Rockstar ofiarą własnej chciwości?
Też jesteście zdania, że Take-Two oraz Rockstar Games padł ofiarą bezgranicznej, korporacyjnej chciwości?
Mnie osobiście obraża "fizyczne" wydanie GTA VI pozbawione nośnika z grą, nie mówiąc już o jakiekolwiek książeczce i mapie. Zamiast tego otrzymujemy ordynarną karteczkę z kodem.
A największe, anglojęzyczne serwisy branżowe temu przyklaskują i przekonują nas, jak monopolizacja rynku i likwidacja fizycznej dystrubucji gier jest korzystna dla konsumenta 🤡.
Tak, biedny R* 'padł ofiarą' pod naciskiem złych mocy i podpisał cyrograf z diabełem, módlmy się za ich skażone dusze.
Będę się śmiał jak w dniu premiery padną serwery i nikt sobie nie zagra.
Zabawniej będzie jak okaże się że to wszystko jest wyreżyserowane, taka nowoczesna i agresywna kampania reklamowa. Sony kiedyś zrobiło fałszywego bloga chłopca który marzył o PSP, więc T2 samo sobie grozi i pokazuje materiały których nigdy nie ujrzymy w finalnej wersji gry.
Dokładnie, wydaje się że to jest ich "marketing" i w taki sposób nakrecają społeczeństwo graczy na całym świecie i byle było już coraz głośniej i większe poruszenie. Oni rozgrywają to koncertowo.
Gdyby nie było to kontrolowane, taki "wyciek " mógł by być kilka lat temu.
Poza tym nic specjalnego i wrażliwego nie pokazali tymi wyciekami, nic takiego co byłoby zakazane skrywane do pokazania aż do samego dnia premiery.
Takie zachowawcze nagrania i informacje.
Więc...
A który producent/wydawca nie padł ofiarą bezgranicznej, korporacyjnej chciwości?
GTA 6 jest tak masakrycznie oczekiwanym tytułem że co się dziwić że wpadli na pomysł jak najbardziej na tej grze zarobić.