Dla mnie głównym problemem tego remake jest nie jego jakość, co po prostu część bardzo hermetycznie zamkniętych fanów, którzy z agresją reagują na jakiekolwiek zmiany - ich po prostu nie da się zadowolić, oni chcą Heroes 3 (te stare) i nic innego, nawet jak będzie trzymać klimat i jakość oryginału, będąc przy tym pod każdym względem lepszą grą - to jest tak hermetyczne środowisko, że po prostu nie wiem czy jest sens próbować do nich dotrzeć... a jestem z tych, który mocno jest za faktem, by słuchać fanów i robić tak jak chcą.
Sam zawszę będę miał HoMM3 gdzieś w serduchu jako jedną z najukochańszych gier... ale po prostu dajmy jej już odpocząć (zresztą, zawsze można do niej wrócić - jest grywalna tak jak kiedyś) i zobaczmy co będzie nowego.
Oni tam nie rozumieją na czym polega fenomen H3, bardzo często w wywiadzie wspominają jaki to oni mają kontakt z fanami i zbierają feedback, ale prawdę mówiąc szału nie ma, wygląda to jak zwykle lanie wody, taki korporacyjny bełkot marketingowy, gdyby naprawdę liczyli się ze zdaniem graczy, to by tego całego bólu dupy o szczegóły nie było...
Szacunek do oryginału, a co z oryginalną muzyką ?
Coś mi mówi że ten remake podzieli losy piasków czasów. Za jakiś czas przesuną date premiery na czas nieokreślony i nastanie długa cisza, po której projekt zostanie anulowany. Mocno przestrzelili z wizją na tą grę. I tego nie da się już odkręcić, jedynie pozostaje reset od zera.
Oni tam nie rozumieją na czym polega fenomen H3, bardzo często w wywiadzie wspominają jaki to oni mają kontakt z fanami i zbierają feedback, ale prawdę mówiąc szału nie ma, wygląda to jak zwykle lanie wody, taki korporacyjny bełkot marketingowy, gdyby naprawdę liczyli się ze zdaniem graczy, to by tego całego bólu dupy o szczegóły nie było...
Szacunek do oryginału, a co z oryginalną muzyką ?
A nie, czekaj, nic takiego nie miało miejsca, gra się dobrze sprzedała, a jej stylistykę chwalono za wierność oryginałowi. Ale w przypadku HoMM3 na pewno byłoby inaczej.
Dla mnie głównym problemem tego remake jest nie jego jakość, co po prostu część bardzo hermetycznie zamkniętych fanów, którzy z agresją reagują na jakiekolwiek zmiany - ich po prostu nie da się zadowolić, oni chcą Heroes 3 (te stare) i nic innego, nawet jak będzie trzymać klimat i jakość oryginału, będąc przy tym pod każdym względem lepszą grą - to jest tak hermetyczne środowisko, że po prostu nie wiem czy jest sens próbować do nich dotrzeć... a jestem z tych, który mocno jest za faktem, by słuchać fanów i robić tak jak chcą.
Sam zawszę będę miał HoMM3 gdzieś w serduchu jako jedną z najukochańszych gier... ale po prostu dajmy jej już odpocząć (zresztą, zawsze można do niej wrócić - jest grywalna tak jak kiedyś) i zobaczmy co będzie nowego.
Zresztą pojawia się pytanie - skoro robisz remake jakiejś gry, której wierny fanbase trzyma tę grę przy życiu, to na kim powinieneś się skupić tworząc remake? Na czyjej opinii powinieneś bazować? Na tych wiernych graczach, tylko i wyłącznie. To oni rozumieją, co uczyniło grę wybitną i co tyle czasu trzyma ich przy niej. Ale jeśli w pierwszej kolejności zmieniasz to, co czujesz, że powinno być zmienione, robisz to źle, a potem ratujesz to dopieszczaniem balansu, to nic dobrego z tego już nie wyniknie, bo to najwierniejsze grono fanów już się od gry odwróciło. Podobny los spotkał zresztą Age of Empires, gdzie dwójka wciąż ma spory fanbase wiernych graczy. Namieszali w trójce za bardzo, część graczy się odsunęła... ale oczywiście musiała powstać czwarta część we "wspaniałej grafice", która czyni wszystko bardziej nieczytelnym... A dwójka nadal się trzyma z masą nowych dodatków. Wystarczyło to graficznie dopieścić, poprosić o pomoc twórców HotA i zapewnić grze dodatkowe wsparcie. A o przebojach z edycją HD to już w ogóle szkoda wspominać :) Nie da się przez X lat olewać najwierniejszego grona fanów i potem liczyć na ich wsparcie, kiedy najważniejsze decyzje już zapadły i są nieodwracalne.
Coś jak w przypadku Gothic'a - wyszło ok, ale przed premierą było niesamowite wręcz biadolenie.
Problem polega również na tym, że konserwatywny fandom HoMM oczekuje wiernego remastera a nie remake, czyli przeniesienia 1 do 1 trójki z upgradem grafiki, trochę jak to miało miejsce z nieszczęsnym HoMM3 HD. Gram w tą serię od ~96r., tysiące godzin, nie policzę ile spędziłem w hotseat, mimo to kibicuję projektowi.
A to że ktoś lubi jeść gówno to mnie nie przekonuje. Jest wielu wariatow na tym świecie.
wygląda gorzej niż gra mobilna
Pisze teraz z telefonu w srodku nocy to nie podam źródła.
Heroski i Commandos - dwie serie w których nie akceptuję 3D, bo po prostu gorzej mi się gra. Czytelność, czytelność i jeszcze raz czytelność.
A po co ich uspokajać? Przy każdych Herosach zbiera się tłum z transparentami, a potem się zagrywają jak w Olden Erę albo wracają pod kamień, szemrząc, że jedyny prawdziwy Heroes to 3. Przy Heroes OE pół internetu było zalane ludologicznym bełkotem - również w kwestii estetyki - a tymczasem gra na Steamie utrzymuje 8,7. Podobne beczenie było przy oprawie graficznej V, a to też jeden z lepszych Hirołsów
Zwykłe lanie wody i ściema, nic sensownego z tego nie wynika. Dla mnie najważniejsze jest to, ze twórcy HOTY już wypowiedzieli sie, ze główną wersją na jakiej sie skupiaja i będą skupiać w przyszłości tworząc nowe rzeczy są oryginalne hirołski, a nie ten bieda-remake, ktory wyglada gorzej nawet od H6. :) I tak bedzie, oryginalne H3 będą żyć jeszcze długo po tym, jak ludzie zapomną o tej abominacji z Remake w nazwie.
Chyba jedyna rzecz która mnie w tym remake nie do końca się podoba z tego co widziałem i czytałem to nie do końca wiernie odtworzone niektóre jednostki i chyba tyle.A co do reszty to się spokojnie przyzwyczai ,choć osobiście wolal bym gdyby gra była w takim 2,5D z ręcznie rysowanymi modelami.Ale grać będę i to pewnie ostro bo czasem grywam w Jurków to jednak pikseliza przeszkadza w znowu grając w HD to oczy można zgubić gdy wszystko takie malutkie.Wiec dobrze że powstaje ten remake,szczególnie że ma być możliwość konwersji map stworzonych przez społeczność .
Druga sprawa to poszli za bardzo w bajkowy styl a trójka nie była może Darka fantasy którego sam nie lubię, ale była taka surowa jakby taka realistyczna na tamte czasy.
H3 znam bo każdy zna, nie jestem super fanem ale kilka setek godzin z tą grą spędziłem. Obejrzałem jakiś materiał z tego remake i moim zdaniem jest to strasznie nie czytelne. Nie dało się zostawić tej gry w 2D? Bo wydaje mi się że właśnie te przejrzyste 2D dało tej grze długowieczność.
A ja w ten remake czy remajster sobie zagram ale bez szału, Olden Era mi wystarcza.
Natomiast cieszę się bardzo , że jest moda na uniwersum Might & Magic bo jak pieron jasny przytuliłbym sobie nową grę rpg z serii Might & Magic właśnie. No ale Ubisfot nie umie w rpgi więc o czym ja marzę, ehh.
A tak bym zagrał w coś nowoczesnego ale pokroju M&M6 czy 7.
1: nie przenosić tego na 3d lo prostu, po co?
2: nie dostosowywać do dzisiejszych gownianych standardow, kiedys byly duzo lepsze standardy.
3: jakby wzieli heroes3hd i zrobili kompatybilność z tym co jest, zrobili by milion razy lepiej
Mogli by zrobić remake Heroes 5, bo online i nawet hot seat na dużych mapach się nie da grać, bo ai w trzecim miesiącu myśli nieskończoność, mam około 10 tys godzin w H3, ale i tak uważam że h5 jest najlepszy, tylko niestety zapomniany.
Główną rzeczą jaką u mnie spowodował ten remake to nagłe zauważenie, że Olden nieźle wygląda wygląda, a przecież irytował mnie ten styl graficzny czasami podchodzący pod mobilki. Jak widać zawsze odnosimy się czegoś innego przy porównaniach i teraz przy zmianie porównywanego obiektu nagle tą samą rzecz możemy już inaczej odbierać ;)
Kwestia przejścia z 2D do 3D jest naprawdę banalna i każdy głupi potrafi to zrobić. Nawet ktoś bez doświadczenia... w czymkolwiek. Sekret polega na tym... BY TEGO NIE ROBIĆ.
HoMMIII to gra perfect information. Osobiście za tym nie przepadam, ale profesjonalni gracze liczą każdą kratkę. Te informacje są ważne dla rozgrywki na wysokim poziomie. Ta zmiana prowadzi do zaburzenia czytelności mapy... i jest kompletnie zbędna. Każda część HoMM w 3D ma ten sam problem.
Wyobraźcie sobie mistrzostwa gry w szachach. Ale szachiści muszą stać 1,5m od szachownicy. A na samej szachownicy nie ma kratki, i wszystkie figury stoją na jednolitej brązowej powierzchni. I gracze muszą sobie na oko wypracować gdzie mniej więcej co stoi.
Projekty postaci i miast da sie dopracować... choć pewnie tego nie zrobią. Ale nie da się naprawić zesranej perspektywy.
Ah zapomniałem o jeszcze jednym... Ta gra jest takim optymalizacyjnym gównem, że na ich własnym pokazie(które zwykle są dopracowane) widać w paru miejscach efekt pogorszenia jakości grafiki, który normalnie w grach dotyczy odległych obiektów w celach optymalizacji. Ale te "upraszczanie" tutaj było widać dosłownie na 2 planie, parę "metrów" od kamery.