Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikPrzygodowePS2
Okładka 24: The Game (PS2)

24: The Game PS2

Gra akcji z silnie zaznaczonymi elementami typowymi dla klasycznych przygodówek. Tytuł ten bazuje na słynnym serialu sensacyjnym. W trakcie zabawy spotykamy wiele znanych postaci. Sama rozgrywka ma dość zróżnicowany przebieg.

Przygodowe | przygodowe gry akcji | tytuły ekskluzywne PlayStation

Sony PlayStation 2
Okładka 24: The Game (PS2)

Polskie napisy

Angielskie napisy i dialogi

data premiery gry w wersji PS2:

28lutego2006

15marca2006

pudełko PL

24: The Game to gra akcji z silnie zaznaczonymi elementami przygodowymi. Tytuł ten powstał na bazie kultowego serialu sensacyjnego, w Polsce znanego jako „24 godziny”. Miłośników telewizyjnej produkcji zainteresuje z pewnością fakt, iż podpisana z wytwórnią Twentieth Century Fox umowa licencyjna objęła zarówno najciekawsze wydarzenia oraz lokacje, jak i znane wszystkim sympatykom serialu postaci. W grze spotykamy lub osobiście wcielamy się między innymi w Jacka Bauera (Kiefer Sutherland), Kim Bauer (Elisha Cuthbert) czy Tony’ego Almeida (Carlos Bernard). Opisywana gra trafiła wyłącznie na konsolę firmy Sony.

Akcja omawianej produkcji osadzona została pomiędzy wydarzeniami przedstawionymi w drugim i trzecim sezonie serialu. Rozwiązanie to ma dwie podstawowe zalety. Gracz nie powiela motywów świetnie znanych z telewizyjnej produkcji, co więcej, może poznać wiele interesujących szczegółów, które z różnych względów nie zostały wcześniej omówione. W trakcie zabawy możemy na przykład ustalić kto naprawdę stał za próbą zabójstwa senatora Palmera.

Właściwa część rozgrywki jest dość rozbudowana. Zaprezentowane w omawianej produkcji wydarzenia rozdzielają się na kilka różnorodnych wątków. Gracz ma do wykonania około stu zróżnicowanych misji. Warto jednocześnie dodać, iż zabawa jest wyjątkowo urozmaicona. W zależności od aktualnie rozgrywanego etapu mogą pojawiać się liczne ograniczenia, np. konieczność pozostawania w ukryciu. Nie zabrakło również elementów typowych dla klasycznych przygodówek. Gracz musi na przykład wyszukiwać dowody rzeczowe czy też wyciągać odpowiednie wnioski na podstawe zdobytych informacji czy przedmiotów. W wielu miejscach konsolowy 24 przeistacza się również w typową strzelankę. Gracz może korzystać z wielu różnych typów broni – pistoletów, shotgunów, a nawet karabinów snajperskich. Całość wzbogacona została ciekawymi przerywnikami – pościgami samochodowymi czy scenami z przesłuchań świadków, w których kluczową rolę odgrywa zdobycie potrzebnych dla dalszego rozwoju śledztwa informacji.

Oprawa wizualna gry prezentuje wysoki poziom wykonania. Na uwagę zasługują ciekawe wstawki przerywnikowe, przywodzące na myśl podobne efekty z serialu. Autorzy gry zadbali również o to, aby napotykane w trakcie rozgrywki postaci przypominały z wyglądu wspomnianych już wcześniej aktorów. Warto także dodać, iż ścieżka dźwiękowa została przygotowana przez znanego miłośnikom telewizyjnej produkcji kompozytora Seana Callery’ego.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 6.55 / 10 na podstawie 206 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 4.2 / 10 na podstawie 5 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 199 PLN

Klasyfikacja PEGI 24: The Game

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe 24: The Game

Sony PlayStation 2

Wykorzystuje: karta pamięci

24: The Game - recenzja gry

Recenzja 9 maja 2006, 10:43

24 jest ze wszystkich stron napakowana mini-gierkami, które mimo swej prostoty wlewają bardzo orzeźwiającą bryzę w suche poziomy trzecioosobowe. Ilekroć któryś z bohaterów musi rozbroić bombę, włamać się do czyjegoś komputera, namierzyć przeciwników za pomocą satelity, zawsze to my przejmujemy stery i dokonujemy tego rozwiązując jakąś mniej lub bardziej skomplikowaną zagadkę logiczno-sprawnościową. Wszystkie poziomy są raczej krótkie, co jest efektem dynamicznego scenariusza, a dodatkowe urozmaicenie ich tymi wstawkami jeszcze bardziej zabezpiecza nas przed nudą. Świetnym urozmaiceniem są (nieliczne niestety) sceny przesłuchań, pod względem mechaniki bliższe testowi Voight Kampfa z pecetowego Blade Runnera niźli podobnym dodatkom w rzeziach na modłę Punishera. Mając na oku wykres „pulsu” przesłuchiwanego, musimy wybierać pomiędzy agresywnym, uspokajającym oraz neutralnym zachowaniem bohatera – miodzik, zwłaszcza w obliczu bardzo dobrej prezentacji graficznej.