
Wygrałem bardzo dużo pieniędzy w kasynie...
Śpię na pieniądzach.
A tu sobie wachlarzyk zrobiłem właśnie z pieniędzy.
Fotka.
Stary trzymasz pół minimalnej krajowej w dłoni, to nie jest taki flex jak ci się wydaje.
Czytacie ze zrozumieniem?
Ze z wygranych zrobiłem sobie wachlarz ale z małej czesci wygranych. A nie ze ten wachlarz jest z całej mojej wygranej.
Ja nie wiem, koleś chce się pochwalić i czeka na zachwyty i pytania jak to zrobiłeś mistrzu, a wy gasicie niczym starego pęta.
No to opowiedz nam mistrzu jak wygrałeś te 310 funtów?
Wygrałem bardzo dużo pieniędzy w kasynie...
No właśnie coś mało tych pieniędzy, jakieś drobne.
To weź kup wreszcie tą mazdę abyś mógł focie swojego auta wklejać a nie przypadkowego z parkingu ;)
mental człowieka “sukcesu” w pełnej krasie ;)
Meh, już myślałem, że wyskoczy z walizką kasy i zacznie zadawać głupie pytania 'kto chce trochę' a tu powtórka z poprzedniego że pół wypłaty trzyma w łapie 😅
Psycholog to niezbyt, po prostu stwierdzam fakty, za to nie wiem o jakim łączeniu ty bajdurzysz
Ja rzuciłem alkohol i te głupie bary. Ale miałem problem z alko. Terapia pomogła. W hazard czasem sie bawię. Lotto, zdrapki i kasyna. Ale nie nałogowo.
Niedługo kolejny wątek pokroju Wylądowałem na ulicy, zobaczyli że nowy w kasynie to dali mu złapać bakcyla. Następnym razem już przerżnie wszystko oraz pojawi się miły pan który zaoferuje spory kredyt na uczciwych warunkach, dalej chyba nie muszę pisać jak to się skończy?
Gejming ponoć ma jeszcze niezły wóz, to pewnie też go zastawi.