S.E. nie zawiedli.
stud3nciq
Ekspert
2013.05.01
Bardzo fajna gra. Szkoda, że dopiero teraz mam czas na granie, zwłaszcza że RUSE bardzo przypadł mi do gustu. Co mi się spodobało:+ mnogość i różnorodność jednostek. Przy tym udało się uniknąć monotonii i każda jednostka różni się od innych. Przykładowo w czołgach - Leopard 2 ma świetną stabilizację, Brytyjczycy celne armaty ale palą jak smoki, Francuzi mają szybkie i celne, ale słabo opancerzone czołgi, USA ma maszyny uniwersalne etc. etc. Co najciekawsze, dla każdej jednostki daje się znaleźć zastosowanie na polu bitwy, nic się nie marnuje.+ limit jednostek - co zniszczą, to przepadnie. Bardzo fajna rzecz, zmusza do myślenia i dbania o swoje wojsko oraz do przemyślanych ataków. Fajnie jest wtedy, gdy wszystkie dobre oddziały są już gdzieś potrzebne i trzeba się ratować tańszymi;+ limit amunicji i paliwa, konieczność uzupełniania;+ długa i wciągająca kampania;+ bardzo dobry poziom trudności, przynajmniej przez wiekszość czasu. Ani za trudno, ani za łatwo, z pewnymi wyjątkami. Trzeba na wszystko uważać i wszystko obstawiać, bo flankowanie, ataki od tyłu, naloty i zwiad to normalna rzecz. Miłe.+ świetne udźwiękowienie - wystrzały armatnie tworzą fajne tło przy oddaleniu kamery albo rąbią po uszach w zbliżeniu;+ dobra grafika i niskie wymagania sprzętowe;Co mi się nie spodobało:- piechota. W RUSE była bardzo dobrze zrobiona i do czegoś się przydawała, tutaj nie wiem, co z nią zrobić. Zbyt wolna, bardzo wrażliwa na ostrzał, upierdliwa w prowadzeniu (trzeba rozładować/załadować do transporterów). Za to wroga piechota jest niesamowicie wręcz wkurzająca. Przeoczysz - i nagle z lasu lecą cztery PPK albo lawina ognia. A już zupełnie wpienia, gdy taki oddział lub dwa zabunkruje się w mieście - jedyną metodą na odbicie tego miasta jest intensywny ostrzał artyleryjski/moździerzowy, innego sposobu nie odkryłem. Wysyłanie jakichkolwiek jednostek w dowolnej ilości i konfiguracji kończy się masakrą.- uzupełnienia. O ile limit jednostek jest super, to zdobywanie punktów potrzebnych do wezwania moich jednostek jest bzdurnym pomysłem i dodatkowym wkurzaczem. Do multi - OK, ale po kiego do singla z tym? Dochodzi do tego, że na poczatku misji praktycznie nie ma za co MOICH wojsk wziąć, a pod koniec tejże misji dysponujemy tysiącami punktów, z którymi nie ma co robić.- durne helikoptery, które nie potrafią zawisnąć w miejscu i robić za ruchomy punkt obserwacyjny, tylko zaraz po zatrzymaniu się muszą lądować. To zmusza do klikaniny, żeby draństwo sobie latało i wykrywało wrogów, a arta/czołgi mogły rąbać.- przegięty (miejscami) poziom trudności i obłędne (niekiedy) wymagania misji. Nie wiem, kiedy się tak nawpieniałem, jak na misji 'rokowania pokojowe'. O mało co nie użyłem cheatów - punkty wsparcia lecą jak z niedokręconego kranu - kap, kap, kap, natomiast wróg naciera ogromnymi falami, które coraz trudniej odeprzeć, aż w końcu całkiem zaleją gracza. Dopiero po prawie czterech godzinach klątw, prób i wczytywań udało mi się cudem misję ukończyć. Dodajmy do tego, że opcjonalne cele to obrona dwóch dodatkowych punktów - no chyba bym się zachlastał, gdyby to był wymóg konieczny. W tym momencie gra niebezpiecznie zbliżyła się do Driv3ra, czyli naprawdę ostro przesadzono;- wroga limity nie obowiązują - zawsze i wszędzie ma 100% paliwa i amunicji, nawet po ciężkiej jeździe i strzelaniu;- za to niektóre nasze maszyny palą jak smoki i często po przejechaniu niewielkiego fragmentu mapy widzimy zapalone kontrolki benzyny;- dodatkowo, wrogie czołgi są zaskakująco celne jak na swoje statystyki;Podsumowując: dobra pozycja, nie pozbawiona wad, ale da się bardzo przyjemnie grać. Czekam na drugą część w nadziei, że będzie usprawniona i pozbawiona największych baboli.
Przemysław Bartula
GRYOnline.pl Team
2016.03.17
Ocena STEAM
W większości pozytywne (3 401)
Główne zalety gry
- Realistyczna rozgrywka taktyczna: Gra jest chwalona za swoje ultra-realistyczne podejście do strategii czasu rzeczywistego (RTS), symulując taktyki zimnej wojny i wymagając od graczy efektywnego wykorzystania połączonych sił.
- Różnorodność jednostek: Z ponad 350 jednostkami z NATO i Układu Warszawskiego, gracze mogą eksplorować różnorodne strategie i taktyki, co zwiększa regrywalność.
- Wyzwanie ze strony AI: AI jest uważana za zdolną i angażującą, stwarzając znaczące wyzwanie, które zachęca graczy do myślenia strategicznego.
- Projekt wizualny i dźwiękowy: Wielu graczy chwali grafikę i projekt dźwięku, które wzmacniają immersyjne doświadczenie gry.
- Kampania dla jednego gracza: Kampania jest oparta na fabule, z spójną narracją i różnorodnymi misjami, co czyni ją bardziej angażującą w porównaniu do innych tytułów w serii.
- Silnik IRISZOOM: Możliwość płynnego przybliżania i oddalania dodaje głębi taktycznej i atrakcyjności wizualnej gry.
Główne wady gry
- Równowaga trudności: Wielu użytkowników wyraża frustrację związaną z trudnością gry, szczególnie w kampanii dla jednego gracza, gdzie AI postrzegane jest jako zbyt potężne, co może prowadzić do poczucia niesprawiedliwości.
- System odblokowywania jednostek: Gracze muszą odblokowywać jednostki poprzez system gwiazdek dowodzenia, co wymaga intensywnej rozgrywki zarówno w trybie dla jednego gracza, jak i w trybie wieloosobowym. Może to być postrzegane jako męczące, zwłaszcza że tryb wieloosobowy często jest nieaktywny.
- Brak samouczków: Gra oferuje ograniczone wskazówki dla nowych graczy, co prowadzi do stromej krzywej uczenia się, która może być zniechęcająca.
- Wymóg mikrozarządzania: Konieczność ciągłego mikrozarządzania jednostkami może być przytłaczająca, zwłaszcza bez funkcji pauzy podczas walk.
- Zachowanie AI: Niektórzy gracze krytykują AI za jej wszechwiedzę, twierdząc, że zna lokalizację jednostek gracza bez odpowiedniego zwiadu.
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
- Dynamiczna regulacja trudności: Gracze wyrażają pragnienie dostosowywania ustawień trudności, aby dostosować je do różnych poziomów umiejętności.
- Bardziej kompleksowe samouczki: Wiele recenzji podkreśla potrzebę lepszych samouczków, które pomogą nowym graczom zrozumieć mechanikę gry i strategie.
- Jednostki powietrzne i morskie: Niektórzy użytkownicy żałują braku samolotów o stałym skrzydle i jednostek morskich, czując, że gra mogłaby skorzystać na szerszym zakresie opcji militarnych.
- Ulepszona interakcja jednostek: Pojawiają się wezwania do poprawy interakcji jednostek, takich jak lepsze mechaniki kamuflażu dla piechoty i bardziej realistyczne scenariusze walki.
- Wsparcie dla modów: Gracze pragną społeczności moderskiej, która mogłaby dalej ulepszać i balansować grę, co obecnie brakuje.
Podsumowanie
- Ogólnie rzecz biorąc, chociaż Wargame: European Escalation jest chwalona za swoją głębię i realizm, spotyka się również z krytyką za trudność, system odblokowywania jednostek i brak dostępności dla nowych graczy.
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,