"CEO tworzą wizje lepszego społeczeństwa". Lepsze społeczeństwo opiera się poszanowaniu prywatności, rozwojowi, świadomości, zrozumieniu, opieraniu się manipulacjom, wiedzy czerpanej z wielu wiarygodnych, niezależnych źródeł, odporności na konsumpcjonizm, nie marnowaniu czasu na pierdoły. Tymczasem największe korpo i ich CEO ma zupełnie przeciwstawne cele jeżeli chodzi o społeczeństwo. Potrzebują konsumentów półgłówków bez wiedzy, z masą czasu który spędzą na oferowanych przez nich treściach bez wartości, generowanych tanio i szybko najlepiej przez automat, albo przez samych użytkowników za pomocą płatnego AI ich produkcji. Zadowalających się kreowaną przez nich papką i tworząną wokół bańką która zaspokaja niewielkie potrzeby informacyjne i nie wymaga weryfikacji. Człowiek -> surowiec do eksploatacji. Jedyne czego na razie im brakuje to, żeby ten surowiec miał kasę. Za chwilkę zmuszą państwa, żeby płaciły obywatelom ZA NIC NIE ROBIENIE, żeby mieli pieniądze na ich generowany przez AI ściek.