Ja leje,chłopy w 2026 chwalą się że po dwóch częściach w końca dodadzą mechanikę skakania 😆 peak i goty jak nic
Brzmi dobrze ale...
Hellblady wyróżniały się tym, że starały się odejść od "rozgrywki jako rozrywki" na rzecz poważniejszego doświadczenia.
Po premierze jedynki dużo było głosów, że gra oddaje perspektywę osoby chorej na psychozę lepiej niż mogłoby to zrobić jakiekolwiek inne medium.
Mam nadzieję, że mają ciekawy pomysł na opowieść a mechaniki będą służyć wzmocnieniu narracji i doświadczenia a nie stanowić zabawę samą w sobie. Oczekuję maksymalnego zanużenia się w umysł osoby, która postrzega i odczuwa świat inaczej a nie biegania sobie i ciachania przeciwników dla funu. To powiedziawszy, grze przydałoby się większe zróżnicowanie mechanik bo dwójka momentami przypominała film. A nie o to przecież chodziło...
A projektu Mara żal... zapowiadało się ciekawie i mam nadzieję, że Ninja Theory nie stanie się teraz studiem jednej marki...
Byłoby trochę szkoda, gdyby okazała się typowym walking simem, ponieważ z mojej perspektywy jedynka znalazła idealny balans między narracją, zagadkami i gameplayem. Mam nadzieję, że pod tym względem trzecia część będzie bliższa pierwszej odsłonie serii. Największą siłą tej marki jest nie radosne ubijanie przeciwników, a przede wszystkim jej historia i to jak została opowiedziana.
Jednak takich ciekawych etapów jak wędrówka wśród ciemności albo walka na słuch z potworem jak w jedynce, tutaj za bardzo nie pamiętam.