Ja nie wiem comsie dzieje w giereczkowie ale ostatnio conjakas firma ma dobry czas to zaraz musi wszystko zaprzepaścić przez takie działania. Wydawało się że Capcom bylm ostatnio gotowym midasem... A teraz wyskakują z czymś takim..
Mam nadzieję, że twórcy gier 15k dostaną ostro po tyłkach od EjAj. Niech tylko mi nie płaczą publicznie, jak źle ich korpo i gracze traktują.
Jak chcesz hejtować to polecam prompt engineerów, scrum masterów i inne dziwne twory.
Enshittification begins?
Tak się to zaczyna, najpierw mamy AI do autocomplete, troubleshootingu i pisania funkcji - i tutaj jest super, świetne zastosowanie.
Mija pół roku, i do codebase wjeżdżają commity zmieniające 40000 linijek, w 38 plikach, i nikt już nie wie co się dzieje w projekcie, jest nie do utrzymania bez mielenia ej ajem.
Mam nadzieję że Capcom zaciągnie hamulec ręczny w odpowiednim momencie.
Mam mieszane uczucia ale to staje sie obecnie norma dla wszystkich i nie oznacza z automatu ze bedzie gorzej. Duzo zalezy od wydawcy. Glupie decyzje potrafia zaorac studia ktore tworzyly kiedys dobre gry nie korzystajac z AI np Arkane.
Jeżeli AI nie weźmie góry nad wszystkim, a jakość zostanie utrzymana to tragedii nie będzie. Natomiast jeśli to AI zacznie robić gry dla Capcomu, to zaczną szorować po dnie. Zobaczymy czy są mądrzy, czy jednak nie.
Zobaczymy co i jak im z tego pomysłu wyjdzie, przygotujmy się na więcej newsów tego typu.
Podobnie jak reszta, też mam mieszane odczucia.
Z jednej strony faktem jest, że AI jest narzędziem z gigantycznym potencjałem i realnie będzie używane przy tworzeniu gier i przyspieszaniu procesu produkcji - potencjał jest zbyt duży, by go nie wykorzystać.
Z drugiej kwestia w jakim stopniu to wykorzystamy. Jeżeli będzie to wspomaganie, typu wyłapywanie błędów w kodzie czy teksturach (czyli coś, co realnie jest trudne i bardzo czasochłonne dla człowieka) to super, jeżeli będzie usprawniać kod, poprawiać optymalizację itp, to też jestem za.
No a teraz druga strona medalu - generowanie przez AI rzeczy kreatywnych, czyli tekstur, mechanik, czy świata gry - z jednej strony sztuczna inteligencja potrafi robić rzeczy piękne... ale to jest taki strzał "jeden na dziesięć" i reszta niestety potrafi być koślawa, zepsuta i zwyczajnie kiepska - sztuczna inteligencja nie rozumie tego co podoba się nam i nie wiem czy kiedykolwiek będzie potrafiła to zrozumieć.
No i na koniec coś co sam nie wiem czy jest dobre czy złe, np przekład językowy - w niektórych grach niestety pełne tłumaczenie jest zbyt drogie/czasochłonne i tutaj lektor AI tłumaczący głosy oryginalnych aktorów plus kilku speców sklecających to w całość zrobi robotę i pewnie będzie można otrzymać dubbing nawet z małych grach z niewielkim budżetem... no ale dostaną po tyłku aktorzy głosowi i studia tłumaczące gry, a to oni często potrafią wykrzesać z danej pozycji więcej, niż Ci oryginalni. Co tu dużo gadać, Polska wersja Gothica, nawet przez twórców była uważana za lepszą niż oryginalna, Cyberpunk też moim zdaniem w polskiej wersji wypadł genialnie, podobnie jak stare Baldurs Gate 2, a i Google podpowiada, że takie Last of Us czy Uncharted też w wersji z Dubbingiem wypadały lepiej niż oryginał.
Także z jednej strony dostaniemy tłumaczenie w miarę wierne temu oryginalnemu, z drugiej trochę pozbawione duszy profesjonalnych lektorów, którzy potrafią nawet z czegoś słabego zrobić dzieło wręcz wybitne.