Szkoda, że przez niedobory RAMu na rynku ucierpi cena SM, a tym samym jej sprzedaż, bo szczerze liczyłem, że Valve namiesza tym sprzętem.
Ciekawe ile zawołają. Jak znam życie z 900 dolarów czyli pewnie z 4249 zł w Polsce.
Z jednej strony drugie życie AM4 i LGA1700 działa w pewnym sensie na korzyść słabej specyfikacji SM, z drugiej, będący ich przyczyną kryzys RAM i NAND, wywinduje pewnie ceny w kosmos. 🫤
Jestem zainteresowany tym sprzętem (moja druga połówka mogłaby wreszcie spokojnie pograć w sypialni z padem w sensowne produkcje). Ale ciągłe odwlekanie premiery powoli mnie zniechęca do zakupu. Ciekaw też jestem, jak będzie z wydajnością i dostępnością SM. Jeśli nie uciągnie nowych gier na średnio-wysokich (nie ultra) ustawieniach, to pewnie podziękuję. No i jeśli "wrześniowa" premiera będzie oznaczała, że realnie sprzęt stanie się dostępny np. dopiero w drugiej połowie przyszłego roku (bo na początku wszystko wykupią scalperzy)... pass. Mam jednak nadzieję, że unikniemy tego rodzaju problemów.
Panowie, wszystko rozumiem. Słabego składaka to mogę w każdej chwili kupić. Rzecz w czym innym: chodzi właśnie o to, żeby kupić "konsolę" z dostępem do Steama, a nie komputer do sypialni. :)
No popatrz, nie wiedziałem, że w cała (czy lwia) biblioteka gier, które kupiłem na Steam, będzie działać na PS5.
Dzizas.
Chodzi o to, żeby kupić niewielki sprzęt "plug & play" z biblioteką gier na Steam. I nie zajmować się "ręcznym" ustawianiem, konfigurowaniem, regulowaniem chłodzenia, zabawą w sterowniki itp. :)
Ech, chyba lepiej wiem, czego i dlaczego chcę. ;)
Mam w miarę dobry sprzęt w swojej jaskini, a na padzie nie gram (nigdy nie grałem i nie zamierzam grać). (Chyba że na starość mi kręgosłup od siedzenia wysiądzie i trzeba będzie leżeć na kanapie). Nie mam również ochoty przechodzić na format 16:9, ponieważ od lat siedzę na monitorze ultrapanoramicznym i to jest dla mnie "gamechanger", gdy idzie o komputerową rozrywkę. Nie przeczę natomiast, że chętnie sobie popatrzę, jak żona przechodzi np. "007" w sensownej jakości, bo na razie wciąż siedzi na RTX 1080 i czasem zmuszona jest już sięgać po indyki, choć ma ochotę na AAA. Ale nie potrzebuję SM *dla siebie*, tylko *dla nas". Wspólna biblioteka gier to dla mnie również ważna zaleta, ponieważ często interesują nas podobne produkcje. Kupowanie konsoli (z kończącej swój żywot generacji), a następnie nabywanie dwóch różnych wersji gier - mija się w takiej sytuacji z celem. Lepiej (a może nawet taniej) będzie z SM. To zresztą również zdanie żony, która przecież ma też swoją własną bibliotekę Steam z wieloma tytułami. ;)
Wydaje się, że jestem docelowym klientem Valve. ;)
Trudno powiedzieć. Czekam na jakieś pierwsze testy i się zobaczy. Jeśli rzeczywiście tak będzie i po włączeniu wszystkich "upłynniaczy" nadal trzeba będzie grać na najniższych ustawieniach, żeby wyciągnąć ok. 60 fps, to rzeczywiście sobie daruję.
A to czy wyciągniesz na tym 60 klatek będzie zależeć od rozdzielczości. Jak 1080p z upscalingiem będzie git to pewnie większych problemów nie będzie. Jak chcesz 4k z upscalingiem a na SM odpalisz chyba tylko fsr 3 to ciężko to widzę albo oczy będą boleć od agresywnego skalowania.
Tak czy siak - Steam Machine to na dzień dzisiejszy aż i tylko przyzwoity sprzęt - nowe gry odpali w średnio wysokich przy 1080p i tyle, reszta będzie w miarę dobrze śmigać w wysokich, może nawet w trochę lepszej rozdziałce.
Poza tym, zawsze można użyć jakichś niezależnych frame generatorów - sam na Steam Decku używam Decky Framegen i działa to zaskakująco dobrze.
Myślę, że hype wygasł totalne na ten sprzęt, co nie zmienia faktu, że fatalnie trafili z czasem wydania.
Szkoda, że przez niedobory RAMu na rynku ucierpi cena SM, a tym samym jej sprzedaż, bo szczerze liczyłem, że Valve namiesza tym sprzętem.
Jaki wrzesień co to za wymysł?
Ma być pierwsza połowa tego roku więc będzie to czerwiec, a nie jakiś wrzesień, tytuł niczym z PPE.
A co to za fotka? Steam Machine będzie można kupić w sklepach narzędziowych i budowlanych?
Czekalem, czekalem i ostatecznie kupilem wypasionego pc z 5070.