Oceny
Ocena GRYOnline.pl
Średnia z 19 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Ocena Graczy
Średnia z 2388 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
Ocena STEAM
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 97875 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Piotr Doroń
Recenzent GRYOnline.pl
2015.07.17
This War of Mine to jeden z polskich zeszłorocznych hitów. Jego twórcy ze studia 11 bit wydali właśnie wersję na tablety, sprawdziliśmy więc czy wojna w wersji mobilnej dalej jest tak samo przygnębiająca.
Jakub Mirowski
Recenzent GRYOnline.pl
2014.11.14
This War of Mine to ciężka, bezlitosna i nade wszystko przygnębiająca walka o przetrwanie, zmuszająca do decyzji, o które sami byście siebie nie podejrzewali.
Harry M
Ekspert
2025.06.05
38h (15h z tego z 2015) na dwa scenariusze + stories Bardzo dobry tytuł Rdzeń rozgrywki mega prosty, ale wciągający Świetnie czuć ten ciężki klimat, przytłaczające wydarzenia i moralne wybory Jest trochę ograniczeń, ale nie przeszkadzają na dłuższą metę Stories zaskakująco dobre, chociaż już z większymi wadami - przeszkadzają jeszcze większe ograniczenia i wyparcie tej umownej wolności rozgrywki i dokonywanych wyborów. Pomimo prostoty rozgrywki gra daje radę z przekazem sekcji fabularnych i potrafi zaskoczyć Świetna gra, dalej bardzo dobrze się trzyma
Papież Flo IV
Ekspert
2024.10.26
Ciężko nie zapomnieć o tej grze. Nietypowe podejście do gier wojennych dosyć nieznanego studia okazuje się być strzałem w dziesiątkę i świetnie dopełnia wielki dla polskich gier przełom roku 14/15, w którym to jeszcze wychodzi Dying Light i Wiesiek Wiesław trzeci. Potem gra daje o sobie znać w 2022, gdy staje się pierwszą gierną lekturą szkolną oraz gdy nasi wschodni sąsiedzi dostają remake 3D z ulepszoną grafiką i dużo większym realizmem. Całkiem pokaźna historia jak na 10 lat istnienia.Osobiście spodziewałem się, że dużo więcej emocji będzie mną targać podczas grania, to po prostu świetny i niepokojący survival w dobrej otoczce. Ale jakoś nie zżyłem się z grywalnymi postaciami, może przez to, że były to zupełnie obce sobie osoby. Jakby dali na przykład jakąś rodzinę i to jeszcze z dziećmi, to wtedy kompletnie inaczej przeżywałoby się tą grę, wyszłaby z tego jeszcze bardziej brutalna antywojenna produkcja. W wydanym podobnym okresie co TWOM 60 seconds (również z Polski), komiksowym i lekkim survivalu w postapokaliptycznym wydaniu, tam była do przetrwania rodzina i czasem rzeczywiście trzeba było poważnie przemyśleć kogo ewentualnie poświęcić. Jakby tu postacie byłyby ze sobą jakoś bardziej powiązane to dużo częściej myślałoby się o podejmowanym ryzyku i decyzjach. Zresztą potem stworzyłem parę swoich postaci i rzeczywiście grało mi się dużo ciekawiej.Ale do reszty nie mam się co przyczepiać. Mogłoby być więcej eventów i budynków do przeszukania oraz mniej nielogiczności, które wypisano parę wpisów powyżej, ale oprócz tego możemy być naprawdę dumni, że taka gra powstała właśnie u nas.
MarcinB323
Ekspert
2024.09.27
27-09-24. Fajna gra survivalowa, Bardzo ładna graficznie, spokojna melodyjna muzyczka. Gra ma trochę ograniczeń i wiele złożonych mechanik i zależności których nie specjalnie tłumaczy. Wiele zależności jest ukryte i ciężko z początku je rozgryźć. Sama rozgrywka w dzień kiedy jesteśmy w domu jest ciekawa a plądrowanie i późniejsze walki które są nieuniknione są ciekawe. Szkoda trochę ze nie można rozbudowywać postaci czy zwiększyć ilości osób na łowy ale poza tym gra się fajnie. Gra stawia nam wybory moralne bardzo ciekawie je wprowadza i wykorzystuje. Polecam.
buddookann
Ekspert
2022.04.24
Mi gra nie podchodzi. Klimat psuje tragiczny brak logiki i złe założenia.- moja postać jest niewyspana, ale nie położy się do łóżka bo nie jest zmęczona...- na szaber może chodzić tylko jedna osoba- zabitemu strażnikowi nie można odebrać broni. Niczego mu nie można zabrać...- wszystko zależy od losowości okradania. Czasami potrafią zniknąć całe zapasy żywności i już jest po grze.- idiotyzmem w napadach jest to że bronisz się pistoletem i częściowo odpierasz napad, ale... kradną ci naboje !- grę przechodzi się na pamięć. Poprzednim razem nie zabrałeś piły . Nic straconego. W następnej próbie weźmiesz.- ten system zbierania drewna i śmieci jest tragiczny. Ciekawsze byłoby znajdowanie jakiś unikatowych rzeczy. Np. kamienia szlifierskiego , czy części do łopaty itp.- w zbieractwie i tworzeniu przesadzono z ilośćią. 30 tego, 50 tego, 100 tego. Bezsensu.- przekombinowane tworzenie. Za każdym razem musimy tworzyć filtr do wody itp. - gra daje nam pozornie wybór, ale prawda jest taka że jak tylko kogoś okradniemy to postacie wpadają w depresje i jest po grze.-powtarzające czynności są nudne jak flaki z olejem.Ogólnie słabo wciągająca gra. Jest potencjał, ale sklepano mechanizm.
czorny50
Ekspert
2016.11.26
Moja ocena 6,5Pierwsze podejście 33 dzień –ostatnia postać (reporterka) popełnia samobójstwo w pierwszy dzień po zimie. Drugie podejście 46 dzień koniec wojny - przeżyła nauczycielka i inżynier i od dnia 45 piłkarz. Gra spełnia swoje zadanie bo jest dołująca dając nam ciągle ciężkie wybory które maja prawie zawsze duże znaczenie z permanentną śmiercią na czele. Jest także dość losowa. Elementy które przypadły mi do gustu+ crafting+ radio+ historie i dzienniki poszczególnych bohaterów+ nasze podsumowanie na koniecSzkoda że nie zrobiona jest w pełnym 3D przez co nie zawsze reguły są czytelne. Nigdy nie wiemy gdzie nie możemy wchodzić i często się zdarza że zabiją nas za to że otworzyliśmy jakieś drzwi. Za pierwszym podejściem też nie mogłem ogarnąć zasad działa piecyka. Podczas szabrowania przydałby się wypis rzeczy które posiadamy w kamienicy. Nie da się ukryć że gra jest dość toporna.This War of Mine uświadomiła mi że gry wideo są dla mnie forma rozrywki która ma mnie odstresować, a wielkich wyznań ja nie potrzebuje, co nie znaczy że nie sprawdzę sobie The Little Ones ;).Niby średniak którego nie chce się podejmować, ale jak się już zacznie to trudno się oderwać.
T20
Ekspert
2014.11.16
Świetna gra! Nic dodać, nic ująć.Przeżyłam ledwo 19 dni, ale musze powiedzieć że śmierć jakiejś postaci jednak boli. Komentarze naszych przyjaciół również są bardzo smutne.Bardzo depresyjna gra. Trochę denerwuje mnie to że po zabarykadowaniu domu włamywacze wciąż do niego wchodzą i wykradają mi całe ciężko zdobyte pożywienie.Szkoda że jak mój ostatni ocalały po śmierci kolegów wpadł w stan załamania to nie mogłam wykonać już żadnych czynności, a on sam następnego dnia popełnił samobójstwo. Pewnie by się do mnie przyłączyli inni, ale gra mi na nic nie pozwoliła :/
tylkosilka
Gracz
2017.02.22
Smutna gra, ale prawdziwa.
Patrick Homa
GRYOnline.pl Team
2023.09.24
Damian Stróżek
GRYOnline.pl Team
2020.09.18
kęsik
Ekspert
2019.01.30
wwad
Ekspert
2018.04.04
Szugob
Ekspert
2018.03.26
Jakub Paluszek
GRYOnline.pl Team
2016.12.10
Michał Wołowicz
GRYOnline.pl Team
2016.03.29
Przemysław Bartula
GRYOnline.pl Team
2016.03.17
Michał Mańka
GRYOnline.pl Team
2016.03.17
Camcio
Gracz
2026.10.20
Ocena STEAM
Bardzo pozytywne (97 875)
Główne zalety gry
- Emocjonalny wpływ: Wielu graczy zauważyło zdolność gry do wywoływania silnych emocji i tworzenia głębokiej więzi z postaciami, często odzwierciedlając rzeczywiste sytuacje w obszarach dotkniętych wojną.
- Unikalna perspektywa: Gra oferuje świeże spojrzenie na wojnę, koncentrując się na doświadczeniach cywilów, a nie żołnierzy, co rezonuje z wieloma graczami.
- Atmosferyczne doświadczenie: Użytkownicy chwalili mroczną atmosferę gry, wciągającą narrację oraz zdolność do uchwycenia surowej rzeczywistości przetrwania w strefie wojennej.
- Wciągające mechaniki: Mechaniki przetrwania i zarządzania zasobami zostały dobrze przyjęte, a gracze cieszyli się wyzwaniem, jakim było utrzymanie postaci przy życiu w obliczu ciągłych zagrożeń.
- Wartość powtórnej gry: Różnorodność postaci i scenariuszy zachęca do wielokrotnych rozgrywek, z różnymi zakończeniami w zależności od decyzji gracza.
Główne wady gry
- Frustrujące mechaniki: Niektórzy użytkownicy uznali mechaniki gry za nieporadne, szczególnie w walce i ruchu postaci, co mogło prowadzić do frustrujących doświadczeń podczas misji zbierackich.
- Trudność i krzywa uczenia się: Kilku graczy wspomniało o stromej krzywej uczenia się oraz o tendencji gry do bycia karzącą, z niektórymi czującymi się przytłoczonymi ciągłą potrzebą zarządzania zasobami i dobrostanem postaci.
- Brak głębi w rzemiośle: Krytyka obejmowała ograniczone opcje rzemiosła oraz uproszczony system zarządzania ekwipunkiem, co niektórzy uważali za odciągające od ogólnego doświadczenia.
- Powtarzalna rozgrywka: Niektóre recenzje wskazywały, że gra może stać się powtarzalna po kilku rozgrywkach, z przewidywalnymi scenariuszami i ograniczoną różnorodnością w spotkaniach.
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
- Bardziej zróżnicowane scenerie: Gracze wyrazili pragnienie dodatkowych wątków fabularnych lub scenariuszy osadzonych w różnych kontekstach kulturowych lub historycznych, wykraczających poza wschodnioeuropejskie tło.
- Rozszerzone umiejętności postaci: Wielu użytkowników chciało większej głębi w umiejętnościach i zdolnościach postaci, co pozwoliłoby na większą różnorodność stylów gry i strategii.
- Ulepszone mechaniki walki: Sugestie obejmowały poprawę systemów walki, aby były bardziej angażujące i mniej frustrujące, a także umożliwienie graczom rozwijania umiejętności bojowych.
- Dynamiczne wydarzenia i zmienność: Niektórzy gracze pragnęli większej nieprzewidywalności w wydarzeniach i wynikach, aby zwiększyć wartość powtórnej gry i utrzymać świeżość doświadczenia.
Podsumowanie
- Ogólnie rzecz biorąc, "This War of Mine" jest wysoko oceniane za swoją emocjonalną głębię i unikalne podejście do przetrwania w czasie wojny, ale również spotyka się z krytyką za swoje mechaniki i potencjalną powtarzalność. Gracze doceniają jego wpływ i narrację, jednocześnie pragnąc większej złożoności i różnorodności w rozgrywce.
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,
Ocena OpenCritic
93% rekomendacji (56)
GameGrin
Ariel Chloe Maria Mann
Game Informer
Daniel Tack
GamesBeat
Heather Newman
TotalBiscuit, The Cynical Brit
John Bain
Digital Spy
Scott Nichols