Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePC
Okładka Gangland (PC)

Gangland PC

Gra-hybryda zawierająca w sobie elementy strategii czasu rzeczywistego, cRPG oraz gier akcji/FPS, traktująca o przemocy i zorganizowanej przestępczości. Nasza działalność obejmuje m.in.

Strategiczne | RTS | gangsterskie | elementy RPG

PC Windows
Okładka Gangland (PC)

Polskie napisy i dialogiPolskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

4marca2004

19maja2004

pudełko PL

Gangland to gra-hybryda zawierająca w sobie elementy strategii czasu rzeczywistego, cRPG oraz gier akcji/FPS, traktująca o przemocy i zorganizowanej przestępczości. Akcja osadzona została w sycylijskich klimatach (szereg nawiązań do takich znanych produkcji filmowych jak: Ojciec Chrzestny, Chłopcy z ferajny, oraz popularnego serialu telewizyjnego Rodzina Soprano).

W trybie single player stajemy się Mario, jednym z pięciu braci (tj. Mario, Romano, Angelo, Sonny, Chico). Wszyscy oni dorastali razem na Sycylii otoczeni opieką dziadków. Z czasem trzech z nich, Romano, Angelo, Sonny, nie będąc zadowolonymi z prostego śródziemnomorskiego życia zabili swego brata Chico i udali się do Ameryki z zamiarem rozpoczęcia ekscytującej kariery kryminalnej. Ostatni z braci, w którego wciela się gracz, wyrusza za nimi z zamiarem wymierzenia sprawiedliwości. Pierwszą osobą, którą odwiedzi będzie jego wuj Vincente i tu rozpocznie swą karierę mafijną...

W rozgrywce wieloosobowej, bo i tą oferuje ten tytuł, gracz ma do wyboru dwa tryby gry: Conquests oraz Shootouts. W pierwszym ma za zadanie tworzyć i rozbudowywać rodziny mafijne, zajmując się biznesem, handlem, czy kooperacją z innymi mafiosami. W drugim zaś ma do czynienia z czystą i brutalną walką – żadnego biznesu czy rodziny, tylko pistolety, granaty, rewolwery i brutalna walka.

W dziedzinie samej rozgrywki tytuł ten oferuje nam chyba wszystkie możliwe formy działalności przestępczej, począwszy od kradzieży, zastraszania, pobierania opłat od drobnych przedsiębiorców za ochronę syndykatu, szerzenie prostytucji, czy przemycanie nielegalnych towarów, aż po bicie i mordowanie ludzi. Wszystko to by zarobić więcej pieniędzy, zdobyć władzę i szacunek w kręgach mafijnych.

Autorzy szczególnie chwalą się zaawansowaną sztuczną inteligencją swego dzieła, która nieustannie kontroluje zachowanie się ponad 800 mieszkańców poruszających się po każdym z 26 obszarów miasta. Każdy z nich ma swój własny profil zachowania się i dynamicznie reaguje na to, co się w danej chwili obok niego dzieje. Ta samo A.I. cały czas odpowiada za zachowanie się i ruchy konkurujących z nami mafiosów, starając się jak najbardziej utrudnić nam życie. Wspominają także o specjalnym enginie zdarzeń losowych, dzięki któremu gra jest nieliniowa i nieprzewidywalna oraz o charakterystycznym rozwiązaniu walki na ulicach – mix taktyki i dynamicznej strzelaniny.

  • Możliwość stworzenia swojej własnej rodziny mafijnej z ponad 20 postaci.
  • 26 różnych wyzwań i podbojów.
  • Bogaty asortyment najróżniejszych broni i przedmiotów wykorzystywanych przez prawdziwych przestępców.
  • Nieliniowa, wciągająca i ekscytująca fabuła.
  • Specjalny system rankingowy – „Highscore System”.
  • Gra wieloosobowa do ośmiu graczy w sieci lokalnej i w Internecie.
  • Trójwymiarowy silnik graficzny, widok z ruchomej, nieograniczonej kamery, zoom (wsparcie DirectX i OpenGL).
Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single / multiplayer   Tryb multiplayer:   Internet   / sieć lokalna     Liczba graczy: 1 - 8  

Nośnik: 1 CD

Ocena czytelników: 7,1 / 10 na podstawie 423 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 119,90 PLN

Klasyfikacja PEGI Gangland

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. W grze jest używany wulgarny język. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe Gangland

PC Windows

PC Windows

Rekomendowane: CPU AMD/Intel 1.1 GHz, 512MB RAM, karta grafiki 128MB, 1GB HDD

Gangland - recenzja gry
Gangland - recenzja gry

Recenzja 14 lipca 2004, 12:17

Nie napisałem jeszcze o tym w jaki sposób przebiega właściwa rozgrywka. Pod tym względem „Gangland” przypomina wspomnianą już serię „Gangsters”. Kolejne misje są rozgrywane w różnych dzielnicach miasta, szkoda tylko, iż jest ich stosunkowo niewiele, przez co na jedną dzielnicę najczęściej przypada kilka zadań. Rozpoczynając zabawę mamy już przeważnie do dyspozycji jeden budynek, który stanowi swoiste centrum dowodzenia. Teoretycznie należałoby zapewniać mu odpowiednią ochronę. W praktyce okazuje się jednak, iż przeciwnicy o wiele chętniej atakują posiadane biznesy. Ano właśnie, jest to kluczowy element programu. Do wyboru mamy dwa typy działań - możemy wymuszać haracz za „ochronę” konkretnych typów obiektów, albo przejmować je, dzięki czemu na nasze konto wpłynie połowa osiąganych przez nie zysków. Szkoda tylko, że obu tym metodom ZAWSZE towarzyszy rozlew krwi. Niezależnie od tego czy udamy się do malutkiego sklepiku czy też ogromnego baru, musimy liczyć się z tym, iż obiekt ten jest chroniony przez co najmniej jedną osobę. Przejęte już biznesy niejednokrotnie odblokowują nowe opcje. Przykładowo, zdobycie sklepu z bronią umożliwia zakup nowych giwer. Wachlarz dostępnych broni nie jest przesadnie duży, nie ma też żadnych problemów z ich doborem. Zasady są proste – im droższy przedmiot zakupimy, tym bardziej przydatny będzie on w walce. Istnieje również dodatkowe ograniczenie - dany typ jednostki może korzystać wyłącznie z określonych giwer. Ogromni dresiarze skorzystają więc wyłącznie z kija baseballowego, a gangsterzy z pistoletami nie będą potrafili użyć tommy-guna czy strzelby. Jeden z podstawowych budynków, który należy przejąć, to bar. Dzieje się tak za sprawą pomocników, których będzie można w nim rekrutować. Warto dodać, iż element ten uproszczono do maksimum. Gracz nie może poznać umiejętności swoich przyszłych pracowników, sam musi się też domyślić (albo podejrzeć) w jaką giwerę są/będą wyposażeni. Autorzy „Gangland” nieznacznie przesadzili też z uproszczeniem zarządzania posiadanymi „zasobami”. Kluczową rolę w tym przypadku odgrywa przejęcie sklepu z bronią, dzięki któremu regularnie powiększają się zasoby apteczek i różnych rodzajów amunicji (zwykła, penetrująca, wybuchowa). Wprowadza to jednak do zabawy trochę taktyki. W przypadku utraty wspomnianego obiektu może się bowiem okazać, że istotny atak zostanie zaprzepaszczony z powodu braku odpowiednich zapasów. Wracając jednak do ekipy, w miarę awansowania do kolejnych misji jest ona stopniowo poszerzana. Nowe jednostki mogą być również zdobywane w nieco inny sposób, albowiem do głównego bohatera co jakiś czas zgłaszają się okoliczni mieszkańcy, otrzymuje on również mnóstwo telefonów. Niektóre zlecenia są nagradzane nowymi jednostkami, warto też dodać, iż one same są stosunkowo ciekawe. Gracz musi na przykład w określonym czasie wyeliminować kilku wrogich gangsterów, podłożyć bombę w wyznaczonym budynku, dostarczyć określoną ilość surowców (np. skradzionych części samochodowych czy antyków) albo zabić gostka, na którego wydano kontrakt. Zdecydowanie brakuje natomiast listy posiadanych obiektów, przez co za każdym razem trzeba się do nich osobiście udawać. Skoro mowa już o nowych rzeczach, to nie można nie wspomnieć o samochodach. Element ten był już co prawda obecny w „Gangsters”, aczkolwiek w tej grze samochody poruszały się po ustalonych ścieżkach. W „Ganglandzie” gracz ma nieco większą swobodę, aczkolwiek w dalszym ciągu nie może na przykład wjeżdżać na chodnik. Samochody podzielono na kilka typów – można, na przykład, zdobyć tradycyjny amerykański krążownik, malutkiego Morrisa, ciężarówkę, a nawet pojazd wojskowy. Model jazdy jest oczywiście bardzo uproszczony, przy czym można pokusić się o drobne poślizgi :-) Niestety, przyjemność z obcowania z różnymi modelami aut została niemal całkowicie pogrzebana przez niewygodne ustawienia kamery. Przydałby się solidny widok TPP, bo to, co zaproponowali autorzy, nie sprawdza się ani przy szybkiej jeździe ani przy atakowaniu wrogich jednostek. Na pochwałę zasługuje natomiast inny element rozgrywki. Podwładni w miarę kolejnych starć zdobywają doświadczenie, dzięki któremu są bardziej skuteczni w następnych starciach. Garstka wyszkolonych jednostek niejednokrotnie pozwala zdziałać więcej od armii żółtodzióbów. Jest to też świetna motywacja do utrzymywania ich przy życiu, gracz nie może sobie pozwolić na ryzykowne akcje. Na pocieszenie dodam, że leczenie podległych jednostek przebiega bezproblemowo. Po kilku sekundach odzyskują one pełnię sił, nigdy nie miałem też problemów z ilością apteczek, które zdobywa się w iście szaleńczym tempie.