To zdanie to kłamstwo
,,To zdanie to kłamstwo" to prawda czy kłamsto?
Teraz skłamię,,Nigdy nie kłamię" kłamię czy mówię prawdę.
Czy coś może jednocześnie być prawdą i kłamstwem?
Jednocześnie być prawdziwe i fałszywe.
Pozdrawiam.
zdanie "To zdanie to kłamstwo" nie jest jest ani prawdą ani kłamstwem
kłamiesz
na c**j dążyć temat i wyjeżdżać z jakimiś paradoksami
Moim zdaniem to raczej logika wielowartościowa a nie paradoks.
Według lokgiki wielowarstwowej coś może jednocześnie być i nie być.
Pozdrawiam.
[4] alternatywy, koniunkcje i te inne duperele mi nagle stanęły przed oczami :D Za cholerę nie mogłem tego przedmiotu ogarnąć, mimo że to była ''logika'' :P
Swoją drogą nieraz takie dziwactwa prowadzą do ciekawych (pewnie matematycy umierają ze śmiechu) rzeczy.
np. zadanie - chcemy wybrać drogę do miasta A i stoimy na rozwidleniu dróg do miast A i B. Na rozwidleniu stoją dwaj idealnie podobni bliźniacy, ale jeden zawsze kłamie, a drugi zawsze mówi prawdę. Mówimy im, że chcemy iść do miasta A i możemy zadać jedno pytanie jednemu z braci - ale nie wiemy który to - kłamca, czy prawdomówny. Jakie pytanie zawsze jednoznacznie wskaże drogę do A?
spoiler start
Którą drogę wskazałby mi twój brat?
Prawdziwa będzie ta niewskazana, bo obaj wskażą tę do B.
spoiler stop
Tzw. paradoks kłamcy, który wcale nie jest paradoksem.
Mówimy o metajęzykach i różnych płaszczyznach mówienia. Po szczegóły odsyłam do Logiki Ziembińskiego.
Bulzeye Neo-nie.
Ale wracając do tematu. To jest bardzo ciekawe.
Bo np. jakies pierwiastki, różniczki-tego nie cierpię. To nie ma zastosowania w rzeczywistości.
Ale sprawy związane z logiką mnie fascynują.
Coś może jednocześnie być i nie być.
Pozdrawiam.
Jak nie ma :). Akurat równania różniczkowe opisują większość procesów (albo przynajmniej modeli procesów) natury. Chociaż może rzeczywiście w codziennym życiu większości ludzi wydają się nieprzydatne - ale sama intuicyjna znajomość takich zależności może być całkiem przydatna.