Witam,jestem przed głównym nosem w demie ,baba Jaga,czy jakoś tak,jak się cofnąć na poprzednie mapy by postać polepszyc
Już jest spolszczenie maszynowe, na grajpopolsku, całkiem dobre!
http://grajpopolsku.pl/forum/viewtopic.php?t=4617&sid=132468c4ceb77027a659fe2959b30003
pytanko do grających, ile macie palców żeby ogarnąć te 12839128309 bindów i kombinacji? :D
Nioh 3 jest tym dla Team Ninja czym Elden Ring dla From Software. Otwarty świat posłużył tej pozycji. Aktywności poboczne dają satysfakcję na tyle, że aż wyczyściłem całą mapę.
Może to być pewną pułapką bo gra staje się trochę łatwiejsza a nie każdy to lubi. Dla mnie opcja nagrody za zwiększoną eksplorację jest jak najbardziej satysfakcjonująca.
Mechanik jest dużo, ale po kilku godzinach da radę ogarnąć a po kilkunastu nawet wymasterować choć przyznaję, że początki w przełączaniu pomiędzy stylami mnie irytowały. Dajcie sobie czas, im dalej w las tym łatwiej to przychodzi.
Do porawy zbyt duża ilość nieprzydatne lootu oraz ciekawsze drzewko rozwoju. W praktyce zostajemy z wielką nadwyżką skill pointów, których nie da rady wykorzystać chyba, że ktoś testuje co chwilę nowe bronie.
Solidna pozycja i godny następca Nioh 2.
Opinia gracza który od ponad 20 lat ogrywa wszystkie gry choć trochę związane z soulsami.
Genialne wykonane mapy. Idealny poziom powiazania wielkości z ilością rzeczy do robienia. Praktycznie co chwila jest cos nowego do roboty.
System walki najlepszy ze wszystkich gier soulsowych. 3stance dla każdej broni samuraja + pasek weapon artow połączony z deflectem pozwalający spakować niekończące sie kombinacje ataków.
Balans. Wiadomo 1 i 2 tez miały swoje lepsze buildy w granicach 10-15 ale w 3 mozna rozwijać dosłownie co sie chce i łączyć co sie komu spodoba. Można np zrobić ninja tylko pod ataki z wyskoku i przez cala walkę z bosem nie zejść na ziemie lub wzmocnić jakiś konkretny skil lub kilka łączących sie w kombinacje. Sa nawet zestawy które noszone np na samuraju daja tez bufy na ninja i odwrotnie. Dzięki opcji żonglowania klasami można stworzyć dwa zupełnie różne buildy pod różnych przeciwników.
Brak polskiej wersji mi osobiście w ogóle nie przeszkadza ponieważ nie jest to gra fabularna i jest tu naprawdę prosty angielski w stylu atack, defens, block, mele itp. Słowa ktory każdy bez problemu zrozumie.
Optymalizacja. Widziałem ze pierwsze 4 dni na pc były trudne. Ps5 jak zwykle stabilnie bez problemów, a pro nawet nie piardnie z minimalnym lagiem. Nigdy spadku poniżej 60 fps.
Japoński dubbing jak zawsze w serii bardzo dobrze. Widać ze gry bazujące na historii japonii bardzo często maja świetne swoje tłumaczenia i audio.
Fabuła tez jak zwykle tylko dla ludzi zapoznanych z historia Japonii. Znowu cala otoczka to prawdziwe wydarzenia i postacie. No oczywiście pomijając demony itp.
Poziom trudności. Każdy kto grał w alfę potwierdzi ze już pierwsza mapa była trudniejsza niż cokolwiek w pełnej wersji. Samo to ze te pijawki (czy co to za młoty polne) pojawiały sie co chwila i masa silniejszych yokai została zwyczajnie zastąpiona gakimi i bandytami. Jeśli ktoś narzeka na mała różnorodność to zapraszam do ng++++. Tam już jest po staremu. Poziom normal został ułatwiony na prośbę graczy i najwyraźniej przyczyniło sie to do rekordowej sprzedaży.