
Spaliłem dywan!
Ale masakra, mam przerąbane...
Jaram sobie shishe tak z nudów i nagle za mocno pociągnąłem węza i cała shisha wylądowała na podłodze ;/
Problem w tym że był nowy węgielek i cały się rozjebał na pół dywany i połowo się zfajczyła ;/
Kurdę szybko zalałem te węgielki wodą, dywan wyczyściłem vanishem, ocet+soda i takie tam i w sumie nie ma syfu tylko kurde zostały dziury ->
Kurdę co mam teraz robić?
Chyba raczej nie ma opcji by się nie zorientowali :/
Nowego dywanu raczej w ciągu godziny nie kupie....
Może pokolorować Kredkami?
Palisz sobie faje wodna w pokoju i przejmujesz sie dywanem? Przyjmij odpowiedzialnosc na klate, a nie kombinujesz.
zrób w tym miejscu kupę, potem możesz ściemnić, że zjadłeś coś co aż dziury w dywanie powypalało :)
Zostaje tylko wtedy kwestia wytłumaczenia dlaczego się zesrałeś na dywan. Powodzenia!
Dywan? Pff, ja w tamtym roku zrobiłem tak z panelami(akurat dywan był w praniu), ale dobrze że po 5 miesiącach był remont, w tym nowe panele i nie musiałem się tłumaczyć
zrób w tym miejscu kupę, potem możesz ściemnić, że zjadłeś coś co aż dziury w dywanie powypalało :)
Zostaje tylko wtedy kwestia wytłumaczenia dlaczego się zesrałeś na dywan. Powodzenia!
Rozjebałeś mnie tym... :D
Rozwal głośniki i powiedz, że jak słuchałeś basshuntera, to się iskry posypały...
Najprościej będzie chyba odwrócić go po prostu - chyba nikt się nie połapie.
[9]Taki dywanowy Minecraft.
I jak?
Najlepsza opcja - wyjeb dywan i powiedz że ci się nie podobał/rzucił się na ciebie i zaczął owijać/obszczekał cię.
Jakby co to dywan gryzłeś a grunt to zdrowie! A dywan i ziemia Ci się mogą mylic bo daltonista jesteś... ^^
Dzisiaj było pewne że się nie zorientują :D
Mama wlazła do pokoju to najechałem krzesłem na to miejsce i ją zagadałem :D
Myślę że w piątek dopiero się skapną :D
Powiedz że paliłeś sobie z nudów shishke i w tym czasie za mocno ciągnąłeś (nie zapomnij dodać że węża od shishy tak ciągnąłeś) i cała faja wylądowała na podłodze a węgielki razem z nimi.
Powiedz że zalałeś węgielki wrzątkiem, czyściłeś dywan wanishem, octem i wodą.... Ale ni uja nie wiesz skąd wzięły się dziury w dywanie.
też miałem nie raz taką sytuację. jeśli masz jeszcze gdzieś jakieś skrawki czy resztki tego dywanu, to możesz je dokleić jakimś mocnym klejem. gwarantuję że nic nie będzie widać ;)
Powiedz, że zmieszałeś nadmanganian potasu z gliceryną i takie są efekty (Sulik potwierdzi).
Powiedz, że dywan próbował dokonać samospalenia w proteście przeciw smalcowi we włosach.
Najlepiej wyrzuć ten dywan przez okno i po krzyku !
ja pierd.le ;]
Może pokolorować Kredkami?
juz dawno tak sie nie usmialem ;]
a nie lepiej wypier..lic do kosza i kredkami namalować nowy dywan?
Muszę się tu wpisać, ten wątek będzie z tych epickich. :D
Dawno się tak nie uśmiałem czytając temat na GOL'u, dzięki panowie. :)
Mialem podobna sytuacje kiedys, tylko ze z papierosem, najpierw godzine szorowalem plynem, w miejsce dziur upchalem jakiegos materialu podobnego kolorystycznie. Ciezka sprawa takie cos ukryc.
Powiedziałem że jestem chemikiem i robiłem doświadczenia i niestety poleciało trochę na dywan i się dziury porobiły :D
A co wy myśleliście?
Że zamkną mnie w piwnicy, że wyrzucą przez okno, wyślą na Syberię?
Mam 20 lat lania już nie dostaje a i o kary trudno..
Mam 20 lat
Ale masakra, mam przerąbane...
Może pokolorować Kredkami?
Coś mi tu nie gra
To ze mam 20 lat nie znaczy ze jestem normalny :D
Moj umysł rozwijał się do 6 roku życia potem już tylko rosłem :D

Szybko narysuj na dywanie takie oto pajonki, stara wejdzie do pokoju, nasra w nachy. Ty wtedy szybko złapiesz za dywan, zwiniesz w rurkę i wyjebiesz na śmieci.
Na koniec dostaniesz 10 zł od matki za bohaterstwo, kupisz sobie 3 browary i całą niedzielę będziesz umierał na kaca.
PS.
Spieprzyłeś z chemikiem.
Hahahahhah najlepsze to co dzisiaj usłyszałem :)
Dzięki bartek :)
bartek - tylko nie pajonki, bo przyleci ptake i będzie dym!
Royal_Banita - jesteś jedyny dlaczego nie ma takich więcej ludzi wokół mnie?
not edit: panowie przejdziemy do historii jak Maria Skłodowska-Curie tyle, że na golu.
No, powiedz co było dalej! jak już zacząłeś, a zgoliłeś włosy?
BTW. to powiedz matce że metalu słuchałeś i się w pewnym momencie sam Lucyfer pojawił i jego czarcie stopy wypaliły dywan, ja bym ci uwierzył (wystarczy spojrzeć na royala).
Powiedz, że sobie grałeś w Wiedźmina i gdy się odwróciłeś to Letho pojawił się na dywanie i użył znaku Igni. Później wyskoczył z okna i zabrali go Scoia'tael.
Powiedz, że kochałeś się z dziewczyną i przez pośpiech uroniłeś parę kropelek na dywan.
Infectious Drakon -> O katarze z krwią faktycznie zapomniałem, Czokoszoków nie kojarzę. Ale najlepsze wątki i tak powstają w lecie. :P
UFO i Batman na Wigilii wlodzixa, ptake ertona, dieta czokoszokowa kogośtam, teraz dywan Royala...
^ Może uznają go za narkomana i wyrzucą z domu?
Edit: dobrym rozwiązaniem w takiej sytuacji byłoby udanie się do Faktu z pomysłem na tekst "wyrzucili mnie przez dywan"(oczywiście bez wspominania o sziszy), jakieś grosze by wpadły do kieszeni.
Dopiero teraz sobie skojarzyłem, że Royal_Banita to nie kto inny jak Africaunite/Mateuszek
<wątek
Czy tylko mnie to nie bawi ?
UFO i Batman na Wigilii wlodzixa, ptake ertona, dieta czokoszokowa kogośtam, teraz dywan Royala...
nie zapominaj o Wiosłach, i w sumie wątek o porażkach uczuciowych sorrow jacka można pod tę listę podciągnąć.
ale najlepszy wg. mnie to był ten niby konkurs z Mass Effectem jako nagrodą a potem autor pisze że zwycięzca nagrody nie dostanie bo autor tej gry nie ma, wysłał chyba obrazek.
[77]
Mnie też to nie bawi!
Nie rozumiem co w tym śmiesznego, przecież mogłem zginać!
Oparzyłem sobie palec u ręki i stopę bo nadepnąłem na jeden kawałem :(
Ja tu cierpię fizycznie i psychicznie a wy się śmiejecie!