Strasznie mnie zmęczyła druga gra plague tale, nużący do granic możliwości, drewniany gameplay skutecznie zabijał chęć chłonienia nawet (mimo infantylności) niezłej historii
Jezu fabularnie ta gra to majstersztyk. Naprawdę. Wgniata w fotel.
test - AMD robi tu robotę
https://ithardware.pl/testyirecenzje/resonance_a_plague_tale_legacy_test_kart_graficznych-53538.html
Zatem będzie grane :) jedynkę przeszedłem gdzieś do połowy, a dwójkę ledwo liznąłem trzy rozdziały
Człowiek się starzejedominujące korytarzowe, wręcz jednokierunkowe lokacje;
ograniczona, symboliczna eksploracja, nie zachęcająca do zbierania znajdziek;
Jakby nie patrzeć to poprzednie 2 gry były dokładnie tak samo skonstruowane. Maksymalna liniowość z jakimiś mikroarenami (które i tak były liniowe przez gromady szczurów) oraz bardzo słabe znajdźki. Ta seria klimatem i art-designem stoi.
Czyli klasyczna 'filmo-gra'... Ten typ rozrywki już mnie trochę znużył. Co prawda wygląda to solidnie, jednak zbyt wiele premier tej jesieni, aby poświęcać czas i kaskę na Resonance.
Wolę poczekać na Dawnwalkera, a i później będzie w co grać;) Za parę dyszek gra od RebelWolves zapowiada się na coś bardziej złożonego i interesującego.
Gra jest genialna. Jak dla mnie to arcydzieło w świecie gier. Muzyka to totalne mistrzostwo-oddycha w raz z grą,nie jest dodatkiem,lecz żywym organizmem, grywalność fenomenalna, fabuła fantastyczna. To jest niesamowita produkcja. Aż dziwnie to powiedzieć,lecz po zakończeniu przygody z tą grą, poleciały mi łzy,po tym co się okazało w ostatnim rozdziale. Zdecydowanie zagram w nią raz jeszcze i zapewne kilka razy. Przygoda jest po prostu niesamowita. Warta każdych pieniędzy. Pozdrowienia ze Szkocji i wspaniałych doznań podczas rozgrywki.
Pirat przed premierą? Raczej nie ma jeszcze
najpierw Twoje komentarze poszly na stolik, no debil , hejter lubiacy strzelanki b, bezmógie biegania z karabinem
Obie części Plague Tale bardzo lubię, więc i po ten spin-off mam zamiar sięgnąć. Niekoniecznie od razu, raczej za parę miesięcy czy rok, jak będzie więcej czasu a i cena trochę spadnie.
Tym co jednak boli najbardziej to to, że mając już praktycznie gotową formułę (filmowe cutscenki, świetny średniowieczny klimat, gameplay oparty o opiekowanie się słabszym NPCem) nie zabezpieczyli sobie marki i nie wzięli się za grę z uniwersum Thorgala, gdzie idealnie taki format by pasował.
A co ciekawe - odpowiedzialne za grę Asobo Studio jest zlokalizowane we Francji, gdzie akurat rozpoznawalność marki Thorgala jest całkiem duża.
Może kiedyś się doczekamy...
Niestety jeśli chodzi o klimat i fabułę to w porównaniu do Plague Tale jest bardzo słabo. Pierwsza kwestia to sama bohaterka. Kompletnie nie ciekawa postać, płaska i bez wyrazu. W dodatku wedle fabuły to po prostu plądrowniczka, złodziejka i morderczyni więc gramy kimś doszczętnie złym. Kolejna wnerwiająca postać to jej towarzyszka, a ich ciągła paplanina podczas rozgrywki jest mocno irytująca.
Na plus można zaliczyć grafikę i niezłą optymalizację, chociaż tutaj też bywają fragmenty gdy że licznik klatek mocno spada mimo, że na ekranie niewiele się dzieje. Fajnie też, że postawiono na walkę a nie elementy skradankowe jak poprzednio. Zagadki środowiskowe dla mnie raczej przykra konieczność niż frajda, ale co kto lubi. Podsumowując jednak są to moje subiektywne odczucia i komuś akurat to co mnie odrzuca może się podobać. Na pewno gra jest zrobiona z pasją i dbałością, po prostu nie każdemu mogą pasować takie kwestie jak sceneria, tematyka, bohaterowie itp.
Jak będzie możliwość to sie sprawdzi, na razie The Blood of Dawnwalker wydaje sie dużo lepszy.
Przesłam dziś gre. Moja ulubiona część to requiem i w porównaniu ta wypada słabo. Walka jesy prosta,a te lustra męczyły niesamowicie. Nuda. Generalnie pomysl średni aczkolwiek zostawiona została furtka w epilogu na kolejne części. Szczerze mówiąc dopiero pod koniec było ciekawie, skradanie się typowe dla plague przy tych skamieniałych trupach i przy Asterionie dało troche funu.
"zbyt częste przerywanie rozgrywki cutscenkami, czasami dające wręcz wrażenie interaktywnego filmu;
dominujące korytarzowe, wręcz jednokierunkowe lokacje"
Hmmm ... Dopiero co widziałem na YT filmik o tym, że gry są za długie i za duże i że Ludzie chcą liniowych, filmowych gier, mam inne zdanie bo nadal najlepiej sprzedają się gry open world ale akurat te wady osobiście uznałbym za zalety.
Bardzo podoba mi się kamera umiejscowiona blisko bohaterki, lubię ten zabieg, wzmaga on imersję, jak w nowych God of War i Hellblade 2 i chciałbym takiej kamery w serii AC ;)