Wpiszcie sobie w youtube takie zapytania "Ubuntu Rust", "Debian Rust" ludzie nienawidzą tego języka który wprowadził do kernela Greg Kroah-Hartman. Ludzie piszą że ten język jest wprowadzony przez komunistów i chciwe korporacje, aby zniszczyć FOSS i Linux od środka. Chcą zmienić licencję z GPL3 na MiT oraz wprowadzić telemetrię. Kompilator w którym napisano Rust jest zamkniętym kodem.
Całe to SystemD, Snap, PulseAudio, Wayland to backdoory wprowadzane przez ludzi z korporacji Microsoft. Głównym dyrektorem Debiana był człowiek który pracował dla Microsoftu. On wprowadził te wszystkie "nowoczesne" rozwiązania. Fedora, Ubuntu, openSUSE, Debian, są coraz gorsze bardzo korporacyjne. W Ubuntu były reklamy i telemetria Amazona. Gdy IBM (niemiecki) przejął Red Hata, Fedora
Wprowadziła w Gnome 3 zliczanie użytkowników. W KDE to samo była telemetria w kuserfeedback w Archu i Manjaro i innych klonach Archa. KDE i Gnome nie wspiera już X11 i przeszło na Waylanda od korporacji Microsoft. Lennart Poettering wprowadzał to podstępem.
Ludzie uciekają z Debiana na dystrybucje bez systemd, główni najstarsi developerzy Debiana przeszli do MX Linux i Devuana bez systemd. A to o czymś świadczy, ponieważ to nie są głupi ludzie. Ian Murdock nie zgadzał się na systemd i zmarł w dziwnych okolicznościach. Debian ma nazwę od jego twórcy Iana i Debry jego zony. Deb Ian. Ostatnia oaza developerów bez korporacji którzy tworzą dystrybucje
Linux bez systemd to PC Linux OS, Slackware, antixX, Void, Artix Linux, KaOS, Devuan, Gentoo, MX Linux i systemy BSD - Net, Open, Free.
Jest różnica między rozsądnym i odpowiedzialnym używaniem AI (żeby wyjaśnił błąd, żeby coś zrefaktoryzował, żeby użył np. syntaxu nowszej wersji języka (np. for each -> stream), żeby napisał żmudny boilerplate) a dziennym wrzucaniem commitów na 14000 linii bez ładu i składu, "bo Claude tak zrobił a on się rzadko myli".
AI zmieniło software development na zawsze i czasy sprzed 2022 już nie wrócą, trzeba się liczyć w tym że AI będzie w 99,9% projektów (chociażby z tego powodu, że sporo IDE ma już wbudowaną integrację, chociażby do autocomplete). Natomiast wielu użytkowników się zdziwi jak firmy zechcą realnie zarabiać i nagle miesięczny rachunek za interference skoczy z 200$ na 1800$ dla każdego w zespole, a to tylko kwestia czasu.
Linus oczywiście ma rację (z resztą odnosi się do AI ciągle w kontekście narzędzia) ale każdy techbro z twittera naciągnie nieco kontekst wypowiedzi do swoich zapotrzebowań, wiadomka.
Ja uważam że ci którzy teraz oddają 98% pracy Claude'owi obudzą się za kilka lat z wielkim rachunkiem i atrofią skilla (to już zasadniczo jest zbadane i nie ma dyskusji że występuje), ale czas pokaże.