SMART Dom, ale w mieszkaniu
Zastanawiam się nad tematyką smart home, bo jestem przed generalnym remontem wszystkiego i chciałbym zebrać realne doświadczenia osób, które już coś mają u siebie w mieszkaniach.
Mam kilka pytań do Was:
a) Jakie urządzenia smart home macie u siebie na co dzień? (np. oświetlenie, gniazdka, rolety, ogrzewanie, kamery, roboty sprzątające itp.)
b) Co polecacie najbardziej i bez czego teraz nie wyobrażacie sobie życia?
c) Co kupiliście i po czasie uważacie, że to był totalny bezsens i nie było warte swojej ceny?
d) Czy mieliście coś, czego w ogóle nie chcieliście kupić, ale ktoś Was przekonał i finalnie okazało się, że to strzał w 10?
No i też najlepiej jakby wszystko było w "jednym miejscu", nie chciałbym teraz instalować 20 aplikacji na telefon, żeby wszystkim sterować.
Chodzi mi o realne opinie z życia, nie marketing.
I tak wiem, po co przepłacać za coś co można zrobić samemu w parę sekund jak np. rolety, ale jednak ułatwianie sobie "życia"
Skup się na tym żeby był jednolity system, mój błąd na początku byl taki że "musiało działać z Google/Alexa" wskutek czego większość chińszczyzny łączyła się przez smartlife i inne podobne.
bierz coś co działa z matter, będzie wtedy działać z większością. Philips hue jest ok ale drogi i zamknięty, TP-Link też ma swój system.
odkurzacze i reszta i tak będą wymagały swojej apki natomiast drobiazgi fajnie mieć uniwersalne, Smart Home takim jest ale to dodatkowy pomost, kolejna rejestracja, kolejne dane osobowe.
aaa i pamiętaj z zmywarki z kamerami podobnie jak lodówki kolekcjonują twoje dane
Mi się jedynie przydaje oświetlenie w sypialni, że wystarczy wymamrotac że Alexa ma zgasić światło i tyle xd (mam echo dot)
Mam kilka gniazdek WiFi, część oświetlenia w salonie/kuchni dzięki czemu mogę sterować sobie z przycisków bezprzewodowych zlokalizowanych po obu stronach pomieszczenia (przy kanapie i przy blacie kuchennym), do tego jeden z przycisków uruchamia mi "alarm" w biurze, więc żona nie musi się drzeć na całe mieszkanie jak czegoś potrzebuje. "Alarm" to ESP32 z wpiętym na słowo honoru paskiem LED RGB (Całe 4 diody) przyklejonym do jakiejś plastikowej podstawki. Jak żona naciśnie przycisk, to miga mi na zielono i żółto. Jeżeli otworzą się drzwi frontowe, to miga na czerwono, przy wykryciu ruchu w korytarzu zapala się tęcza, a jak dostaję maila powoli na zielono pulsuje lewa dioda itp.
Do tego mam diody nad monitorami, a jeden z monitorów jest podłączony pod inteligentne gniazdko. Jeżeli wyłaczę monitor, po kilku sekundach gasną LEDy. Jeżeli włączę - zapalają się na wcześniej zaprogramowany preset.
Czujniki temperatury i wilgotności (minimum po 2 na pomieszczenie), przynajmniej 1 z wyświetlaczem i jeden okrągły Xiaomi/Aqara, do tego na każdym grzejniku inteligentny termostat.
Czujniki otwarcia na wszystkich drzwiach i oknach, czujnik ruchu w korytarzu, czujnik obecnosci u córki w pokoju i salonie. Jeżeli drzwi wejściowe się otworzą, albo zostanie wykryty ruch w korytarzu, to zapala się powoli oświetlenie tam (pomieszczenie bez okien, często jest tam ciemno).
Czujnik otwarcia sejfu z automatycznymi powiadomieniami na Telegrama. Wysyłanie na Telegram statystyk z temperatur i wilgotnosci co godzinę między 9 a 22.
Główne oświetlenie w kazdym pomieszczeniu zawsze jest uruchamiane drogą tradycyjną, nie jest usmartowione, nie mam asystentów głosowych.
Z dodatkowych patentów mam kilka tych gniazdek na WiFi i przydają się one w różnych sytuacjach - włączanie światełek świątecznych i wyłaczanie ich automatycznie, jak córka byłą mała i nie dostawała do włączników to przykleiliśmy jej taki bezprzewodowy przy drzwiach łazienki i zapalała sobię lampkę jak chciała się wysikać itp.
Wszystko sterowane przez Home Assistant.
Home Assistant to odpowiedź na wszystkie bolączki związane z multum apek, tylko niestety trzeba albo mieć głowę do lekkiego skryptowania, albo chociaż promptowania AI/szukania w necie gotowych rozwiązań.
Zepniesz tam wszystko od smart gniazdka, przez rolety/światła, odkurzacze/kosiarki, klimatyzacje/rekuperacje, ogrzewanie, ładowanie samochodu/fotowolaike, alarm, kamery, nawadnianie, otwieranie zamków i dziesiątki innych rzeczy które mi nie przychodzą do głowy w tym momencie.
Nie znam układu mieszkania ani Twoich planów na zagospodarowanie, więc ciężko doradzać coś poza standardowym zestawem - oświetlenie, gniazdka, rolety, głowice na grzejniki, alarm jeśli planujesz, ewentualnie same czujniki otwarcia okna/drzwi aby np. odcinać ogrzewanie gdy jest uchylone okno albo czujniki zalania w newralgiczne miejsca + siłownik na główny zawór aby odciąć dopływ wody.
Z rzeczy które nie spodziewałem się, że zrobią aż taką robotę mogę polecic multiroom audio od Sonosa. Te Ikeowskie głośniki które się z nim integrują grają bardzo fajnie jak na swoją cenę i można fajnie nagłośnić cały dom.
przechodzilem przez wiekszosc "fajnych" rozwiazan i to co moge powiedziec, ze zabawa ifft, instalowanie home assistanta na rpi, czy inne to jest fajne, ale na krotka mete, bo jak cos skrewi to potem trzeba sprawdzac, szukac kombinowac.
Tylko ze teraz kiedy jest AI jest tez duzo latwiej, ale trzeba miec na to czas i checi.
Smart Home w mieszkaniu - jak najbardziej. U mnie jest tak:
1. Oświetlenie górne - wszystko w Yeelight (https://allegro.pl/uzytkownik/Yeelight_Polska). Dosłownie każde pomieszczenie. Poza tym paski led Govee (mają spoko rozwiązania za TV, za kanapę itd (https://eu.govee.com/).
2. Ogrzewanie - wszystkie głowice TP-Link KE100. Wcześniej próbowałem 2 systemów na Toya, ale TP-link zjada je na śniadanie.
3. Wizjer - EZVIZ,
4. Audio w pomieszaniach - Sonos/Ikea Sonos.
5. Inteligentne Wtyczki - głównie Xiaomi i Gosund.
6. Inne pierdółki, jak odkurzacz Roborock, filtry powietrza Xiomi Air Purifier itd.
I to wszystko działa ślicznie jak masz lokalną integrację Home Assistanta (https://www.home-assistant.io/) - u mnie stoi na NAS-sie Synology, ale można postawić na dowolnym mini-pc z Allegro. I nie tylko chodzi o sterowanie z jednej apkji na telefonie, ale możesz sobie dowolnie zaprogramować zachowanie urządzeń. U mnie termostaty są dopasowane pod mój cykl dobowy, grzeją tylko jak jestem w domu, a jak jestem poza nim albo śpię wchodzą w tryb max 18 stopni), oświetlenie (nazwijmy to ambientowe) włącza mi się równo z zachodem słońca, a wyłącza o 23 itd. Generalnie fajna rzecz.
A jeśli interesuje mnie samo oświetlenie - żarówki plus paski LED - oraz ewentualnie gniazdka i czujniki ruchu?
Jak się zapatrywać na tę chińszczyznę dostępną w każdym sklepie z taśmami LED? Sterowniki i włączniki bezprzewodowe - wszystko to niby ma działać także lokalnie radiowo, bez "serwera" sterującego i bez wifi, i jest ponoć zgodne z Tuya.
Są jakieś lepsze i gorsze taśmy RGB CCT 5050? (choćby patrząc na współczynnik oddania barw dla białych LED-ów)
Sterowanie zaworami grzejników wymaga już pewnie lokalnego serwera, bo włącznik od chińczyka tego nie ogarnie, ale gniazdka plus światło...
Są też jakieś lepsze i gorsze sterowniki u tego typu sprzedawców?
wspomniane juz goovee to dosc przyzwoity standard, mam u dzieciakow troche ledow od nich wszystko ladnie sie sparowalo z google i alexa, tak jak juz wspomnialem, nauczony doswiadczeniem nie biore juz nic bez matter / zigbee, dzieki czemu moge parowac bez dodatkowych apek smart home czy innych tuyopochodnych.
jak chcesz lepszej jakosci ledy to bierz rgbw a nie rgb to samo z zarowkami.
A co do home assistanta to chyba sie z nim przeprosze, bede tylko potrzebowal jakiegos starego ipada do kontroli skombinowac
Jak tak teraz patrzę, to bramki zigbee faktycznie można dostać za grosze, więc może nie warto iść w jakieś Miboxery i ograniczać się do ich standardu radiowego?
Ale zigbee to tez juz ponoć przeżytek, teraz wszystko przechodzi na thread, nawet Ikea?
A może dla samego światła (olać termostaty) jednak lepiej i taniej kupić te sterowniki na "chińskim wi-fi" z kontrolą przez Tuya i nie wymyślać?
No, chyba że zig nie jest zły, bo tutaj zdaje się możliwy już jest dostęp do bramki także przez przeglądarkę i kontrola z poziomu PC?
widzę że słowo prawdy które ktos napisał tutaj wczesniej już wzięło i znikło.
pietrus jak ty wszystko wiesz to po co się pytasz?
ZigBee jest w odwrocie, napisałem ci wcześniej matter, albo (a właściwie i) thread o którym napisałeś.
pakowanie się w chinskie tuyowe rozwiązania to dla mnie ślepa uliczka, chociaż nie jest to rozwoazanie do skreślenia, warto jednak być konsekwentnym w wyborach i trzymać się jednego standardu, dla mnie odpada przez konieczność dodatkowego logowania.
No chyba nie do końca, o ile nie będziesz kontrolował lokalnie przez Home Assistant (a piszesz, że tego nie robisz), to co ci po komunikacji lokalnej, skoro i tak musisz używać jakiejś aplikacji do konfiguracji? Że niby Google Home/ Alexa? Ale one mają mega biedną funkcjonalność, poza tym nawet przy zigbee są i tak jedynie pośrednikiem do chmur firm trzecich, zgadza się?
Sprzęt z zigbee chyba każdy producent zamykał we własnym ekosystemie, albo inaczej - nie dopuszczał większości sprzętu innych, czyli faktycznie jedyne wyjście to matter, jeśli chcemy jedną aplikację, tylko że nadal będzie to albo Home Assistant, albo jakiś inny zewnętrzny soft. No, chyba że się zalogujesz przez Google i uznajesz, że to brak dodatkowego konta...
BTW - z tego co sprawdzam i co podrzuca gemini, to obecnie najtaniej i najtaniej przy potrzebach ograniczonych do oświetlenia, czujników ruchu i termostatów iść w chmurę tuya i bramkę tuya zigbee.
rzecz w tym, ze ja moglbym sobie zrobic milion "funkcjonalnosci" ale i tak sprowadzalo sie to u mnie w domu do tego ze dzieciaki wolaja alexe czy google, i dokladnie do tego potrzebuje mattera.
Nie wiem kiedy ostatnio sprawdzalem ile pradu zezarla mi jakas zarowka w sypialni, dla mnie to klasyczny gimmick.
Wole kiedy instalowanie tego typu rzeczy ma jakis sens, na przyklad zainstalowanie smartpluga do kawiarki w pracy ktora notorycznie byla zostawiana na noc wlaczona.
No to super ze gemini ci to podpowiada, bierz tuye i idz spac.
No ja np. nie gadam z Alexą, za to wymagam pilota z obsługą scen i póki co, jeśli nie zmienię zdania, zależy mi też na działaniu lokalnym bez W-Fi.. Z tego, co zauważyłem, sprzęt zgodny z Thread nie jest łatwo dostępny, jeśli jest Matter, to po Wi-Fi. Ja wolę dopłacić do dobrych taśm LED, niż do sterowników. Póki co nie widzę, żeby Tuya czy zigbee się gdzieś wybierały.
ty gadasz sam ze sobą.
napisałem już wcześniej jeśli google mówi ci że tuya, to bierz tuye.
mi napisał że matter droższy ale bardziej perspektywiczny, może to kwestia płatnego konta.
Mniej oczywistym aspektem jest to, że ma on również znaczący wpływ na jakość powietrza w domu - interesowała mnie między innymi lepsza filtracja, np. [link] gdyż jest to ważne w ciasnych domach.