No ba, ja również Panie Redaktorze pamiętam te czasy i Pana artykuł był wspaniałą podróżą sentymentalną do nich.
Blood w dopakowanej wersji, Heretic i Hexen również można łatwo w działających na współczesnym systemie wersjach dostać tanio na Steamie.
Nigdy nie zapomnę jak po raz pierwszy zagrałem w Wolfensteina 3d na jakimś komputerze w Krakowie, kiedy mój rodziciel prowadził rozmowy w firmie jakiejś. Miałem może z 7 lat góra i pamiętam to wrażenie jakie gra robiła.
Po dziś dzień pierwsze co instaluję na każdym nowym kompie to Wolf, dwa Doomy i od niedawna wspaniałą wersję Warhammera Dark Omen ze Steam mojej ukochanej gry ever :) .
Na mojej Amidze działał tylko Gloom i Cytadela, ale one się nie umywały do tych produkcji, które Pan wymienił , to był czas dominacji 3d gdzie Amiga już nie domagała. A pierwszego peceta miałem dopiero parę lat później.