W gry militarne nie gram już tak dużo jaki kiedyś ale OFP umieściłbym w ścisłej czołówce najlepszych gier w jakie grałem. Do dziś pamiętam jak zasuwałem na pocztę odebrać big boxa :) Na szczęście miałem sprzęt, którego ta gra nie spaliła chociaż różowo też nie było.
Grałem w to miesiącami, kampania była fenomenalna, wielka szkoda, że Bohemia w kolejnych częściach nie była w stanie zaoferować choćby w połowie tak dobrej jak tutaj. Cały czas pamiętam część misji, choćby jak zostaliśmy zestrzeleni i w lesie się ukrywaliśmy, czołgając i unikając patroli, jeden wystrzał i od razu się ginęło, emocji było co nie miara. Albo jak podczas ucieczki z obozu, udało mi się ukraść Hinda, rozwalić ten obóz, odlecieć, odszukać swoją bazę i wylądować. Pikne czasy :)
To demo na pewno sprawdzę. Papa Bear out!
W sumie to nie wiem czy ten remaster jest potrzebny, bo już dawno gra została przeniesiona na silnik Arma 3. Co prawda rozwiązanie to ma pewne wady gameplayowe, ale pod względem graficznym fanowski "port" jest nieporównywalnie lepszy.
Do dziś mam flashbacki z misji gdzie zestrzelili nasz śmigłowiec i musieliśmy się przedostać do punktu ewakuacyjnego przez terytorium wroga. Niby tak niewiele ale emocje były bo byliśmy na 1-2 strzały, a zapisów brak.