Lubię takie czepianie się. To tak jak narzekanie, że w The Sims 4 nie ma realistycznego systemu podatków państwowych i gospodarki czy że w The Witcher 3: Wild Hunt nie ma realistycznej symulacji rolnictwa, mimo że widać pola i farmy.
To jeszcze nie jest takie złe, bardziej mogliby zrobić tak, żeby zapisane samochody magicznie się nie naprawiały czy były czyste, albo żeby po zapisaniu/wczytaniu gry z domu nie generowało od razu maksymalnego paska zdrowia.
Jednym z nich jest chociażby możliwość odwiedzenia lotniska, pojawiająca się już w GTA 3 z 2003 roku.
2001 roku :)