Trochę nie moja bajka (ja wolałem zwykłe zręcznościówki jak "Desert Strike" Amigowy, czy Fortepianowy "Extreme Assault", ale gry te ww. wspaniałe.
Pozdrawiam autora!
Ja z tamtego okresu chyba najlepiej wspominam Jane's USAF: United States Air Force, a z początku lat 90 dodatkowo Chuck Yeager's Air Combat :)
Ogólnie bardzo brakuje mi tych lite simów z lat 90. DCS jest absolutnie nie dla mnie i jest zaprzeczeniem gry/zabawy ale rozumiem, że jest to produkt skierowany do bardzo wąskiego grona odbiorców i super entuzjastów.
Silent Service II było mega. Jednak największym sentymentem darzę lotnicze tkj.: F-29 Retaliator, F-22 Lightning II, Chuck Yeager's Air Combat (chyba najbardziej ulubiona). Ten fragment ost siedzi mi po dzień dzisiejszy w głowie ->
https://youtu.be/pL-37QdAo5U?t=246
Jeżeli można sklasyfikować kosmiczne to cała seria Wing Commander oraz Freespace, które uwielbiałem.