Bardzo lubię Cyberpunka, jeszcze bardziej Wiedźmina, ale za każdym razem słuchając pana Sasko mam wrażenie że pierwotna premiera CP w 2020 roku to była dla nich jakaś alfa/beta, a my byliśmy testerami do czasu realnej wersji 1.0 przy Phantom Liberty.
On przedstawia to jako coś chwalebnego, że było im smutno ale w końcu się odkupili po trzech latach. Super, ale w 2020 roku reklamowali zupełnie inną, przełomową grę - której nie dostaliśmy płacąc pełną cenę :) To nie był przypadek, tylko przemyślane wypuszczenie produktu, który do stanu docelowego potrzebował jeszcze trzech lat pracy.