W jaką grę graliście jako dzieci i dopiero teraz rozumiecie, że była dziwna?
Macie taki tytuł, który za dzieciaka był normalny, a dzisiaj myślicie: "co ja właściwie wtedy odpierniczałem?"
Kiedyś z kuzynami dostaliśmy płytkę z nagranymi grami i był tam taki tytuł, że kosmici porywają kobietę i robią na niej "badania". Na pewno większość kojarzy o co chodzi xD
Larry 5 - fala milosci.
mam gdzies w domu płytke z tym i to juz wtedy byla specyficzna gra xD

Dark Seed na Amidze. Przygodowka, ale jej artystyczna czesc przerazala mnie. Zalczam zdjecie. Gra byla o przejmowaniu miasteczka w Usa przez obcych. Gry nigdy nie ukonczylem bo chyba zacialem sie w jakims momencie. Nie bylo wtedy internetu, ani nie bylo solucji w gazetach. Obejrzalem lets play na yt 20 + lat pozniej. To nawet dzisiaj mega dziwna gra.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Hans_Rudolf_Giger
Czyli ten pan od ksenomorfa z Aliens.
Carmageddon tak:)
Dodaję Escopeta, gierka była we flashu, strzelało się do buszmenów, a jak dopadli, to było dymanie od tyłu https://youtu.be/WIhUvmrrg_w?is=auNtuQALPSkTEmwm
Ale w sumie było wiadomo od początku, że to dziwne gry:)
Mortal Kombat ze swoimi makabrycznymi fatality czy babylity to chory szajs, ale z niezrozumiałych przyczyn fascynowało i śmieszyło.
Zdecydowanie U.F.O.s i nie chodzi o tą strategię, tylko o przygodówkę P&C. Dziwna gra, ale posiadała całkiem przyzwoity polski dubbing.
Te 2 programy co lecą w telewizorach w GTA TBoGT. Może i dobrze że to były czasy kiedy te gry nie dostawały jeszcze polskiego języka a napisy o czym oni mówią się nie wyświetlały.
Monty Python i Święty Graal :D
Ooo ile bym dał by dorwać działającą kopie tej gry :D