Wszystkie te remaki i remastery i remastery remakow to skoki na kase
W tlou1 na ps5 było bardzo miło zagrać. Fenomeanalna gierka. Mój ścisły top3. Gdy kupiłem PS4 to właśnie ona obudziła na nowo we mnie miłość do grania.
Skokiem na kasę była ta gówniana trylogia "zremasterowana". Gdyby zrobili remaster z grafiką nawet taką jak w Uncharted 4 to byłoby warto. A oni se poprzyciemniali/porozjaśniali dowalili rozdzielczość FullHD czy ile tam i zadowoleni dawaj 200 zł xd. Jak już się bawią w remake'i, bo zrobili remake TLOU1 nie wiadomo po jakiego ch to powinni zrobić remake tej trylogii z grafiką jak TLOU2.
stwierdził on, że nie ma ochoty na remake trylogii Uncharted, bo te gry nadal są dobre i dostępne dla współczesnych graczy.
Ciekawe jak, gdy nie mam kontaktu z konsolami. Z chęcią kupię piękne remastery na panoramiczny ekran.
Niech "skacza na kasę" jeśli projekt zasługuje. Obie strony zadowolone.
Idą czasy, kiedy trzeba szanować każdą udaną premierę.
Jeśli byłoby to zrobione na kolanie to, tak byłby to skok na kasę.
Problem w tym, że trylogia Uncharted jest nadal więźniem konsoli PS3, sprzętu który ma +/- 20 lat.
Zapewne jak te gry staną się grywalne na emulatorach, to zaczną działać ;)
Żaden skok na kasę a uncharted 1 i 2 potrzebują remake'u zwłaszcza uncharted 2 ta gówniana gra