Tak jak nie interesowałbym się malarzami malującymi fotorealistyczne obrazy, tak i fotrealizm w grach mnie w ogóle nie interesuje. Jest to jakieś zaprzeczenie sztuki dla mnie, a gry, zwłaszcza styl artystyczny, traktuje jako pewną formę sztuki.
Tak jak nie interesowałbym się malarzami malującymi fotorealistyczne obrazy, tak i fotrealizm w grach mnie w ogóle nie interesuje. Jest to jakieś zaprzeczenie sztuki dla mnie, a gry, zwłaszcza styl artystyczny, traktuje jako pewną formę sztuki.
fotrealizm w grach mnie w ogóle nie interesuje. Jest to jakieś zaprzeczenie sztuki dla mnie, a gry, zwłaszcza styl artystyczny, traktuje jako pewną formę sztuki.
IMO:
Każdy ma prawo mieć własną opinię, nawet jak jest to opinia wynikająca z ignorancji.
Tymczasem sztuka:
- Naturalizm
- Malarstwo holenderskie - Złoty Wiek
- Caravaggionizm
- Weryzm
- Neue Sachlichkeit
- Precisionism
- Hiperrealizm
- Magiczny realizm
- Socrealizm
- Realizm magiczny
- Fotorealizm
- Verism
- i inne nurty i style w sztuce, gdzie realizm odgrywa kluczową rolę.
Sztuka nie powstała wraz z bohemą i modernizmem, jak i nie kończy się na nich.
Fotorealizm jest, ale wszystko martwe. Nawet listek na drzewie się nie rusza, ani źdźbło trawy (tylko elementy najbliżej kombajnu w tym drugim filmiku i to i tak w sposób prosty i umowny). Gdyby to wszystko nagle zostało wprawione w ruch, to komputer odleciałby na pierścień Saturna (przy standardowej konfiguracji bez wszystkich dzisiejszych graficznych ulepszaczy wydajności).
Zobacz sobie Kingdom Come 2 z DLSS5 Tam fotorealistyczny, żyjący las działa płynnie, bo współczesne karty graficzne używają do generowania detali inteligentnych algorytmów.
Innymi słowy, ludzie nie rozumieją, czym jest DLSS5 i jaką rewolucję przynosi renderowanie neuronowe (Neural Rendering). Zamiast zmuszać procesor do obliczania brute-force każdego liścia, karta graficzna (jak seria RTX 4000 czy 5000) wykorzystuje modele AI, aby generować fotorealistyczny, płynny obraz na bazie wektorów ruchu z silnika gry. To ogromna oszczędność zasobów i czasu przy produkcji.
Oficjalna mapa ma 2000 na 2000 metrów, a te pliki siatki mają rozdzielczość 4096 na 4096 pikseli. Gdy podzielisz 2000m przez 4096px, daje to dokładnie 0,49 metra. Jeden piksel w silniku gry odpowiada za kwadrat o boku pół metra i to dla takiego kafelka gra liczy np. azot czy pH, a nie dla pojedynczych roślinek.
Jeśli jest inaczej, chętnie poczytam oficjalne informacje.
Niby ładnie, ale dalej to wygląda jak wklejone i takie jakieś 2D moim zdaniem, jedna tesktura. Jeszcze zauważyłem że połączenie niektórych materiałów, metalu, plastiku i tak dalej, tych pojazdów się tak trochę zlewają moim zdaniem albo jakby byla to jedna calosc.
Nigdy bym nie pomyślał, że obiektem który będzie reprezentował najbardziej realistyczną grafikę osiągniętą w grach komputerowych będzie model trzydziestki xD
Tak wygląda fotorealizm w praktyce
Nie. Tak wygląda fotorealizm w praktyce, wg ludzi, którzy nie wiedzą jak wygląda fotorealizm. Fotorealizm to nie wypalone barwy, brak kontrastu, wywalona ekspozycja przez co wszystko wygląda płasko.
To jest ten sam poziom co wszystkie "fotorealistyczne" mody, które koło fotorealizmu nawet nie stały.
Zbyt wyblakłe kolory. To wygląda jak desaturacja kolorów zwykłym filtrem, i dodanie ostrości.
Czy ja wiem czy oczekuje tak "realistycznych gier". Jakoś średnio mi się to widzi. Wystarczy że się na to napatrzę w realu.
Na szczęście ten filtr ma jedną poważną wadę, że długo się na to nie da patrzeć i wątpię aby ktoś potrafił grać w każdą kolejną grę która jest wyprana z kolorów co tworzy ten realizm więc poważni deweloperzy i studia robiący gry w obecnej formie w to nie pójdą.
Dobra gra która nie robi się nuda musi mieć mniej lub bardziej niezbyt realistyczną kreskówkową grafikę co wie Rockstar, Blizzard, Redzi i Valve.