215 zł w przedsprzedaży na ps Store przepraszam wszystkich wziąłem od razu cene jak za RE 9🙄🤷 na premię .Płyt nie sprawdziłem. I wiecie co to powinien być standard. Max ceny. A jak jest sami wiemy. Pozdrawiam serdecznie.
Ps na szczęście że są miejsca gdzie liczba łapek w górę czy łapek w dół nie definiuje to czy ktoś ma prawo do komentowania czegoś. Miłego dnia 🙂
Dzięki, teraz już wiem, że nie dla mnie. Długa, męcząca, nudna i nijaka + wymuszająca ponowne przechodzenie jak "f".
Tylko SH2 <3
Nie zagrasz, obejrzys sobie, zepsujesz sobie cały odbiór a potem wchodzisz w sekcje komentarzy i próbujesz innych przekonać do zdania wyrobionego filmikami w internecie. To jest tak żałosne, tak zniewieściałe zachowanie, tak po prostu obrzydliwe i smutne - sam niszczysz sobie *ROZRYWKĘ*.
Nigdy nie gralem w SH bo niczym mnie one nie potrafily zachecic. Tak bylo przy kazdej nowej czesci tej serii, ogladalem trailer albo jakis dlugi kawalek rozgrywki, ale nic mnie nie ciagnelo aby w to zagrac, ani swiat, ani bohaterowie, ani gameplay.
Ale jak komus sie podoba to spoko.
F z zeszłego września 2025 choć mnie nie zachwycił i Townfall Deluvxe sprzed dwóch dni.
No i nie wiem...Klimat jest zacny, ale to skradanie i przeciwnicy nie do ubicia, jeśli nie jest to dobrze zrealizowane to mogą być męczarnie.
Pooglądam gameplay'e i zdecyduję.
Po tym co widziałem dotychczas gra mi się podoba i z chęcią sam ją przetestuję, choć pewnie nie na premierę bo na razie inne tytuły czekają w kolejce.
Kochałem serię za części od 1do 3. The Room był trochę męczący ale wszystko co wyszło po 4 to już tylko doklejanie łatki silent hill. Przykro mi że Konami pluje fanom oryginalnej serii w twarz wypuszczając potworki typu F i Townfall. Townfalla kupiłem i po godzinie grania oddałem. Szkoda mi czasu na klony Outlasta którego nigdy nie trawiłem. Ta gra poza nazwą nie ma nic wspólnego z Silent Hillem. Tak ciężko było zrobić część opowiadającą o losach Harrego Masona pomiędzy pierwszą a trzecią częścią odsłony cyklu? Przeciez to jest ładne kilkanaście lat które mija od uratowania Heather/Cheryl do momentu kiedy gramy nią w części 3. Zawsze ciężko mi patrzeć jak zkałowacenie dotyka serii gier do których mam ogromny sentyment. Ale to już chyba starość przemawia. Podsumowując Townfall to takie 6.5/10 dla fanów Outlasta i calkiem mocne 1.5/10 dla fanów Silent Hill'a.
Jest płyta jest dobrze.
Krótka nie szkodzi nie wiem czy super nie szkodzi.
Zagram sprawdzę zawsze jest plan b sprzedać.
Jesr płyta jest dobrze.
Polecam w to zagrać w VR. Z racji, że jest to pierwsza osoba wrażenie są nieziemskie
"Silent Hill: Townfall to najbardziej klasyczna odsłona, jaką cykl widział w ramach restartu. Więcej tu tradycyjnego „silenta” niż w blooberowym remake’u, w którym bardzo duża ilość walk poprzesuwała akcenty"
czasami się zastanawiam czy ludzie, którzy piszą takie rzeczy faktycznie grali w starsze silenty, czy tylko obejrzeli wideoesej na yt
Jeszcze nie grałem, ale wyśpie się po nocy i siadam do gry. I tak wgl, ktoś tu napisał że ta gra to ukłon w stronę sh2. I mam tutaj zgrzyt bo ja mam dość tych ukłonów. Silent Hill to nie kuźwa tylko mgła i nie tylko to co się dzieje w głowie bohatera. Tak było tylko w SH2, a tak to demony, maszkary, duchy i okultyzm. To JEST Silent Hill i tak zawsze było (nawet w 2). Jestem ciekaw czy są nawiązania co do lore jakieś... bo jak nie to SH tylko z nazwy. W F wiadomo kwiatek, ale dobre i to ? A tu co ? Firma od... kanalizacji ehh.
Bardzo fajna gra. Jak dotąd Konami dowozi swoje Silenty. Ocsywiście Silent Hill 2 Remake to nadal GOAT, ale Silent Hill f i Townfall również bardzo mi się podobają.
Jak dla mnie najgorsza najnudniejszą najkrótsza odsłona .Co nie znaczy że gra jest słaba.6,5/10.Pozdrawiam