GTA stało się cukierkową komedią romantyczną rodem z netflixa. GTA SA i IV to był peak tej serii. Po odpaleniu 5tki od razu było wielkie rozczarowanie.
Racja, GTA VI to już przeniesienie wszelakich dzisiejszych głupawek z dzisiejszego (głównie internetowych trendów) realnego świata, jest kolorowo, jest zboczenie, jest patologiczne, a mogło być bardziej abstrakcyjnie i poważnie jak we wspomnianym GTA SA i IV.
Każdy inny wydawca dałby się pokroić za taki wynik, ale przy gta to wcale nie wygląda aż tak rewelacyjnie. Gra ma prawdopodobnie kosztowała 2 mld dolarów, przy czym nie wiadomo czy w tej kwocie jest marketing, a najwięksi napaleńcy już kupili. Zapowiada się ciekawa premiera.
Marketing polozyli ale też zabili hype który sam by się nakręcał podczas pudełkowych zakupów.
Jak się teraz ogląda stare filmy gdzie ludzie się cieszą zakupu GTA V. Jakie to było piękne.
Błędy, błędy.