Pytanie techniczne do GOLa
Czy Wy serio uwazacie, że ciągle wyskakująca na komórce po prawej stronie, blokująca dostęp do przyciskow reklama jest całkowicie ok?
Czy może nie macie swiadomosci, że coś takiego występuje na waszym portalu.

Nawiasem mówiąc, ich w tym GOL-u chyba już dawno Bóg opuścił, a rozum wraz z nim. Ostatnio otwarłem GOL-a z innej niż zazwyczaj przeglądarki i wyświetliło mi się pytanie o akceptację cookies. Twierdzą "Szanujemy twoją prywatność", a jednocześnie udostępniają twoje dane 1730 "partnerom". Tysiąc! Siedemset! Trzydziestu!!! Godność człowieka nakazuje blokowanie takiego syfu wszelkimi dostępnymi środkami.
Rozumiem, że nie zasługuję na odpowiedź.
Edit
I tym sposobem ja też jestem na brave, na którą import haseł okazal się bezproblemowy. Kij wam w oko.

No zobaczcie jak to wygląda. Czy taki jest cel? Aby obrzydzic korzystanie z portalu?
Ale oba przyklady co wrzuciles nic nie blokuja no i mozesz je zamknac. To jest chyba przyklad dosyc malo inwazyjnej reklamy jak na standardy stron mobilnych.
I nie, ta dolna reaktywuje się mniej wiecej po 5 sekundach od zamkniecia.
Mnie denerwują reklamy z opóźnieniem. Niby klikasz w przycisk ale ładuje ci się nowa strona z reklamą :/
To bardzo szlachetne, że oglądacie inwazyjne, wk... reklamy. Ja też oglądam - mało inwazyjne, na Łowcach Gier.
Przecież można mieć nawet konto Premium i jednocześnie używać AdGuard&Origin.
I człowiek ma porządek.
Ale pytaniem nie jest jak się tego pozbyć - tylko czy ktokolwiek ma w ogóle pojęcie o tym, jak w praktyce to funkcjonuje.
Opcje są dwie - albo nie ma albo ma i ma też konkretnie w dupie jak traktuje swoich użytkowników.
Nie mam problemu z reklamami na Golu - wszak jestem robakiem bez premium więc niech chociaż leci ta kasa mojego kliknięcia. Gorzej, że umiejscowienie tych reklam sprawia, że przeglądanie GOLa w wersji mobilnej jest praktycznie niewykonalne. Być może to jakaś dziwna polityka google, może bug w systemie, może spisek iluminatów. W czasach kiedy ruch w sieci odbywa się głównie za pomocą smartfonów nie powinno mieć to miejsca.
W trakcie pisania tego wywodu musiałem zamykać reklamę Żabki 4 razy bo blokowała przycisk "Odpowiedź".
o to to to
Jak teraz gdziekolwiek w tych czasach wchodzić bez ubloczka, jak mozna bez niego zyc? Ja wiem, że gol biednie przędzie i tu bym może jeszcze kliknął w te reklamę, ale jak w poście [1] widzę, ze przetwarzają dane oni i ich jedyne 1700 partnerów, to mnie mdli. Chciwość jest wszędzie, ale skala tego, jak wlasciciele niektórych witryn nie mogą się nażreć, nie pozwala mi nie używać ublocka.
Rozumiem, że nie zasługuję na odpowiedź.
Edit
I tym sposobem ja też jestem na brave, na którą import haseł okazal się bezproblemowy. Kij wam w oko.
Sorry, nie kupuję tego, na szacunek w postaci wykupienia abonamentu trzeba sobie zasłużyć, szantażowanie reklamami powoduje że mam odruch dokładnie odwrotny- robię wszystko żeby tych reklam nie mieć,i nie wspierać szantażysty.
Chcesz zobaczyć stronę, która szantażuje abonamentami? To zobacz najpopularniejszą stronę o transferach piłkarskich w światowym internecie, gdzie bez wykupienia abonamentu nie da się jej właściwie scrollować w dół, bo jest tyle reklam i są tak inwazyjne, i rozwalają stronę.
Reklamy na GOL stały się bardziej inwazyjne, bo najwyraźniej te mniej inwazyjne nie były w stanie wygenerować zadowalającego przychodu.
Będziesz blokował reklamy to albo padną, albo będzie jeszcze mniej tekstów, mniej poradników, mniej zmian na forum. Mnie też wkurzają te reklamy, ale to jest po prostu absurdalna postawa dwunastoletniego dziecka, które z jednej strony co chwila pyszczy jak to GOL się sypie, a z drugiej dosłownie odrzuca jedyne dwa modele przychodowe, jakie może mieć taka strona jak GOL.
Jeśli uważasz, że ta reklama jest ok, to proszę bardzo, jak dla mnie możesz sobie w nie klikać do śmierci. Może specjalnie dla ciebie zrobią taką, która będzie ci blokować dostęp do strony co 5 sekund. Czy wtedy też będzie do akceptowalna forma finansowania upadającej strony?
Zauważ, że nie pisałem nic o reklamie, która blokuje całą stronę. Ani o tej, która pojawia się na samym dole prostopadle do tekstu. Ani o chamskim przekierowywaniu do dailymotion. Ani o 2 reklamach przed filmami. Napisałem o okienku, który notorycznie blokuje funkcjonalność strony wyskakując dosłownie 5 sekund po zamknięciu. Tylko na dwóch stronach się z czymś takim spotkałem, tutaj i na JM.
Oprócz twojego zabulgotania nie dostałem absolutnie żadnego odniesienia się do tematu. I za to kij im w oko.
No tak, w abonamencie bez reklam. Fajnie! Tylko co z tymi 1730!!! "partnerami", którym sprzedają dane? Nic mi nie wiadomo, żeby po opłaceniu abonamentu przestawali to robić. Czyli adblok dalej musi być, żeby jak najwięcej śledzących skryptów wycinać.
system reklamowy na bazie tych danych dobiera czy chcesz jechać na wakacje albo czy chciales sobie kupić dresy, bo szukales tego w sieci, wiec wyswietli lepsza reklame przegladarce z takim konkretnym cookies, jak partnerow jest wiecej to znaczy, ze licytuje o placement reklamowy wiecej chetnych - a wygrywa wyzsza cena, wiec jest szansa, ze ktos da za 1000 emisji na danym slocie 12 zł zamiast 2 zł, gdy partnerow jest 1700, a nie 300 lub 30
nie robmy z dopasowywania bannerów po cookies "handlu danymi", nikt po tych cookies nie dojdzie do tego z kim sypiasz, ani nawet jak sie nazywasz, po prostu system reklamowy wie jaka reklame Ci wyswietlic tak by udalo sie ją automatowi sprzedać na aukcji wykonywanej w czasie rzeczywistym drożej
1. Nie ucz ojca dzieci robić. Tak się składa, ze doskonale wiem jak działa kapitalizm inwigilacji i reklamy w sieci.
2. Z tym "nikt nie dojdzie jak się nazywasz", to byłbym ostrożny. Na GOL-u możesz (choć nie musisz, z wyjątkiem e-maila) ustawić sobie takie rzeczy jak:
- imię i nazwisko
- e-mail
- telefon
- adres
- data urodzenia
- "mój sprzęt" (na czym grasz, oraz konkretną konfigurację)
- profile growe (konto Steam, Ubi etc.)
- profile społecznościowe
- pole "o mnie"
- ulubiona/prywatna strona
- zainteresowania.
Każda z tych informacji zwiększa wartość reklamową twojego profilu, więc jeśli nie jest sprzedawana partnerom, to ja jestem chiński mandaryn.
Warto zauważyć, że z powyższych kategorii wszystko, poza danymi osobowymi ma opcję "czy chcesz, żeby podane informacje były widoczne dla innych na twoim profilu?" I teraz należy zadać sobie pytanie: jeśli nie chcesz pokazać ich innym, to po co w ogóle jest możliwość ich uzupełnienia? Raczej trudno podejrzewać, że użytkownik cierpi na zaawansowaną sklerozę i sam dla siebie zapisuje swoje zainteresowania, bo boi się, że zapomni. Te dane nie są więc przydatne dla samego użytkownika, a jeśli nie udzieli zgody na ich wyświetlenie w profilu, nie są też użyteczne dla innych użytkowników. Więc jedynym celem umożliwienia ich dodania przy jednoczesnym niepokazywaniu ich innym użytkownikom jest zbieranie ich w celu sprzedaży.
Aha, dodajmy jeszcze, że jak kupisz premium, to do twojego profilu reklamowego jej dołączana informacja o używanym przez ciebie sposobie płatności i wszelkie dane, które można z niej uzyskać.
3. Nawet jeśli użytkownik nigdy nie kupował premium ani nie podał GOL-owi swoich prawdziwych danych albo GOL ma odrobinę przyzwoitości i sprzedaje jednak dane zanonimizowane, badania wielokrotnie już dowiodły, że gdy masz do dyspozycji odpowiednio duży zestaw danych, deanonimizacja "zanonimizowanych" danych staje się trywialna. Bo nie samymi danymi z GOL-a broker danych żyje i dane GOL-a będą korelowane z rozmaitymi innymi źródłami danych reklamowych, a luki uzupełniane.
" Other research reaches the same conclusion. Using public anonymous data from the 1990 census, Latanya Sweeney found that 87 percent of the population in the United States, 216 million of 248 million, could likely be uniquely identified by their five-digit ZIP code, combined with their gender and date of birth. About half of the U.S. population is likely identifiable by gender, date of birth and the city, town or municipality in which the person resides. Expanding the geographic scope to an entire county reduces that to a still-significant 18 percent. "In general," the researchers wrote, "few characteristics are needed to uniquely identify a person."
Stanford University researchers (.pdf) reported similar results using 2000 census data. It turns out that date of birth, which (unlike birthday month and day alone) sorts people into thousands of different buckets, is incredibly valuable in disambiguating people. "
https://web.archive.org/web/20150316095621/https://archive.wired.com/politics/security/commentary/securitymatters/2007/12/securitymatters_1213
https://en.wikipedia.org/wiki/AOL_search_log_release
https://spreadprivacy.com/data-anonymization/
https://proton.me/blog/data-anonymization#reidentification
I tak, korelacja takich pozornie nic nieznaczących danych może doprowadzić po nitce do kłębka i odpowiedzieć na nurtujące pytanie "z kim sypiasz?"
4. Nie przeszkadza ci bycie sprzedawanym produktem? Spoko, ponoć mamy wolną wolę i wolny kraj. Rób jak ci wygodnie, ale nie mów innym, że mają się pozwolić sprzedawać, bo ciebie to nie boli.
5. Ryzyko wycieku danych (patrz punkt 2 i 3) wzrasta z każdą kopią zebranych informacji. To nie jest tak, że jak się nikt nie włamie na GOL-a, to twoje dane są bezpieczne. GOL ma 1730 "partnerów", więc nagle ilość miejsc, z których twoje dane mogą wyciec, to 1731. But wait... There is more!
Nigdzie nie jest powiedziane, że GOL i wszyscy jego partnerzy przechowują twój profil reklamowy tylko na jednym serwerze, w jednej bazie danych. Indywidualnych źródeł wycieku może być znacznie więcej. But there's still more!!!
Każdy z tych 1730(!!!) partnerów może te dane korelować z informacjami z innych źródeł i odsprzedawać lub dzielić się nimi z innymi, spoza tego oryginalnego tysiąca siedmiuset trzydziestu. W rezultacie liczba miejsc, z których może coś wyciec rośnie wykładniczo i nawet gdybyś przejrzał po kolei całą tę listę "partnerów" i uznał, że ufasz im i nie masz nic przeciwko, żeby twoje dane otrzymali, to i tak nie masz żadnej gwarancji, że nie skończą u kogoś, komu nie ufasz i byś swoich danych nie powierzył.
I ja tobie wzajemnie po tym: "system reklamowy na bazie tych danych dobiera czy chcesz jechać na wakacje albo czy chciales sobie kupić dresy, bo szukales tego w sieci, wiec wyswietli lepsza reklame przegladarce z takim konkretnym cookies" to nawet liczyłem na merytoryczną dyskusję, ale się przeliczyłem i jak się zaczęły wycieczki osobiste to sorry, nie warto strzępić klawiatury.
O ile nie nazywasz się Donald Tusk czy Mateusz Morawiecki, to w ogóle nie są Twoje problemy, napisałem dwa posty temu czemu te dane są zbierane, jak są wykorzystywane, gdzie leży interes ekonomiczny, wszystko robi automat i ten automat robi kwadryliony takich operacji na sekundę, nikt tam nie siedzi i nie próbuje ustalić co będzie robił w sobotę o 17.00 Jerry D. Każdego dnia mBank i T-Mobile czy kogo tam używasz, przepuszcza Twoje dane osobowe z realnym ryzykiem naruszenia prywatności i utraty ogromnych pieniędzy przez obcych ludzi, podzleceniodawców call center w piwnicy, Karyny w salonach, koleżanka z klasy sprzed 30 lat może zobaczyć ile masz na koncie i co kupowałeś, to jest zagrożenie dla prywatności, a nie to, że 1700 merchantów licytuje między sobą kto najwięcej zapłaci za wyświetlenie Ci reklamy koncertu Mandaryny
Ale wiesz, że między innymi przez taką sprzedaż informacji np. potem dzwonią do ciebie z informacją, że na twoim koncie w konkretnym banku pojawia się nietypowa transakcja i wymaga to natychmiastowej reakcji?
Loon chyba zarabia na reklamach więc ten tego… punkt widzenia zależy od siedzenia ;)
- e-mail
- zainteresowania: muzyka, gry
- gra na PC, PS5
- podpiął swój profil Steam "GraczWymiatacz"
- kliknął na reklamę koncertu Mandaryny i przełożył ten klik na zakup biletów na jej najbliższy koncert w serwisie TanieBileciki.pl, płącąc kartą
Ja tu widzę pole do przynajmniej kilku ataków na podstawie tylko tych informacji, a wcale nie jestem na bieżąco ze wszystkimi sztuczkami cyberprzestępców.
Podpowiedź: haker z reguły nie kradnie jednego rekordu z bazy danych, a rekordy kilku (dziesięciu/set) tysięcy (milionów) rekordów i ma możliwość automatyzacji ataków.
Ale to chyba nie jest jakąś wielką tajemnicą dla kumatych GOL-asów. Właśnie dlatego zaangażowałem się w tę dyskusję, bo rozumiem te mechanizmy, wiem po co są te reklamy i mniej więcej jak działają. Wizja kreślona przez Jerry'ego jest natomiast moim zdaniem skrajna i momentami przechodzi już w teorie spiskowe, a NewGravedigger próbuje teraz chyba zabić wyrzuty sumienia, że odcina od przychodu stronę, na której siedzi od 20 lat ;)
Tak, Jerry_D - jestem w stanie sobie wyobrazić scenariusz, o którym piszesz: że ktoś wykorzysta dane pochodzące z różnych systemów, przy jakimś bardzo precyzyjnym oszustwie. Tylko trzeba też ważyć prawdopodobieństwo i skalę ryzyka. Te same informacje znajdują się przecież w bazie GOL-a i również mogą kiedyś wyciec. Równie dobrze znudzony Jordan przypomni sobie hasło do profilu admina i też dowie się, gdzie mieszkasz. Szczerze mówiąc uważam wariant B za bardziej prawdopodobny.
Cały swój wywód opierasz natomiast moim zdaniem na błędnym założeniu: skoro GOL pozwala wpisać zainteresowania, adres, profil Steam itd., a części tych informacji nie trzeba pokazywać publicznie, to ich prawdziwym celem musi być sprzedaż tych danych partnerom reklamowym.
Przecież wiemy, że to nieprawda. Takie informacje można było wpisywać na GOL-u chyba jeszcze w czasach, kiedy reklama programmatic (to się tak nazywa, chociaż to szerokie pojęcie) praktycznie nie istniała. Dane były potrzebne choćby do konkursów, sklepu, faktur itd. Profil Steam dodano dlatego że chcieli tego sami forumowicze. Idąc tym tropem, zaraz napiszesz, że pozwolili nam na update ksywki, żeby sprzedawać hackerom jakie teraz mamy aktualne loginy w necie...
Przypominam też, że podawanie większości takich danych jest dobrowolne. Jeśli naprawdę zakładasz, że GOL pozwala Ci wpisać profil Steam przede wszystkim po to, żeby później rozprowadzać tę informację po ich systemie reklamowym, to najbardziej logiczną konsekwencją jest po prostu go nie wpisywać, podać jednorazowy mail na protonie czy innej stronie tego typu itd. Nie bardzo rozumiem natomiast przejście od tego do postawy: będę przez 20 lat korzystał z serwisu, ale jednocześnie świadomie odetnę go od jednego z podstawowych źródeł finansowania, ale jestem moralnym zwycięzcą, bo istnieje jakaś marginalna szansa, że system reklamowy ma mnie okraść. Pamiętaj też, że tych partnerów reklamowych mogłoby być 17 000, a nie 1730. Tylko GOL, i inne strony, celowo ograniczają ich liczbę do zweryfikowanych przez IAB, zweryfikowanych przez Google. Czy to anihiluje ryzyko? Nie, ale je znacząco minimalizuje, nie idą te dane do reklamodawców z Chin itd. (tak mi się wydaje, nie wiem jak robi GOL, ale to jest bardzo porządna firma i mają dobrych prawników od danych osobowych)
No i przede wszystkim - to nie działa tak, że przy każdej odsłonie GOL wysyła 1730 firmom teczkę „Jerry_D”, w której jest Twój Steam, adres, zainteresowania i numer buta. W systemach reklamowych operuje się przede wszystkim na specjalnych pseudozanimiwowanych identyfikatorach, informacjach o urządzeniu i przeglądarce, przybliżonej lokalizacji, kontekście strony czy segmentach zainteresowań, z grubsza tyle. Dla systemu możesz być więc identyfikatorem w rodzaju #3409149010294, do którego przypisano jakieś cechy i zainteresowania. To nie znaczy, że takich danych nie da się nigdy z niczym połączyć albo że nie istnieją zagrożenia prywatności. Oczywiście istnieją. Ale to nadal bardzo daleko od obrazu, który tutaj kreślisz.
Jeśli chodzi o NewGravediggera: kiedy pieklił się o brzydki banner, siedziałem cicho. User ma pełne prawo dawać wydawcy taki feedback i jeżeli reklama zasłania interfejs albo po pięciu sekundach wraca, to moim zdaniem wydawca powinien coś z tym zrobić. Wkurzył mnie dopiero jego tryumfalizm, że znalazł sposób, żeby swoją ulubioną stronę całkowicie odciąć od przychodu z jego wizyt - i jeszcze się tym szczyci.
Ale przecież to nie było tak. Zadałem proste pytanie - czy redakcja ma świadomość tego, jak inwazyjna jest JEDNA z reklam. 3 czy 4 osoby napisały o adblockach brave itd i przynajmniej jednej odpisałem, że nie chodziło mi o znalezienie sposobu, tylko o odpowiedź na pytanie.
Skoro redakcja olewa tego rodzaju rzeczy - jak sam zauwazyłeś od kogoś, kto siedzi na tej stronie od 20 lat - to dlaczego ja mam mieć jakiekolwiek wyrzuty sumienia? Zrozumienie powinno być obustronne, nie zaś wręcz wymuszone na zasadzie ------> https://www.tiktok.com/@merol116/video/7648748822641921313
A na koniec dostałem jeszcze w sumie zapowiedź blokowania userów z rodzajami adblocka. Niech walczą, tak jak napisałem sam jestem ciekaw efektów tej walki przy tak nieistotnej w życiu codziennym stronie.

Ciężko się czyta stronę na telefonie. Do tego przy każdym scrollu wyskakuje filmik przysłaniając zarówno treść jak i reklamę między akapitami.
!
Co do samych rekam, to się nie wypowiem, bo tak jak marketing nie moze wplywać na redakcje, tak redakcja na biznes.
Jeszcze na kompie to pół biedy, ale na telefonie niektórych newsów, niestety, nie da się czytać. Czasem reklama / filmik przysłania całą stronę, bez żadnego krzyżyka i tylko reload strony pomaga.
Siedzę na GC wiec nie za bardzo śledzę co się tutaj dzieje. Nie wiem co pisał NewGravedigger, ale juz po ptakach wiec tematu nie ma co podejmować. Dam tylko ogólne info:
1. Wymiana playera z Dailymotion na nowy utknęła na poziomie Niemcy / Francja. My przeprowadziliśmy testy i lobbujemy to, ale na tym kończą się nasze możliwości. Decyduje grupa.
2. Reklamy na GOL-u obsługuje Niemiecki oddział, więc nie zawsze wszystko wiemy co i jak. Zgłaszamy wasze uwagi i staramy się wyłączać co bardziej irytujące rzeczy. Ostatnio polecajka treści Outbrain wyłączyła pełnoekranowe reklamy przy powrocie na poprzednią stronę, bo ktoś to zgłaszał i faktycznie to było tu much. Ale wszystkiego się nie da, bo chcemy płacić pracownikom.
3. Po moim powrocie z GC i powrocie drugiego programisty z urlopu zajmiemy się wgraniem strefy PRO, a także kwestią należytego traktowania userów z adblokami.
podpowiem, że znajduje sie to w poście nr 1 i 2.
Więc jedyne co dostałem, to to, że w zasadzie redakcja tego nie wie ale za krótki czas w ogóle nie będzie można przeglądać strony, jeśli się walczy z takim poziomem reklam XD
specjalistą nie jestem ale mniemam, że od poziomu wejść na samą stronę zależy wczesne zainteresowanie reklamodawców. Ciekawy jestem w sumie efektu.
Tak sobie właśnie przejrzałem wątek na telefonie. I tak jak nie lubię reklam, tak mam wrażenie że trochę problem z tyłka.
Albo przysłowiowe „u mnie działa”.
Ani mi to specjalnie postów nie przysłaniało, ani żadnych funkcjonalności.
Co więcej, teraz po dojechaniu do końca, reklamy zamknąłem krzyżykiem i nie wróciły po 5 sekundach ani w ogóle.
Może masz jakąś niszową przeglądarkę albo coś dziwnego ustawionego, że nie działa to prawidłowo?
Na komórce (Chrome) mam ten sam problem, co Grabarz. Czasem wystarczy zamknąć dwie reklamy i jest OK. Ale zdarza się, że nie ma szans na normalne korzystanie z forum, bo reklamy zasłaniają niemal wszystko, a po zamknięciu wracają.
Tolerowałem to bardzo długo, żeby wspierać GOL-a. Ale ostatnio ubijanie reklam zaczęło przypominać walkę z wiatrakami i stało się już tak irytujące, że również zainstalowałem alternatywną przeglądarkę. Teraz wchodzę najpierw na Chrome, ale jeśli trafię akurat na "dzień nieubijalnych reklam", to od razu zmieniam narzędzie.
I w sumie nie sądzę, żebym korzystał z jakiejś niszowej konfiguracji - iPhone 13 i Chrome.

Taka?
Gdzie niszowa, zwykle chrome. Zresztą wyżej ktoś pisał, że ma to samo.
I zwróć uwagę na to, że w zasadzie są tam dwie reklamy tylko ta boczna w jakiś sposób blokuje dolną XD


Mnie bardziej zastanawia w jakim celu ograniczono szerokość layoutu do 1330px... Całe moje życie GOL zajmował 100% szerokości ekranu, teraz nawet nie chce mi się go odpalać - tak paskudnie to wygląda.
Ale serdecznie dziękuję za niego. Podobnie jak cała ta dyskusja, dość jasno wskazuje mi drogę w walce o rozwój GRYOnline, i to gdzie w tym wszystkim są opinie osób z forum.
Miłego weekendu i fajnych gier w przyszłości wszystkim 👍
dość jasno wskazuje mi drogę w walce o rozwój GRYOnline, i to gdzie w tym wszystkim są opinie osób z forum
Nie bardzo wiem, jak mam rozumieć ten komentarz. Jeśli chciałeś napisać, że opinie użytkowników forum nie mają większego znaczenia, to nie musiałeś tak bardzo owijać w bawełnę. A jeśli uważasz, że reklamy powinny do tego stopnia utrudniać aktywnym użytkownikom korzystanie z serwisu, że jedynym sposobem na udział w życiu forum staje się zakup abonamentu, to chyba się raczej nie dogadamy. Ale może opacznie zrozumiałem twoje intencje.
Nadal staram się, jeśli to tylko możliwe, korzystać z GOL-a bez blokowania reklam. Czasami jednak ich natężenie jest po prostu tak duże, że korzystanie z serwisu przestaje być komfortowe. Jeśli więc dojdzie do zintensyfikowania monetyzacji przy udziale inwazyjnych reklam, a ludzi, którzy zwracają uwagę na pewne problemy, zamierzacie uznawać za krytyków publikowanych treści in pleno albo nawet osoby szkodliwe dla funkcjonowania całego serwisu, to rzeczywiście trudno będzie nam wszystkim utrzymać dobre relacje. Nie twierdzę, rzecz jasna, że serwis nie powinien się finansować za pomocą reklam ani że abonament nie może oferować dodatkowych korzyści. Uważam jedynie, że sama możliwość pozbycia się uciążliwych reklam nie jest dla mnie szczególnie dobrym argumentem zachęcającym do jego zakupu, ponieważ trudno traktować jako zaletę abonamentu możliwość usunięcia problemu, którego źródłem jest sposób prezentowania reklam w podstawowej wersji serwisu.
Dlatego trochę zaskoczyło mnie połączenie tej uwagi z działalnością GOL-a podczas gamescomu. Akurat za tegoroczne zaangażowanie serwisu w targi należą się całemu zespołowi duże brawa i absolutnie nie było moją intencją krytykowanie ani tego, co teraz robicie w Kolonii, ani publikowanych w związku z tym materiałów. Moje uwaga na temat abonamentu miała charakter znacznie bardziej ogólny. Żałuję, że odczytałeś powyższą wypowiedź jako zarzut pod adresem pracy redakcji czy jakości treści. To nie był żaden osobisty przytyk.
Od lat jestem aktywnym użytkownikiem forum i dlatego chciałbym, żeby GOL był miejscem, do którego chce się wracać. Zwracam więc uwagę również na rzeczy, które mogą - w moim przekonaniu - przeszkadzać w korzystaniu z serwisu. To nie jest atak na GOL-a, tylko wyrażenie opinii użytkownika, któremu na tym miejscu nadal zależy. Nie chciałbym się z tego powodu czuć jak persona non grata.
I jeszcze jedna rzecz. Rozumiem, że model finansowania serwisu i kwestia abonamentu to dla redakcji drażliwy temat. Nie sądzę jednak, żeby właściwe było traktowanie krytycznej opinii jednego użytkownika jako reprezentatywnej dla całej społeczności, a następnie wyciąganie z niej wniosku, że (jeśli dobrze odczytałem sugestię) opinie forumowiczów należy w „walce o rozwój GOL-a” odsunąć na dalszy plan. Tak samo jak moje zdanie nie reprezentuje całej społeczności, tak pojedyncza krytyczna uwaga nie powinna być powodem do antagonizowania ludzi, którzy od lat są częścią tego miejsca. Nawet jeśli forum to jedynie (o czym dawniej czytaliśmy wielokrotnie w mniej czy bardziej zawoalowanej formie) "kula u nogi" całego wortalu.

Natomiast w kwestii reklam. Na przyszłość w razie dziwnych kreacji proszę o screeny, bo reklamy na GOL-u mają różne źródła. Część bezpośrednio serwuje sobie wujek google i co jakiś czas robi nam dziwne psikusy wpieprzając jakieś cuda.
Jeżeli chodzi o player, czyli to co widać na moim screenie tutaj, to jest to element zamierzony. Od pierwszej sekundy ma widocznego X i można go zamknąć. Spełnia wytyczne google.
Analogicznie belka na dole screena.

Natomiast to co widać na tej focie to coś o czym szczerze mówiąc nic nie wiem. W przyszłym tygodniu zrobię reserach czyje to i o co chodzi.
Rozumiem, że można być sfrustrowanym na niektóre reklamy na telefonie, ale z takim podejściem jak u niektórych, to ja będąc kimś z GOLa, widząc teskty typu "padnie to padnie", olałbym jakiekolwiek formy usprawniania forum dla dinozaurów, które istnieje tylko i wyłącznie z dobrej woli. XD

Nie wiem co jest grane, ale tylko na waszej stronie wyskakuje coś takiego. Wcześniej miałem jakieś dziwne przekierowania, teraz mam nowy telefon który kupiłem parę dni temu i coś takiego mi czasem wyskakuje. No raczej wina nie jest po mojej stronie.

Nie chce już spamować o tym samym, ale z tymi reklamami to jest coraz gorzej. Klikam x żeby wyłączyć reklamę, a ona po sekundzie wyskakuje ponownie. A wisienką na torcie jest to. Całkowicie blokuje stronę i jedynie co można zrobić to wejść ponownie na gola. No chyba, że tak ma być to nie zawracam tyłka. :)
To jeśli pojawi się ekran w stylu - "twoja przeglądarka wymaga aktualizacji" z przekierowaniem do trojana to też pretensje do kogoś innego?
to brzmi bardziej agresywnie, niż miałem zamiar.
To samo Google, które co chwilę ma złośliwe linki w sponsorowanych wyszukiwaniach i reklamach na YT?
https://sekurak.pl/pan-maciek-kliknal-w-reklame-super-inwestycji-calosc-wspieral-wizerunek-znanego-polityka-gdanszczanin-stracil-750-000-zl/
https://sekurak.pl/umiescili-w-google-falszywa-reklame-popularnego-narzedzia-graficznego-gimp-link-prowadzil-do-strony-ze-zlosliwym-oprogramowaniem/
https://sekurak.pl/umiescili-falszywe-reklamy-notepad-i-obs-studio-w-wyszukiwarce-google-dodatkowo-natrafilismy-na-kopalnie-zlosliwych-stron-analiza/
https://sekurak.pl/zlosliwe-reklamy-w-google-zwiekszaja-poziom-agresji-na-celowniku-notepad-winrar-ccleaner-virtualbox-vlc/
https://sekurak.pl/falszywe-strony-claude-code-w-sponsorowanych-wynikach-dostarczaja-malware/
https://sekurak.pl/reklamy-na-youtube-kopia-kryptowalute/
A to tylko tak na szybko pierwsze z brzegu.
Pozazdrościć optymizmu.
Spoko, wiadomo, że nie siedzisz nad tym osobiście.
Po prostu zaznaczam, że ta ochrona Google nie zawsze działa jak należy i różne rzeczy się mogą przemknąć.
No dobra, ale tak serio - czemu tych reklam nie da się zamknąć?
Na Bankierze jet taka sama nakładana reklama, ale jak ja raz zamknę, to nie pojawia się do kolejnego wejścia na stronę. Szwedzi są mniej pazerni? :)
Zanim wykupiłem abonament, u mnie było podobnie. W miejscu zasłaniającym interfejs forum (przyciski i pole do pisania tekstu) pojawiała się reklama, którą trzeba było ubić. Ale po zamknięciu wracała, gdy upłynęło kilka sekund. I tak w koło Macieju (choć czasem po 2-3 ubiciach zmikała ostatecznie). Stad irytacja wielu ludzi.
W imieniu "jadących na gapę" - dziękuję! :)
Dobrze, że robicie teraz fajne rzeczy z forum, bo to chyba zachęciło istotną (mam nadzieję) część użytkowników do zakupu abonamentu i rozwiązało dla nich problemy wygenerowane (jeśli dobrze rozumiem) przez ten zagraniczny dział zarządzający kwestią reklam
Taka strona jak nasza daje kilka miejsc na stronie do wyświetlania reklam. Kiedyś to co się tam wyświetlało robili nasi pracownicy, a teraz w 90% obsługuje to automatyczny system Google Ad Manager. I przy każdym refreszu strony na każde miejsce do wyświetlanie reklamy trwa licytacja spośród setek firm chcących wyświetlić swoją reklamę - wszystko w ułamku sekund. I tu właśnie jest problem, bo reklamodawców jest jakaś kosmiczna ilość, a do tego nie wiesz co się wyświetli - wszystko zależy od stawek i tego kto tym razem wygrał licytację.
Google niby weryfikuje kreacje automatycznie przed dopuszczeniem, ale problem polega na tym, że przy tej skali (miliardy kreacji) część przechodzi, a część oszukuje świadomie: cloaking, czyli kreacja zatwierdzona jako jedno, a po akceptacji podmieniająca zawartość albo odpalająca redirect tylko na części ruchu (np. tylko mobile, tylko nocą). Dlatego nie wychwytuje tego ani Google, ani my w testach - a użytkownik trafia na to realnie. Więc musimy post-factum zgłaszać problemowe i wtedy można wyłączać danego dostawcę z przyszłych licytacji.
I to standard w sieci - cały świat tak działa - programmatic to dziś grubo ponad 80–90% display'u na świecie. Kijowo, ale nie ja ustalam zasady. Algorytmy zawładnęły siecią i my płaczemy nad tym tak samo jak wy.