TO ma być lista mniej oczywistych FPS-ów lat 90-tych?
Po tytule raczej spodziewałem się takich pozycji jak CyberMage, Cytadela czy CyClones.
No ba, ja również Panie Redaktorze pamiętam te czasy i Pana artykuł był wspaniałą podróżą sentymentalną do nich.
Blood w dopakowanej wersji, Heretic i Hexen również można łatwo w działających na współczesnym systemie wersjach dostać tanio na Steamie.
Nigdy nie zapomnę jak po raz pierwszy zagrałem w Wolfensteina 3d na jakimś komputerze w Krakowie, kiedy mój rodziciel prowadził rozmowy w firmie jakiejś. Miałem może z 7 lat góra i pamiętam to wrażenie jakie gra robiła.
Po dziś dzień pierwsze co instaluję na każdym nowym kompie to Wolf, dwa Doomy i od niedawna wspaniałą wersję Warhammera Dark Omen ze Steam mojej ukochanej gry ever :) .
Na mojej Amidze działał tylko Gloom i Cytadela, ale one się nie umywały do tych produkcji, które Pan wymienił , to był czas dominacji 3d gdzie Amiga już nie domagała. A pierwszego peceta miałem dopiero parę lat później.
https://www.retronagazie.eu/recenzja-za-zelazna-brama-amiga/
Grałem bez opamiętania :)
TO ma być lista mniej oczywistych FPS-ów lat 90-tych?
Po tytule raczej spodziewałem się takich pozycji jak CyberMage, Cytadela czy CyClones.
Alien z kolei, to trochę przypadek podanego Terminatora, jak kogoś wciągnął ten fikcyjny świat, to myślę, że i o ten tytuł zahaczył.
Może Tobie, bracie, jedno zdanie wystarczy żeby się wyrazić i zaznaczyć swoją obecność. Dla mnie, 5k znaków w komentarzu to za mało, żebym napisał tu swoją wersję artykułu, zgodną z tytułem 😈🤪
A tak w 100% na poważnie. Skąd w ogóle założenie, że uznałem artykuł za zły? Technicznie rzecz biorąc, jest całkiem spoko. Trochę może zbyt typowy, ale nie ma tu nic, żebym miał się przyczepiać do jego jakości. Jedyne do czego się tu przyczepiłem, to mylący tytuł - co jasno wskazałem Po tytule raczej spodziewałem się...
I nawet jak zdaję sobie sprawę z tego, czemu taki tytuł został dopuszczony, to trudno mi obojętnie obok tego przejść, gdy realnie mniej oczywistych FPS-ów lat 90-tych sam znam dużo więcej.
To jest lista najbardziej popularnych FPS tamtych lat, a nie mniej oczywistych xD Ale oczywiście miło czytać po raz kolejny - ze swojej strony bardzo polecam publikację "I'm Too Young To Die. Wielki przewodnik po grach FPS"
Grało się, grało, w różne te gierki. Poza tymi oczywistymi jak Hexen czy Heretic (Descent, który fajnie wyglądał, ale granie w niego było jak granie Alienem w AVP) to dobrze wspominam Glooma. Miało się Amigę CD-32 i płytkę z Gloomem :) To była naprawdę dobra gierka, że też człowiek posprzedawał te wszystkie płyty, dyskietki, Amigi...eh, głupi, głupi...
Wszystko przechodziłem co najmniej kilka razy, a niektóre nawet na kilku platformach... Do dzisiaj chętnie wracam do tych gier...
Heretic, Hexen i Blood to było coś niesamowitego. Pierwsze gry na moim pierwszym PC, przegrywane na dyskietkach w 1996. Ależ to miało klimat w tych dziecięcych czasach.
W Marathona nikt wtedy nie grał, odkryłem go oczywiście lata później, a to pierwsza gra oferująca ... mouse look.
A na tej liście ja bym od siebie dał Dark Forces. To lepsze jak Doom nawet było :)
Fajna lista, większość tytułów znam i grałem oraz często do niektórych wracam nawet dziś. Mój faworyt z tej listy to oczywiście Terminator, świetny kawałek kodu i szkoda że brak go na GOG.
Heretic to mozna powiedziec gra mojego dziecinstwa... nie liczac prince of persia to wlasnie heretic byl moją pierwsza grą, przy której siedzialem godziny i pierwsza strzelanką. na zawsze w moim serduszku <3
Hexen w podobnych klimatach byl.. gralem moze 5% tego co heretic ale pamietam ze byla jeszcze bardziej mroczna. W heretica majac te 6-7 lat balem sie grac a co dopiero hexen...
descent mialem ale mi nie szlo jakos i szybko ginalem. Podobnie redneck rampage. co chwila ginalem i niemal nie znam tej gry.
a do samej listy dolozylbym chasm. Gralem ostatnio, w zasadzie to go przeszedlem. frajde mialem wiecej niz w dzisiejsze strzelanki. jest na gogu
Ja miałem sentyment do Nightmare 3D.
Zwrot doomopodobne szedł w parze z grami fpp później dopiero przerodził się w fps.
Fajne gry. Ograłem połowę z tej listy. 'Outlaws' z tej listy najlepszy. Jedna z najlepszych gier na Dzikim Zachodzie, na długo przed GUN i RDR.
Dzięki za przypomnienie o Rise of the Triad. Dosłownie tydzień temu z kumplem wspominaliśmy stare strzelaniny i nie mogliśmy sobie przypomnieć, jak ta gra się nazywała, bo z jakiegoś powodu wciąż wchodził nam w paradę Shadow Warrior.
W zasadzie tylko Rise of the Triad i Gloom pasują do listy, reszta była mega popularna.
Strife gdzie? Isle of Dead? Tenka?
To są tak kultowe gry, że nawet są porty większości tych gier z listy na Switcha.