Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Twórca Wiedźmina 3 ujawnił, co musi mieć każdy dobry quest. CDP Red zapewnia, że Pieśni przeszłości są w dobrych rękach

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
16.09.2026 07:12
1
4
odpowiedz
prochu
13
Legionista

Meh.
Jeśli ktoś miał jakąkolwiek refleksje przy wyborach w grach cdpu to żartobliwie powiem, pewnie ma codziennie refleksje nad tym jaką sobie kupić bułke.

Bądźmy szczerzy, wybory w grach cdpu oprócz tych czy X postać nam pomoże na koniec gry lub napisze sms'a że mają nas w życi, to jedyne wybory które są cokolwiek warte w ich grach.

Tak to jak z mojej perspektywy wyglądają te dobrze zaprojektowane questy CDPu?
Pogadaj z typem X> pójdź do wyznaczonego miejsca> pogadaj z typem/pobij typa/ograj typa w gwinta> wróć do typa co Ci dał questa> questgiver powiedział guhwa/rzyć albo inną bluzge> questgiver daje nam 10-50 koron i 1-100 expa (najczęściej 1-50)
Kino

16.09.2026 08:10
1.1
odpowiedz
robertoV
30
Generał

prochu Wiesz czemu praktycznie w każdej grze questy wyglądają praktycznie tak samo ? Bo brak mechanik ogranicza pole manewru, nie masz możliwości przebrania się w brudne szmaty i udawania żebraka by kogoś obserwować, nie masz możliwości zaorania komuś pola w poszukiwaniu zaginionej obrączki, nie masz możliwości hodowania gołębi by coś tam coś tam. Questy można zrobić unikatowe mając możliwość przetasowania dużej ilości mechanik zawartych w grze.

16.09.2026 08:39
1.2
2
odpowiedz
szopen469
110
Konsul

robertoV Kingdom come ma też ograniczone mechaniki a i tak stara się przynajmniej lekko bardziej je zróżnicować.
Wiesz na początku kopiesz doły i nosisz worki z mąką, potem skradasz się żeby coś ukraść , innymi razem idziesz wybić bandę bandytów etc. Wiadomo że mechaniki są ograniczone ale można przynajmniej próbować coś pokombinować.
Wiedźmin nie kombinował.
Weź misje, pobij/zabij wskazanego przeciwnika, oddaj misje.
Troszkę leniwe podejście. A tylko przypominam że taki KCD do W3 budżetowo to rzędy wielkości mniejsze.

16.09.2026 09:04
1.3
2
odpowiedz
Felo74
141
Konsul

prochu Wiedźmin to w dużej części gra fabularna więc konsekwencje też są głównie fabularne. Np. Co to zmienia czy Baron na koniec się powiesi czy nie? Teoretycznie nic, ale jednak człowiek przeanalizuje tą sytuację i zastanowi się czy mógł zrobić coś inaczej, żeby skutek był inny. Jeżeli dla ciebie konsekwencje mają być czysto gameplayowe, to może gry fabularne nie za bardzo są dla ciebie.

16.09.2026 09:21
1.4
1
odpowiedz
Pabloninho
36
Pretorianin

prochu Z chęcią poznam Twoje typy gier z super wyborami. Chętnie w nie zagram.

16.09.2026 10:56
GreedFire
1.5
odpowiedz
GreedFire
58
Pretorianin

robertoV jakbyś miał to byś narzekał, że to symualator i zanim pójdziesz na questa to musisz stracić godzinę ja pierdoły jak powrót do domu, przebranie się, kupno odpowiednich narzędzi do misji itp. I co w przypadku niepowodzenia takiej misji? Takze i tak źle i tak źle.

16.09.2026 11:39
1.6
odpowiedz
pawel1812
85
Generał

szopen469
Ale w Kingdom Come Deliverence, szczególnie w 1 części, jak przejdziesz ją 2gi raz, dużo szybciej zauważysz braki w mechanikach, niż ma to miejsce w Wiedźminie(nie mówiąc o wyborach, bo Henryk takowych praktycznie nie podejmuje, ale tam spora część misji jest tak oskryptowana, że nie da się fizycznie przejść ich inaczej-sam się odbiłem od tego, bo kilka tych nawet zrobionych dla jaj próbowałem przejśc inaczej i mechaniki gry na to pozwalały, ale sama gra już nie). Ma to związek tu i tu z budżetem gry, który nie jest z gumy. Bo albo tworzysz długą grę, albo złożoną, którą można przejśc i tak ostatecznie na 2 sposoby i jest to upierdliwe przy grach jakości Wiedźmina, bo nie wszystko da się zdublować, bo koszty i czas tworzenia gry rosną z każdą dodaną cutscenką. A jakbyś tworzył taką grę 10lat, to będzie przestarzała na starcie. Powiększanie ekipy tworzącej gry w tym przypadku nie pomaga. Zrobienie gry z widokiem z góry jak w Baldurs Gate'ach bardzo mocno ogranicza koszty tworzenia, to można pójść w kwestie różnorodnych rozwiązań. Ale mnie osobiście odrzuca widok izometryczny w tego typu grach.

Być może w przypadku W4 część z mankamentów których w większości zdano sobie sprawę dopiero po ograniu Wiedźmina i kilku innych tytułów o podobnej konstrukcji do niego, zostanie naprawionych. Bo część z rzeczy w W3 wynikało z ograniczeń sprzętowych, które na takim ulepie jakim był silnik W3 nie pozwalały na zbyt wiele w tej kwestii. Sporo z tego, że ten świat odbiegał od tego Gothicowego, wynikało z wyboru designerskiego, głównie dlatego że sprzętowo lżejsze jest generowanie losowych przechodniów w mieście, niż próba stworzenia postaci z imionami, które poruszałyby się po mieście- bo nie dość, że te postacie nie miałyby wstępu do własnych domów (to miasto musiało być makietą, bo inaczej nie dałoby się tego odpalić na żadnym z ówczesnych sprzętów, wnętrza budynków możnaby zrobić jako osobne instancje, ale wtedy postacie przenikałyby przez drzwi, a wnętrza musiałyby być jakie powtarzalne/modularne, co ostatecznie by odbierało realizmu. To, że postaci musiałoby być tak dużo, robiło problem natury powtarzalności wykonywanych profesji.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-09-16 12:00:47
16.09.2026 12:09
1.7
3
odpowiedz
f@strevbam
2
Junior

prochu Pomoc duchowi zaklętemu w drzewie. Quest z Gaetanem. Wybór króla Skellige. Ocalenie Olgierda. Rekrutacja na kradzież domu Borsodich. Dać Syannie zginąć. Reed czy So Mi (jedna z najbardziej debatowanych decyzji w grach do dziś). Ratunek Takemury. Pewnie pomijam tu mnóstwo innych przykładów. Widać, że pierdolisz od rzeczy i mało grałeś w jakąkolwiek produkcje CDPR.

16.09.2026 08:32
2
2
odpowiedz
11 odpowiedzi
szopen469
110
Konsul

No nie żartujmy. Jak się zastanowić mechanicznie wybory w Wiedźminie to albo jakiś nic nie znaczące spotkanie, ewentualnie filmik na zakończenie gry.
Możesz wyrżnąć wszystkie postacie które mógłbyś zaprosić do Kear Morhen a obrona przebiegnie tak samo. Iluzja wpływu.

Jak przejdzie się takie gry jak Baldura Gate 3 zaczynasz rozumieć że wolność i konsekwencje to więcej niż tylko wspominka w dialogach.

16.09.2026 09:19
2.1
odpowiedz
Pabloninho
36
Pretorianin

szopen469 Znasz jeszcze jakieś inne gry z wyborami? W serię BG nie grałem.

16.09.2026 09:24
2.2
1
odpowiedz
szopen469
110
Konsul

Pabloninho Seria Original Sin(tyż od larian)
Mass effect(chociaż też dość ograniczony)

I mimo że sam nie grałem sporo dobrego słyszałem o grach Owlcat

16.09.2026 11:28
2.3
odpowiedz
pawel1812
85
Generał

szopen469
A próbowałeś kiedyś to zrobić ? W sensie nie ogarnąć ekipy na bitwę ? Bo coś mi się zdaje, że nie i stąd twoje błędne przekonanie, że ona przebiega zawsze tak samo. Gra daje bardzo dużo możliwości złych wyborów, tylko większość graczy woli wybrać bezpieczne rozwiązanie jakie podsuwa gra nawet przy kolejnym przejściu, ulegając błędnemu przekonaniu, że wszystko jest dokładnie oskryptowane i inaczej nie będzie, a są oskryptowane bardzo rzadkie wybory.
Wiedźmin 3 ze względu na rozległość fabuły jest dość liniowy, ale w wyborach można bardzo różnie skręcić.

spoiler start

Można też przeoczyć np. skutek wyboru An Craite na tron skellige, a on np. jest w świecie widoczny, czy to, że to nie jest najlepszy wybór, mimo że gra Ci sugeruje takie rozwiązanie. W wątku Velen gra bardzo mocno nagradza eksploracje, tym że jest ukryte zakończenie tego wątku.
Wybór w wątku Ciri może podmienić mapę Białego Sadu na inną jej wersje (albo też nie)

spoiler stop

Wybory w W3 są jednostkowe, to i skutki nie będą wpływać na rzeczy dziejące się na całym świecie i nie zawsze beda miały wpływ na cokolwiek. To tak jak Twoje decyzje w życiu nie wpływają na cały świat (trochę wpływają, ale nie w widoczny sposób).

post wyedytowany przez pawel1812 2026-09-16 11:30:30
16.09.2026 11:34
DexteR_66 (UrBan_94)
2.4
odpowiedz
DexteR_66 (UrBan_94)
24
Banisher
MAX

szopen469 Nie, nie przebiegnie obrona tak samo, bo np Lambert może zginąć.

16.09.2026 11:46
2.5
odpowiedz
szopen469
110
Konsul

pawel1812 Ale ostateczne skończy się tym że zamrożą wszystkich i ginie Vesemir.
Jak olejesz wybory na skellige to wygrywa syn aktualnego króla.

Tylko jak mówię. Te wybory nie mają ŻADNEGO ZNACZENIA
Tyle że dostaniesz inny filmik na końcu gry

16.09.2026 11:48
2.6
odpowiedz
szopen469
110
Konsul

DexteR_66 I co to zmienia w grze? Dostajesz inny filmik. TYLE.
TAK CZY TAK Vesemir kopnie w kalendarz w tym samym filmiku.
Geralt zostanie zamrożony etc.
A po bitwie o kear morhen Lambert znika z gry. Już się nie pojawi.
Czyli wybór nie ma ŻADNYCH konsekwencji. Ot zniknie z gry z innego powodu

Iluzja decyzyjności

post wyedytowany przez szopen469 2026-09-16 11:49:04
16.09.2026 11:59
2.7
odpowiedz
f@strevbam
2
Junior

szopen469 Ale co to za porównanie? BG3 to liniówka na dodatek z turową walką. Detroit: Become Human ma jeszcze więcej decyzji, i co z tego, jak to zupełnie inna gra. A w Wiedźminie 3 decyzje takie na pewno istnieją. Pomóc duchowi zaklętemu w drzewie, czy nie? Konsekwencje też są. A twój przykład z obroną Kaer Morhen jest średni. Rekrutacja innych nie jest żadnym dylematem.

post wyedytowany przez f@strevbam 2026-09-16 12:11:15
16.09.2026 12:10
2.8
odpowiedz
pawel1812
85
Generał

szopen469
Lambert znika z gry, pytanie czy nie pojawia się w 3cim dodatku, tak jak wątek Vesemira (z dwoma liniami dialogowymi), w sercu z kamienia. W zależności od tego, czy robisz dodatek po bitwie, czy przed bitwą (gra przewiduje, że możesz go zrobić przed bitwą).

spoiler start

Wybory na Skellige powodują, np. że Birna zostanie lub nie zostanie ukarana. Co ma swoje miejsce w świecie gry- jak na odpowiednim etapie fabuły będziesz robił zatopione skarby, to zobaczysz skutek swoich decyzji.

spoiler stop


Nie wszystkie wydarzenia mają bezpośredni wpływ na to co widzimy w świecie gry, ale te, które dało się łatwo zwizualizować mają.

post wyedytowany przez pawel1812 2026-09-16 12:15:05
16.09.2026 13:06
2.9
odpowiedz
szopen469
110
Konsul

f@strevbam Wiedźmin fabularnie też jest liniowy jak diabli.(Nie wiem co ma walka do kwestii fabularnej)
Obie gry są RPGami.
Obie są mocno nastawione na fabułę.
Tylko że jedna gra daje ci realne wybory z różnymi konsekwencjami a druga daje ci iluzje wyboru. Może i to bardzo realna iluzja ale wciąż iluzja.

16.09.2026 13:11
2.10
odpowiedz
szopen469
110
Konsul

pawel1812 Gra musi uniknąć takich dylematów więc też pewnie dostalibyśmy max jedno lub dwa zdania.
(Akurat Birne bardzo ładnie widać z wielu miejsc, nie trzeba specjalnie do niej schodzić)
Tylko to wciąż podlega pod iluzje o której mówię. Decyzja jest pokazywana. Ale w żaden sposób nie wpłynie na samą grę.

Nie masz możliwość przelecieć diablice i stracić kompana w drużynie. Lub stracić towarzyszą bo postanowisz sprzymierzyć się z przeciwnikiem
Czegoś co będzie jakimkolwiek kosztem, albo nagrodą za decyzje.

16.09.2026 19:00
Irek22
2.11
1
odpowiedz
Irek22
183
Legend

Zadanie z bitwą o Kaer Morhen, o którym tu piszecie, można było rozwiązać o wiele lepiej i ciekawiej - z większymi (albo wręcz jakimikolwiek) konsekwencjami (zgadzam się tutaj z szopen469).

16.09.2026 14:29
Bukary
3
odpowiedz
Bukary
252
Legend
MAX

Chciałem sobie rzeczoną pracę przeczytać, ale, oczywiście, UJ nie udostępnia wersji elektronicznej. Polska nauka jest wciąż w średniowieczu. Trzeba złożyć wniosek, poczekać na akceptację i udać się do archiwum w Krakowie, żeby to zobaczyć. ;)

https://ruj.uj.edu.pl/entities/publication/16f84388-808e-4eea-a104-b938abc37623

post wyedytowany przez Bukary 2026-09-16 14:44:15
16.09.2026 18:43
Irek22
4
odpowiedz
Irek22
183
Legend

W niektórych grach wybory są zazwyczaj iluzoryczne (jak choćby w The Walking Dead od studia Telltale Games), ale z pewnością nie w trzeciej odsłonie przygód Białego Wilka. W tym przypadku większość decyzji podjęta w questach wpływa na dalszy bieg zdarzeń, więc gracze mają niemały dylemat przed wskazaniem konkretnej opcji dialogowej.

Autor artykułu chyba nie grał w Wiedźmina 3 i pisze bzdury, które gdzieś zasłyszał albo mu się tak wydaje. Ewentualnie pomylił mu się Wiedźmin 3 z Wiedźminem 2...

Oczywiście w Wiedźminie 3 jest parę zadań, w których wybory mają jakieś znaczenie (ale de facto zaczynają się dopiero po odnalezieniu Ciri i bitwie w Kaer Morhen - poczynając o wielce epickiego zadania rzucania się śnieżkami), ale na tle liczby wszystkich zadań, które są dostępne w Wiedźminie 3, jest ich stosunkowo mało. W związku z tym użyte przez autora tej wierszówki słowo "większość" to totalna bzdura.
Poza tym za pierwszym razem nie ma wielkiego dylematu, bo gracz nie wie, jakie i czy w ogóle konsekwencje ma rzucanie się śnieżkami, stłuczenie butelki w kryjówce Avallacha, pójście z Ciri na grób Skjalla, puszczenie jej samej do Filippy i Margarity oraz pojechanie z Ciri do Emhyra, bo te decyzje wydają się banalne i zwyczajne. A gdy gracz już wie, jakie są ich konsekwencje, to za drugim i kolejnym razem podejmuje takie decyzje, żeby - w zależności od woli gracza - Ciri została wiedźminką albo cesarzową lub zginęła, więc o jakichkolwiek dylematach tu też nie ma mowy. Większe znaczenie ma jeszcze jedynie zadanie z zamachem na Radowida i to, co dzieje się później, bo efekty tego widać w epilogu. Jeszcze pewne znaczenie mają niektóre wybory w Krwi i winie, ale nie ma to żadnego związku z głównym wątkiem fabularnym całej gry. A tak poza tym, to żadna decyzja w Wiedźminie 3 nie ma de facto żadnego znaczenia dla świata gry. Bo takie - wydawałoby się - "znaczące decyzje", jak m.in. wybór władcy na Skellige czy uratowanie Olgierda, praktycznie nie mają znaczenia i kończą się wraz z danym zadaniem, bo gra o nich zapomina wraz z wyświetleniem ostatniego "Bywaj" w przypadku każdego z nich.

Zadania w Wiedźminie 3 należy rozpatrywać na trzech polach:
- fabularnie - i tu trzeba przyznać, że pod tym kątem zadania w Wiedźminie 3 są wzorcowe, bo każde ma jakąś większą albo mniejszą, bardziej albo mniej ciekawą (ale zawsze jakąś) otoczkę fabularną i pod tym kątem ta gra powinna być przykładem dla innych twórców/gier;
- mechanicznie - tu "użyj wiedźmińskich zmysłów" już "użyj wiedźmińskich zmysłów" jest "użyj wiedźmińskich zmysłów" słabo "użyj wiedźmińskich zmysłów" i "użyj wiedźmińskich zmysłów" na "użyj wiedźmińskich zmysłów" dłuższą "użyj wiedźmińskich zmysłów" metę "użyj wiedźmińskich zmysłów" monotonnie "użyj wiedźmińskich zmysłów" i "użyj wiedźmińskich zmysłów" nużąco "użyj wiedźmińskich zmysłów" (co trochę wynika z tego, że kieruje się wiedźminem, co po prostu obiektywnie jest ograniczające, ale fakt jest faktem);
- decyzje - zdecydowana większość decyzji to pic na wodę i tylko iluzja wyboru.

post wyedytowany przez Irek22 2026-09-16 18:55:08
16.09.2026 22:23
WolfDale
😁
5
odpowiedz
WolfDale
111
~sv_cheats 1

Lubię trudne wybory w grze Wiedźmin, nigdy nie zapomnę jednego zadania z piecykiem i tej presji co poczułem czy nacisnąć przycisk czy nie.

PS mam nadzieję że nie zdradziłem za dużo 🤔

post wyedytowany przez WolfDale 2026-09-16 22:23:57
Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl