Program, za który bez wahania zapłaciliście
Wiele rzeczy jest za darmo, a jednak za niektóre warto zapłacić. Co kupiliście i czy było warto?
directory opus, z całym szacunkiem dla total commandera to wygląda przy opusie jak ubogi krewny
Blackmagic Fusion (musiałem kupić resolve z tego powodu :)
wracając do opusa, to bardzo rozbudowany manager plików, lepiej zintegrowany z Windowsem i z dużymi możliwościami skryptowania, u mnie głównie pod grafikę i video, ale nie wiem jak mógłbym używać explorera teraz, a TC mam w pracy na kompie i jest.... jakby z zeszłej epoki.
opus troszkę trudniejszy na wejściu, chociaż założenia identyczne, jednak możliwości konfiguracji są bardzo rozbudowane. buttony, menu wszystko totalnie konfigurowalne, skrypty, vb, ui.
sprawdź sobie maja miesięcznego triala
cieszę się, po tym twoim poście niżej widzę że mamy podobne podejście.
tylko ci krótko napisze że mając opusa wszystko oskryptowalem z ffmpeg jeżeli chodzi o video/audio a konwersję obrazków i vektorow(pdf) robię przez skrypty do image magick.
Po tym jak od lat wyszukiwanie plików w windowsach działa jak crap - Everything to konieczność.
Driver Booster, z zastrzeżeniem że na promocji za dosłownie 15 zł.
A Windows się liczy?
Jako, że coś dłubię w graficzce pod digital painting i chciałem coś bardziej zaawansowanego niż darmowe opcje, to Clip Studio Paint na promkach za tę stówkę (dzisiaj może nawet mniej) wziąłem bez wahania - też głównie przez to, że w przeciwieństwie do Photoshopa jest tu licencja wieczysta od zakupu.
To ja inaczej. Jako że używam różnych softów od lat to walnę listę tego co IMHO jest coś warte:
1. Zaczniemy od darmowych tooli firmy Nirsoft. Ze 100 różnych narzędzi, na prawdę zajefajnych. Ja szczególnie lubię Usbdeview i Uninstallview, ale do zabawy z systemem tam jest ocean dobra.
2. Taskbar Delay i Oled Aegis - znakomite toole dla każdego posiadacza OLED-a. Zwłaszcza pierwszy, który pozwala na opóźnienie ukrywania paska Windowsów. Wszystko konfigurowane w sekundach w pliku ini.
3. ResetPermission - Tool usuwające wszystkie uprawnienia z pupy na katalogach windowowych, w tym Windows Servera. Ratuje często tyłek.
4. MultiDesk - fajny tool do zdalnego dostępu.
5. Angry IP Skaner - do przeczesywania swojej sieci lokalnej.
6. AOMEI Partition Assistant i Backuper - toole w wersji USB pomagają migrować pomiędzy kompami.
7. BleachBit - jak to czyści śmieci na kompie....
8. Blip - bezpośrednie przekazywanie sobie plików, nawet gigbajtów danych.
9. EarTrumpet - do ogarnięcia ustawień audio.
10. Everything - do przeczesywania plków na kompie.
11. EZ CD Audio Converter - 300 płyt CD-AUDIO poszło dzięki temu na flac na macierzy domowej.
12. Handbrake - konwersja video. Boski kombain.
13. JPEGView do przeglądania plików graficznych.
14. MediaInfo - jak mówi sama nazwa.
15. NordPass - do haseł.
16. Notepad++ oraz Notepad replacer.
17. PainNet.
18. PowerToys od MS. Zestaw zajebistych narzędzi do Windowsów 11. To coś powinno być w systemie standardowo.
19. Putty.
20. Toole Stardocka, w tym Start11, AltTabby i Fances - kolejne wspomagacze Widowsów.
21. UniGetUI - do aktualizacji całego szajsu darmowych apek i nie tylko.
22. WizTree - Disk Space Analyzer.
23. Super Flexible File Synchronizer - najlepszy tool do backupu jaki miałem okazję używać.
24. 7zip - no wiadomo.
i jeszcze kilka ale już się zmęczyłem :D
FastStone Image Viewer - jest darmowy ale można też kupić aby wspomóc twórców. Od lat nie widziałem lepszej przeglądarki plików graficznych.
Adobe Creative Studio (illustrator Photoshop InDesign) - przy czym jeśli ktoś nie wykorzystuje go zawodowo to abonament nie ma sensu. To było dobre rozwiązanie dla prywatnego użytkownika do wersji CS 6.0 gdy można było kupić na płytach z jednorazową opłatą.
Też zainstalowałem Affinity ale bolało mnie uczenie się wszystkiego od początku. Korzystam z CS w wersji 6.0 od chyba 2016/17 roku (od kiedy wyszedł) gdyż obecna subskrypcja to kradzież. Przy czym programy te potrzebne mi są na prywatny użytek.
Cala reszta do ogarniecia w pare dni, ale nie ukrywam, ze ps uzywam.
Jakkolwiek to zabrzmi do grafiki statycznej uzywam tez blackmagic fusion, limit rozdzielczosci jest na tyle wysoki ze da sie nawet przygotowac preprint (w rgb oczywiscie) natomiast jezeli chodzi o prototyping, serie grafik (template do prezentacji i podobne) to fusion jest genialny, glownie z powodu nodali. ale to juz troche inna bajka ;)
panowie jest jedna sprawa, ostatnio pojawił się grok bot i tak z glupia frant zainstalowałem i mówię protestuje.
No jestem w szoku bo minął mnie hype na clawd bota, ale takie podejście do pracy na kompie to jest totalna zmiana paradygmatu.
mam co prawda pełny dostęp do kompa wyłączony ale coraz bardziej mnie męczy potwierdzanie czynnosci