Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikStrategicznePC
Okładka Call to Power II (PC)

Call to Power II PC

Druga odsłona cyklu turowych strategii stanowiących odpowiedź firmy Activision na serię Sid Meier’s Civilization. Naszym zadaniem jest podbój świata i stworzenie największego imperium w historii.

Strategiczne | turowe

PC Windows
Okładka Call to Power II (PC)

Angielskie napisy i dialogiAngielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PC:

15listopada2000

28lutego2001

pudełko PL

Druga edycja strategii turowej, z konkurencyjnej dla Sid Meier’s Civilization serii, w której rozwijamy wybrana populację ludzką podejmując wszelkie decyzje dotyczące dziedzin wojskowości, ekonomii, nauki czy kultury. Naszym celem jest stworzenie największego imperium świata. Na jego realizację mamy... 6300 lat, od prehistorii aż po odległą przyszłość, znaną wyłącznie z fantastyki naukowej.

Będziemy musieli zarządzać wzrostem miast, odkrywać nowe tereny oraz wydobywać złoża surowców potrzebnych do funkcjonowania państwa. Nowe sposoby zarządzania pozwalają na kontrolę sytuacji produkcji i ekonomii w każdym z miast z osobna, lub pozostawienie tych decyzji ministrom i doradcom, dzięki czemu można skoncentrować się na najpilniejszych sprawach dotyczących imperium.

Nowy sposób prowadzenia rozmów dyplomatycznych pozwala na wysłanie propozycji oraz negocjowanie kontrpropozycji z innymi państwami, na które można reagować przyjacielsko lub wrogo. Dodano również kilka innych opcji wykorzystywanych w dyplomacji, chociażby takich jak Borders, pomagający w określeniu sytuacji geopolitycznej. Gotowe scenariusze pozwalają na rozegranie niektórych największych historycznych bitew, a dołączony edytor umożliwia stworzenie własnych.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Nośnik: 1 CD

Ocena czytelników: 8,3 / 10 na podstawie 249 głosów czytelników.

Wymagania wiekowe Call to Power II

odpowiednia dla każdego wieku

Wymagania sprzętowe Call to Power II

PC Windows

PC Windows

Rekomendowane: Pentium II 266MHz, 32MB RAM

Call to Power II - recenzja gry
Call to Power II - recenzja gry

Recenzja 16 stycznia 2001, 10:37

Na początek przyjrzyjmy się procesowi instalacji, który praktycznie niczym nie różni się od swojego poprzednika. Intro też podobne, jednak moim zdaniem jest już trochę gorsze niż poprzednio. Znowu czeka nas oglądnięcie czterech najważniejszych okresów w dziejach cywilizacji (czasy egipskie, okres renesansu, czasy współczesne oraz przyszłość). W tym miejscu napotykamy pierwszą poważną zmianę. W przyszłości nie będzie nam dane podbijać kosmosu jak poprzednio tylko skupimy się na eksploracji morskich głębin (ma to sens - przecież większość powierzchni ziemskiej stanowi woda). Następnie stajemy przed wyborem jednej z 41 dostępnych narodowości. W tym miejscu twórcą należą się wielki brawa, gdyż wreszcie są Polacy. Nie podoba mi się tylko dobór naszego lidera, którym został Lech Wałęsa. Osobiście nie mam nic do Lecha tylko moim zdaniem powinien być nim jeden z bardziej zasłużonych królów. Gdy staniesz się już przywódcą tylko od Ciebie będzie zależało jak pokierujesz losami swojego plemienia, aby stało się ono potężnym mocarstwem. A masz na to bardzo dużo czasu. Rozpoczynasz grę w roku 4000 pne. a kończysz w 2300. Swoją władzę możesz oprzeć na jednym z 12 dostępnych ustrojów politycznych (zaczynając od tyranii a na wirtualnej demokracji kończąc). Jako nowy władca zaczniesz budowę od podstaw swojego państwa, przekształcając je na przestrzeni lat z małego plemienia aż do potężnego mocarstwa. Musisz dbać także o wygląd miast starając się je ciągle unowocześniać i rozwijać dzięki nowej infrastrukturze użyteczności publicznej, oraz zapewniając odpowiednią ochronę zbrojną przed najazdami nieprzyjaciela. Trzeba będzie skupić się szczególnie na odkrywaniu nowych technologii i dbać o rozwój nauki, prowadzić zręczną politykę z sąsiadami a w ostateczności wypowiedzieć im wojnę. Nie możesz przy tym zapomnieć o szarych obywatelach. Aby uszczęśliwić swój naród możesz pokusić się o wybudowanie jednego z 30 cudów świata. Oprócz standardowych budowli jak Piramidy Egipskie i Chiński Mur jest też kilka nam współczesnych – Empire State Building czy Hollywood!. Jak zwykle podstawą Twoich poczynań będą dostępne fundusze. Wiadomo, że brak pieniędzy uniemożliwi szybki rozwój zarówno naukowy jak i gospodarczy. Ale przecież o tym wiedzą wszyscy gracze, którzy choć raz mieli styczność ze wcześniejszymi tytułami dotyczącymi cywilizacji. Cóż, więc nowego panowie z Activision nam tym razem zaproponowali w drugiej część Call to Power? Przede wszystkim całkowitej zmianie uległ interfejs sterowania (tak krytykowany w poprzedniej części). Stał się bardziej przejrzysty i czytelny. Wszystkie funkcje związane z zarządzaniem naszym państwem zostały zgrupowane na jednej paletce. Teraz szybko mamy dostęp do tak istotnych opcji jak: zmiana długości dnia pracy - co automatycznie wpływa na wydajność produkcji w państwie, wysokość podatków, itp. Jednak najwięcej zmian wprowadzono w opcjach związanych z dyplomacją. Oprócz zawierania standardowych paktów, sojuszy i wypowiadania wojen możemy teraz prowadzić negocjacje z przeciwnikiem stosując różne tony wypowiedzi (od przyjacielskiego do wrogiego). Można używać gróźb, zastraszać, nałożyć embargo, żądać od przeciwnika oddania miasta lub części swojego terytorium. W tym wypadku nasze słowa muszą mieć poparcie w silnej armii czekającej na nasz rozkazy przy granicy wrogiego nam państwa. Zauważyłem, że znacznie zwiększono realizm prowadzenia bitew oraz poprawiono SI wszystkich jednostek, które mogą teraz awansować oraz zdobywać doświadczenie zbrojne. Jednak mnie najbardziej spodobało się wprowadzenie współczynnika określającego opancerzenie jednostki. Dzięki tej wartości zapewne unikniemy głupawych sytuacji, kiedy to nasz czołg przegrywa walkę z oddziałem weteranów pamiętających jeszcze czasy średniowiecza.