Jakby czat w WoWie był zbudowany jak w Discordzie czy WA, to może miałby większy sens i zastosowanie. Nie zapominajmy jednak, że to właśnie gracze się zmienili, sposób komunikacji jedynie nadąża za ich rzeczywistymi potrzebami.
"Kiedyś to było"... Gracze wybrali to co dla nich lepsze. Żmudne pozyskiwanie wiedzy okazało się kłopotliwe, a granie w grę okazało się po prostu przyjemnością. Albo nie, ale wtedy zmienia się grę. Np. RTSy nie potrafiły się dostosować do graczy i dramatycznie straciły na popularności. I tyle w tym historii. Nostalgię ludzie maja, ale to tylko nostalgia. Tęsknot za tym co nam kiedyś dawało przyjemność. Dzis niekoniecznie by dawało., na pewno nie w takiej skali.