
Czyli teraz smerfy zaorają tych od Sarosa dla równiwagi XD
Indiana to był ogólnie niewypał na każdej platformie, Starfield na steam przynajmniej zrobił te kilka mln.
Mówiłem, że gra dla boomerów. Lara na pewno tak słabo nie wypadnie, choć nie spodziewam się sukcesu na miarę TR2013.
Apropos Lary vs mityczne mesjasze gamingu na PC.
gołst oddychaj🤣
Xd
Wcale nie bierzesz pod uwage, ze porty wyszly po latach w kiepskim stanie technicznym na dodatek
GTA IV ma 81 procent i co z tego?
Kto normalny sie tym sugeruje oprocz odklejonego V?
TR 2013 pojdzie nawet na ziemniaku, a dla sporej ilosci pecetowcow to gigantyczny plus
Tlou i uncharted to gry kultowe, tr to solidne gry i nic wiecej 🤣
To porównanie nie ma w ogóle sensu. Uncharted i TLOU to konsolowe exy. Jeśli chcesz tak porównywać to dadaj do tego jeszcze statystyki z playstation.
to porównanie nie ma żadnego sensu, ale tak samo nie ma sensu wydawanie portu gry ekskluzywnej kilka lat po premierze.
każdy kto chciał w to zagrać przez te kilka lat od premiery to już kupil konsole i zagrał (uwaga, exy sprzedaja konsole), nikt nie będzie czekał kilka lat na premierę na PC - zwłaszcza, że nawet nie było wiadomo czy te gry kiedykolwiek na PC wyjdą. PC nie jest tutaj "neutralny", "neutralne" byloby wlasnie PS, bo wszystkie gry (oprocz Rise?) były tam od premiery i mialy dokładnie te sama baze uzytkownikow.
tak samo było z grami Xboxa na PS (tu dochodzi jeszcze dostepnosc na PC) i tak samo było z grami Sony na PC.
każdy kto chciał w to zagrać przez te kilka lat od premiery to już kupil konsole i zagrał
Pewnie, świat jest pełen pecetowców którzy kupili PS5 dla jednej gry 🤣
tak samo było z grami Xboxa na PS
A Forza Horizon 5 jest tu koronnym dowodem 🤣.
PC to jest neutralny rynek i oceny na steam są najbardziej miarodajne, bo nikt tu nie ocenia przez pryzmat koloru platformy, wydawcy i bycia exem, jak na playstation. I jakie ma znaczenie czy TR2013 ktoś ograł na premierę czy 10 lat później? Jeśli się podobało to tak samo poleci i wysoko oceni 10 lat później wiec twój argument jest inwalidą.
Exy nie sprzedają konsol, bo jest ich mały promil na tle biblioteki wszystkich gier ogółem. Poza tym coraz słabiej się sprzedają same w sobie na xbox i ps.
A Forza Horizon 5 jest tu koronnym dowodem 🤣.
widzisz różnicę między grą usługą, a grą singlową, o których rozmawiamy?
Pewnie, świat jest pełen pecetowców którzy kupili PS5 dla jednej gry 🤣
te gry wyszły na PS4, ale nie dziwi mnie, że nie wiesz o czym mówisz, przyzwyczaiłeś nas wszystkich.
przez 7 lat od premiery ktoś mógł kupić konsolę, przejść kilka gier, które chciał i sprzedać. mógł też pożyczyć, znaleźć, ukraść.
widzisz różnicę między grą usługą, a grą singlową, o których rozmawiamy?
Będziesz dodawał nową zależność za każdym razem kiedy się okaże że bredzisz?
Pisałeś że wydawanie kilkuletnich exów to zawsze niewielka sprzedaż to co podałem przykład kilkuletniego exa który zrobił furorę.
przez 7 lat od premiery ktoś mógł kupić konsolę, przejść kilka gier, które chciał i sprzedać. mógł też pożyczyć, znaleźć, ukraść.
Mógł też mieć te exy w dupie i nigdy w nie nie zagrać ogrywając inne tytuły na PC i jest to najbardziej prawdopodobne rozwiązanie. Szukasz jakichś bzdurnych powodów żeby usprawiedliwić to dlaczego gry PS nie sprzedają się dobrze na PC a ignorujesz ten zwyczajnie najbardziej prawdopodobny czyli "bo pecetowcy tych gier nie chcą".
Słyszysz tętent kopyt myśl o koniach a nie o zebrach. 😁
Dramat, po prostu dramat.
Forza bardzo dobrze się sprzedała bo to dovra gra, ale też była zawsze exem Xboxa i trafila na ps5. Normalna rzecz, że ludzie się na to rzucili.
I teraz uwaga, TAK SAMO BYŁO z God of War gdy trafił na PC. Ragnarok też dobrze sobie radzi, a jaki jest powód słabej sprzedaży innych gier? Ciężko powiedzieć, może ludzie nie są zainteresowani, a może kupili ps5 żeby nie czekać dwa lata na zagranie w grę. 🤷
Szukasz jakichś bzdurnych powodów żeby usprawiedliwić to dlaczego gry PS nie sprzedają się dobrze na PC a ignorujesz ten zwyczajnie najbardziej prawdopodobny czyli "bo pecetowcy tych gier nie chcą".
"bzdurne" powody to fakt, że prawie 30% graczy to gracze multiplatformowi, czyli posiadający i PC, i konsole? :D
https://newzoo.com/resources/blog/cross-platform-players-spending-more-on-pc-and-console
https://sqmagazine.co.uk/cross-platform-gaming-statistics/
https://games.gg/news/gamers-play-across-multiple-platforms/
czekam az w koncu Ty podasz jakiekolwiek dane na poparcie JAKICHKOLWIEK swoich tez, zamiast wszystko budowac na "tak mi sie wydaje" i jakichs powiedzonkach.
Nintendo wzrosty bardzo duże.
Xbox spadek działu gier.
Co ciekawe Sony zapowiada dwukrotny wzrost przychodów z dwóch powodów.
GTA i Wolverine.
Ciekawe że w przypadku Xboxa mówisz o spadku działu gier a w przypadku Sony piszesz o "zapowiadanym wzroście" ignorując fakt że nawet artykuł który cytujesz mówi o ponad 40% spadku sprzedaży konsoli. Brawurowy cherry picking 😁
I tak, GTA wygeneruje przychody wszędzie, na Xboxie też.
Stafrield - nieudany
Starfield był tak nieudany że z dużym prawdopodobieństwem zwrócił się jeszcze przed premierą 😁
Te wszystkie małe gierki bez wyników sprzedażowych i bez znaczącego wpływu na zwiększenie liczby subskrybentów.
Te wszystkie małe gierki były dowodem na to że w Xboxie Spencera było miejsce po prostu na sztukę dla sztuki i to była bardzo cenna wartość. Taki Pentiment nigdy nie miał zarobić kroci, sprzedawać abonamentu i robić furory. Po prostu w tamtym, już martwym, Xboxie byli ludzie którzy wierzyli że warto dać zielone światło tylko po to żeby taka perełka powstała.
Można by rzecz, że jedna FORZA 5 jest powodem dla, którego Xboxa nie idzie do piachu.
No jakby ktoś nie znał realiów to mógłby tak rzec, ignorując CoDa, Sea od Thiefs, Minecrafta itd.