Pewnie nic ciekawego, bo Wolverine mnie nie intresuje, final też, więc nawet nie czekam.
Remake Jaka i Dextera albo Sly'a *_* Proszę. Albo jakiś nowy gameplay z nowej Keny i Spyrooo
Ten Final jest tak bez duszy (jako produkt/trylogia/remake), że to bajka. Rozwleczony do granic możliwości tytuł z milionem średnio wynagradzających aktywność subquestów, słabymi i płaskimi (ale jeszcze nie tak żałosnymi jak w 16stce) NPCami i najbardziej przehypowanym złodupcem w historii serii, a może i całego gamingu. I to nie wina samego Sephirotha, tylko nieudolnego prowadzenia go w fabule i akcji. Był dużo ciekawszą postacią w CC:FFVII.