Film opowiada o wyzwalaniu Arabów spod jarzma Turków, poźniej anglossasi ściągnęli im do kraju "Żymian" doskonale sobie zdjąc sprawę z tego, że ten naród jest ogólnie lepiej zorganizowany i inteligentniejszy więc siłą rzeczy z czasem zdominuje ten kraj. I na koniec dnia- jak bardzo często w historii (powstanie listopadowe chociiażby)- przez anglossaską zarazę konsekwencje ponoszą inni. A film świetny, Cheston genialny, równie dobry jak w Ben Hurze. Pozdrawiam
Az tak boisz sie o swoj tylek, ze nie potrafisz napisac "Żydów"? Czy po prostu nadal masz 12 lat i siedzisz na wykopie?