Rockstar ofiarą własnej chciwości?
Też jesteście zdania, że Take-Two oraz Rockstar Games padł ofiarą bezgranicznej, korporacyjnej chciwości?
Mnie osobiście obraża "fizyczne" wydanie GTA VI pozbawione nośnika z grą, nie mówiąc już o jakiekolwiek książeczce i mapie. Zamiast tego otrzymujemy ordynarną karteczkę z kodem.
A największe, anglojęzyczne serwisy branżowe temu przyklaskują i przekonują nas, jak monopolizacja rynku i likwidacja fizycznej dystrubucji gier jest korzystna dla konsumenta 🤡.
Tak, biedny R* 'padł ofiarą' pod naciskiem złych mocy i podpisał cyrograf z diabełem, módlmy się za ich skażone dusze.
Będę się śmiał jak w dniu premiery padną serwery i nikt sobie nie zagra.