Nie widziałem tego wcześniej, bardzo fajna muzyka i te mroczno baśniowe klimaty, zdaje się, że warto mieć to na radarze.
Za..jedwabiste. To już wiem gdzie podążą moje pieniądze...
Wygląda prawie jak moje marzenie o uwolnieniu uniwersum Forgotten Realms od izometrii i systemów D&D.
Fajne, ale trochę sztywnie gdzieniegdzie. Ale idzie do obserwowanych .
Ładne to to, pierwszy raz i tym słyszę, ale jestem żywo zainteresowany
Wiem, że to trzeba być nerdem, żeby ogarnąć, ale poprawcie tytuł. To nie ma związku z Zapomnianymi Krainami. Ten setting to Ravenloft. Akcja ma się rozgrywać w Mgłach Darkonu. Ravenloft nie jest światem w takim normalnym rozumieniu. Składa się z tzw. domen grozy. Darkon jest jedną z takich domen.
No i sama domena jest taką, która skupia się na magii i magicznych chowańcach, włada w niej arcylicz i jest jedną z nielicznych domen, w których pojawić mogą się smoki i beholdery (ten nawet jest w rozgrywce).
Intrygujący jest też fakt, że patronem głównej bohaterki będzie Tasza we własnej osobie.
Ja wiedziałem od początku, że to będzie "przygodowa gra akcji", a nie RPG, więc w sumie zero rozczarowań. Pierwsze skojarzenie jakie miałem, to trochę Hogwart's Legacy.
Wygląda fajnie, ale mam wrażenie, że już pokazali tam wszystko. Bohaterka przekokszona, pewno początek gry a już wszystkie umiejętności odblokowane :D
Wygląda na mocno oskryptowane, ale na tyle ładne i klimatyczne, że przyciąga uwagę. No i Ravenloft jest ciekawy.
Walka wygląda bardzo miałko, szczególnie machanie orężem.
Hit feedback oraz hit impact nie istnieje, całe szczęście nie wrzucili do gry modnego ostatniego Freeze Frame gdy trafiamy przeciwnika.
Ogólnie takie sobie, ale że jest to lewackie, wypchane po brzegi WOTC to sobie daruje.