Taki hype zrobili na starcrafta i co? I będziemy czekać aż 4 lata... Normalnie parodia -_- Mieli tyle lat i teraz znowu będziemy czekać długo. Po cholere ten trailer pokazywali dziś i robili hype... Totalnie rozczarowanie tym co pokazali. Trailer fajny ale to 2030 to jakiś żart -_-
Do 2030 wielkie korporacje zdążą nas wszystkich zabić :v
Widzę, że zbiorowy wylew już miał miejsce w komentarzach. Niektórych ludzi nigdy się nie zadowoli. Nie pokażą nowej gry na Blizzconie? Źle. Pokażą? Też źle po premiera za daleko. A gdyby grę wydano wcześniej to wtedy płacz, że wyszła zbugowana i gry AAA są be. No nie zadowolisz. Jakoś nie pamiętam by ludzie narzekali, że trzeba będzie czekać 4 lata na Wiedźmina 4 od pierwszej zapowiedzi.
Jak na Blizzcon to wyszło poprawnie. Starcraft, Diablo 5 i Forever na plus, a jak wyjdzie to się okaże w praniu.
Taki hype zrobili na starcrafta i co? I będziemy czekać aż 4 lata... Normalnie parodia -_- Mieli tyle lat i teraz znowu będziemy czekać długo. Po cholere ten trailer pokazywali dziś i robili hype... Totalnie rozczarowanie tym co pokazali. Trailer fajny ale to 2030 to jakiś żart -_-
Praktyka ma 20+ lat. Nazwij ją "rakiem współczesnego gamingu" xD
To nie lata 90., kiedy średni okres produkcji gier wynosił rok, potem 2 lata, a w nowym tysiącleciu zaczął się stopniowo wydłużać.
Kiedyś było takie hasło opisujące Blizzard - when it's ready [TM]
Jeśli mam rację, prace nad tymi grami są jeszcze na bardzo wczesnym etapie, być może nawet koncepcyjnym. W takiej sytuacji raczej nie ma szans, żeby zostały wydane odpowiednio w 2030 i 2029 roku.
A Blizzard to była kiedyś anomalia branży, teraz ma hasło "płaćcie, a i tak chuj dostaniecie", więc takie tonowanie nastrojów to jest idealne dla wydawców i developerów, ale dla odbiorców już niekoniecznie.
Do 2030 wielkie korporacje zdążą nas wszystkich zabić :v
kultowa marka powróci jako strzelanka z otwartym światem
Tylko żadnego multiplayer only, bo mnie rozniesie... A 2030 rok to już niezła kpina :/
Jeśli potrzebują jeszcze aż 4 lata to chyba coś nie za dobrze się dzieje za kulisami. Plotki o StarCraftowej strzelance pojawiają się od lat. Coś czuję, że poleciał w międzyczasie reset całego projektu.
Nie wiem czy zaczęli robić dopiero tego StarCrafta czy dlaczego tak odległa data premiery, ale niedługo człowiek się będzie zastanawiał czy w ogóle dożyje kolejnej części w przypadku gier AAA. Już chyba wolałem, jak gry nie miały tych wszystkich wodotrysków a przynajmniej wychodziły dużo szybciej.
No i tutaj się zgodzę - proces tworzenia gier zdecydowanie wydłużył się aż do przegięcia. Obecnie jedną grę AAA tworzy się niemal równie długo co kiedyś całą trylogię. Jak tak dalej pójdzie to człowiek zacznie się wkręcać w historie, których finału już nie dożyje. Mam nadzieję, że ktoś wkrótce wymyśli jakieś przełomowe funkcje automatyzacji w silnikach graficznych, bo przy obecnej nagonce za fotorealizmem się zaraz okaże, że firmy potrzebują dekadę na wyprodukowanie jednego tytułu.
Jeśli się nie mylę, to gość który zapowiadał grę na scenie pracował przy serii Far Cry, więc chyba wiedzą co robią. Zwłaszcza że to ma być open world i chyba single player.

Teraz bądź konsekwentny i napisz:
1. Co rozumiesz przez "slop"?
2. Co po tym cinematicu i zaprezentowanym fakcie definiującym rodzaj gry (patrz cytat i screen) wskazuje, że będzie to ten twój "slop"?
"Nastawiony na wyciskanie $$$$ z graczy" - z tych słów przebija szok, jakby dotyczył wolontariatu, ale jestem niemal całkiem pewien, że rozmowa dotyczy branży gier.
Zawsze chciałem Starcraft jako strzelankę albo grę akcji i w końcu mam! No jak dożyję XD
Marzy mi sie jeszcze diablo jak gra rpg i nowy Warcraft(tia)
Heh, logo xbox na końcu trailera
a więc konsolowy slop,
Człowiek myślał, że nic gorszego niż sloptiviszyn/blizzard być nie może, a tu doczekaliśmy się microslop/sloptivitiszyn/slopzard xD
Jezeli sie uspokoja i przestana zmieniać swoja polityke co miesiac, to mozliwe, ze gra nie wyjdzie na playstation.
Ta wzmianka o otwartym świecie to mnie z deka niepokoi. Żeby to nie był jakiś MMO w finale...
Jak na razie to informacja dekady. Każdy kto grał w S1 marzył, by wejść do tego świata w takiej formie. Szczególnie, że palny takie były od samego początku.
W4 i nowy Starcraft, to jedyne gry, które kupię w preoderze w najbliższym czasie.
https://www.youtube.com/watch?v=p0Kfra21iFM
Jeżeli będzie w grze kampania na 5 - 8 godzin single player jako wstęp do multi to pozytywnie zaskoczą bo obstawiam coś na wzór HELLDIVERS 2 ze wspominanymi inspiracjami ze Space Marine 2. Do tego czasu ukaże się pewnie SM3. Pisząc wprost, kompletnie nie mam żadnych oczekiwań i 0 podekscytowania z mojej strony.
Wygląda jak MMO-FPS z NIECO większym naciskiem na historię.
Postać zdobywa rangi, pokazani są inni żołnierze w jednej puszcze gotowi zrzutu.
Poza tym odległa data premiery, przez 4 lata nie robi się singlowej gry FPS z otwartym światem, nie ważne jak była by dopracowana i jaką miała fabułę, chyba że jest MMO-FPS'em z MTX i całą gammą monetyzacji ;)
Argument o tym że Blizzard to mała firma itd. można wsadzić sobie w między bajki, Blizzard nie robi tej gry sam bo ma mnóstwo zewnętrznych partnerów i jak ich tych wewnątrz MS/Xbox
BTW Dominion to taki stary RTS, którego pokaz na targach spowodował całkowity rework projektu Starcraft, który początkowo nie miał być izometryczny. Ale właśnie po obejrzeniu gameplayu z Dominion: Storm over gift 3, zdecydowali się obrócić kamerę. Tak przynajmniej wynika z książki Schreiera.
https://www.youtube.com/watch?v=MlsVfQLYsbk
Moim zdaniem trailer jest ze "starej" gry, którą anulowali i teraz robią "nową", co mocno sugeruje odległa data premiery.
Przez ostatnie kilka miesięcy rynek gier mocno się zmienił - Black Rock zrezygnował (jak na razie) z wciskania wszystkim ideologii, gry usługi obiły sobie gębę o realia rynkowe (gracze ich już nie chcą i reagują na nie negatywnie) a i w Microsofcie (Xbox) nowa szefowa jakby obrała "normalniejszą" drogę rozwoju gier bardziej skierowaną ku graczowi (to się jeszcze okaże).
Mam nadzieję, że gra będzie poważnym singlowym shooterem nastawionym na dobry gameplay i niezłą fabułę w świecie StarCraft'a (który lore ma na bardzo dobrym poziomie).
Czyli zapowiedzieli zapowiedź gry. Zrobili to co Bethesda z The Elder Scrolls VI. Za wcześnie...po co? Żeby nakręcić rynek i akcje? Tak słabo im idzie?
Widzę, że zbiorowy wylew już miał miejsce w komentarzach. Niektórych ludzi nigdy się nie zadowoli. Nie pokażą nowej gry na Blizzconie? Źle. Pokażą? Też źle po premiera za daleko. A gdyby grę wydano wcześniej to wtedy płacz, że wyszła zbugowana i gry AAA są be. No nie zadowolisz. Jakoś nie pamiętam by ludzie narzekali, że trzeba będzie czekać 4 lata na Wiedźmina 4 od pierwszej zapowiedzi.
Jak na Blizzcon to wyszło poprawnie. Starcraft, Diablo 5 i Forever na plus, a jak wyjdzie to się okaże w praniu.
Z czasem dodadzą funkcje live service, a fanboje i tak będą robić pod siebie ze szczęścia. Liczyłem na Starcrefta 3 i na to mógłbym czekać cztery lata. O "strzelance z otwartym światem" już zapomniałem.
I to tyle? Żadnego materiału z rozgrywki? Choć film dalej jakościowo dalej świetnie zrobiony.
I jeszcze gra z otwartym światem. Już lepiej byłoby wskrzeszenie Ghost.