Nie oglądajcie. Bardzo słaby film 😐 tragedia. Zero fabuły, żadnego rozwoju postaci, dla gwiezdnych wojen to dwa odcinki serialu (co widać).
Uwaga, malkontent moment: Może i poleca go 85% ludzi, którzy go obejrzeli (czyt. wielbicieli Star Wars), ale nie spodziewajcie się fajerwerków, ten film jest na każdym polu poprawnym przeciętniakiem, ot, sklejonymi czterema epizodami serialu, nawet kompozycja na to wyraźnie wskazuje. W kinie oglądało się to nieźle, ale w domu pewnie bym się znudził :P Najbardziej bawił ten wklejony w Paincie hutt
Wczoraj na FX leciały dwa pierwsze odcinki Mandalorian i zasnąłem oglądając to. Niesamowicie nudne guano.